Artykuły
Z upływem lat z różnych przyczyn coraz rzadziej zaglądałem na Kaszuby do rodzinnego Borowego Młyna. Przeważnie były to wyjazdy latem w pierwszą niedzielę sierpnia - na doroczny odpust parafialny i jesienią we Wszystkich Świętych - na groby.
więcej...
Co by nie powiedziec o milicjancie Grabowskim, to powinna zastanawiać każdego jego skuteczność w sprawowaniu funkcji niezatapialnego Prezesa stowarzyszenia sierściuchów i moczyglizdów. Zastanawiać powinna przede wszystkim skuteczność z jaką eliminuje potencjalnych konkurentów. Czy tą skuteczność zawdzięcza swemu wiernemu pretorianinowi, ojcu założycielowi kowalszczyzny czy wsparciu byłych towarzyszy broni z poprzedniego miejsca pracy?
więcej...
Druga część reportażu o wizycie wędkarskiej u naszego rodaka w Norwegii na Lofotach.
więcej...
Stan naszych wód jest taki, że aby złowić jakąś większą rybę, niestety, trzeba jej szukać poza granicami naszego kraju. Ostatnio coraz częściej nasze oczy zwracają się ku Skandynawii. Ofert wędkarskich jest coraz więcej ale co za tym idzie, różnie niektóre z nich się przedstawiają. Znam przykład, gdzie po wpłaceniu pieniędzy kontakt z oferentem urwał się. W tej próbie reportażu, chciałbym pokazać pozytywny przykład oferty z Norwegii.
więcej...
Zapewne już niedługo, Zarząd Okręgu w Gorzowie zacznie pobierać za swój odcinek Warty opłaty jak za rzeki górskie. Nie jest to żaden pic i są na to dowody.
więcej...
Wędkarstwo to nie tylko łowienie ryb. Czasmi nad wodą spotkać może nas coś interesującego ze strony zupełnie innych zwierząt.
więcej...
Karp jest dla wielu ludzi czymś więcej niż „po prostu” rybą, jest pewnym symbolem. Choć wiele osób nie jada go w ogóle, w świadomości zbiorowej wciąż nierozerwalnie łączy się z Wigilią. Jednych fascynuje jako obiekt polowań, dla innych jest źródłem utrzymania, jeszcze inni zaciekle z nim walczą. Co właściwie wiemy o tym mieszkańcu naszych wód? Skąd przybył? Kiedy zadomowił się w naszym kraju? Wokół tych tematów narosło sporo mitów, pora więc pokrótce wyjaśnić przynajmniej niektóre z nich.
więcej...
Dariusz Litwin <>
Czwartek 29 Kwiecień 2004
Złapali szczupaka rozniosło sie po brzegu.
więcej...
Polecamy
«Zgłoś "Rekord Rybiego Oka" »
więcej...
Wody
Początek Piławy stanowi strumyk wypływający z podmokłej okolicy w niewielkiej odległości od zachodniego krańca Jeziora Komorze. Górny bieg rzeki różni się zasadniczo w charakterze od środkowej i dolnej jej części. W swoim początkowym odcinku Piława przepływa przez ciąg większych i mniejszych jezior, w większości otoczonych lasami. Obszar bardzo malowniczych i interesujących z przyrodniczego punktu widzenia moczarów i bagien.
więcej...
Kwatery, Łowiska, Firmy
Zalewem Nowomiejskim nazywamy ponad 32 ha zbiornik zaporowy na rz. Sonie, leżący w gminie Nowe Miasto, nieopodal Płońska (18 km), Ciechanowa (27 km) i Warszawy (57 km). Ok. 7 km od łowiska przepływa rzeka Wkra. Na Zalewie znajduje się łowisko specjalne (ochronne) Polskiego Związku Wędkarskiego. Łowiskiem opiekuje się Koło w Nowym Mieście, przynależące do Okręgu Ciechanowskiego. Od wielu lat, ze względu na dość sporą presję wędkarską, zarybiane gatunkami ryb, które świetnie się tu wspólnie czują tj. linem, węgorzem, sumem, szczupakiem, karpiem, sandaczem i karasiem pospolitym. Sporadycznie kleniem, jaziem, karasiem srebrzystym i boleniem. Łowi się prawie całym rokiem. Prawie, ponieważ nie zawsze zimą warunki pozwalają - wiadomo, woda płynąca, w zasadzie ledwo płynąca, jak to na zaporówkach. Głębokość różna, przeważnie równo, do 2 m, ale są dołki i górki (szczególnie karpie je lubią). Roślinność w zasadzie tylko przybrzeżna, nie przeszkadzająca w dobraniu stanowiska. Bardzo dobre warunki do metody "boczny trok". Dogodny dojazd do 3/4 łowiska pozwala nie nanosić się sprzętu. Reszta terenu zarezerwowana dla osób szanujących ciszę i spokój (zakazy ruchu pojazdów), ale i tak od 1 do 500 metrów od miejsc "dojazdowych". Koło "jak może" dba o czystość. Zasadą jest, że śmieciarzy, zadymiarzy i drobnych kłusoli bardzo tu nienawidzą. Wręcz są normalnie przepędzani. Kłusownictwa typu wonton, drygawica, pupy, przetwornica od kilkudziesięciu lat nie widziano. Ale nie zachęcam do próbowania, kontrole są naprawdę częste - PSR, SSR, Etatowa Straż Okręgowa - Policja raczej nie potrzebna. Na Zalewie od roku obowiązuje zakaz używania silników spalinowych to i spokojniej. Jak ktoś chce wypocząć, jest gdzie rozbić namiot, postawić przyczepę. Jest także nieduże kąpielisko strzeżone. Przez ostatnie kilkanaście lat jedyne dopuszczone przez Sanepid w promieniu 40 km. Od kilku lat dozwolony połów nocą (na pewnych warunkach, ale zawsze). Delikatny spadek w stronę lustra wody zachęca do rozkładania karpiówek. Woda jest spokojna, bez większego uciągu, także nie trzeba rozkładać wędzisk "dzwonkowych". A letnią nocą można złowić oczywiście sandacza, suma, karpia czy węgorza - moje "oczko w głowie" do zarybiania.
Zarybienie Zalewu Nowomiejskiego w 2011 roku
Węgorz obsadowy 4 kg
Karaś pospolity 370 kg
Lin 300 kg
Karp konsumpcyjny 400 kg
Karp kroczek 875 kg
Szczupak tarlak 350 kg
Szczupak narybek jesienny 500 kg
Szczupak narybek letni 12.000 szt
Jaź kroczek 100 kg
Sum europejski kroczek 40 kg
Sandacz tarlak 50 kg
Sandacz kroczek 82 kg
Sandacz narybek letni 21.000 szt
Okoń kroczek/tarlak 165 kg
Ogółem: 51 082,50 zł
I to wszystko na 30 hektarach !!!
Słownik
Rząd ryb należący do Nadgromady Żuchwowce , Gromady Ryby Chrzęstne , Podgromady Spodouste , Nadrząd Bokoszpare .
więcej...
Znad wody
Część druga opisu wyprawy Marcina i Darka. Czy karpie skorzystały z suto zastawionej stołówki, czy zobaczymy Julię ? Przekonajmy się ....
Żródło: Wiadomości z WCWI
więcej...
Jak co roku na podlaskich wodach spotykamy się w celach fotograficzno-wędkarskich i oczywiście rozrywkowych, by przepłynąć kawałek przepięknej Biebrzy (w tym roku dla odmiany) w granicach Biebrzańskiego Parku Narodowego, gdyż od tego sezonu BPN zezwolił na pływanie z silnikami elektrycznymi.
Żródło: Wiadomości z WCWI
więcej...
Hyde Park
Siedzę sobie w piwnicy i myślę
Kiedy cieplutkie słońce zabłyśnie
I minie okrutny arktyczny chłód
Zamiast wąchać lakierów smród
Pójdę na rybki pierwsze w tym roku
zanurzę dłonie w wędkarskim amoku
Niczego do szczęścia więcej nie trzeba Prócz wędki, przyrody i kromki chleba.
Humor
Nad brzegiem rzeki siedzi mały Jasio i obserwując łowiącego wędkarza zastanawia się:
Podejdę i zapytam się czy biorą. Jak powie że biorą to mu odpowiem:
- takiemu debilowi to zawsze biorą!
a jak odpowie, że nie biorą to mu odpowiem:
- takiemu debilowi to nigdy nie biorą!
Jasio wstaje, podchodzi do wędkarza i pyta się:
- Panie biorą ???
- Spadaj debilu...(sic)
Ogłoszenia
W czasach telefonii komórkowej pragniemy polecić Waszej uwadze Podręcznik Wędkarza z którego można korzystać w swoim telefonie komórkowym. Podręcznik zawiera wszystkie najbardziej niezbęne i przydatne wędkarzowi informacje. Opisy ryb (wraz ze zdjęciami), Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb PZW, informacje o rekordach i normach medalowych, okresach ochronnych i zakazach, z jednoczesnym uwzględnieniem wód morskich. To wszystko uzupełniono o podstawowe informacje astronomiczne i kalendarz brań. Jest to również doskonały produkt edukacyjny dla młodych adeptów wędkarstwa. Gorąco polecamy.
Zerknij tu
Kontaktowy e-mail:
infoUKRYTY @FILTRSPAMU rybieoko.USUN pl