Lewe menu

Filtry

Humor»

Rating: 5.125 Reviews count: 24

Ostatnio pojawiły się sklepy, w których wszystko kosztuje 5 zł. Oto nasza lista propozycji artykułów do nabycia w takim sklepie:
- skarpetki samoprzylepne
- sprzęgło do pralki automatycznej
- sandałki na ekspres
- slipy z golfem
- nauszniki z pagonami
- szampon w granulkach
- tapicerka do czołgu
- kierownica do spadochronu
- depilator do rzęs
- dwustronny chełm
- biustonosz z z kompletem AIRBAGS
- niebo w areozolu
- marchewka dla zajęcy słodkowodnych
- wełniane prezerwatywy wyszczuplające
- plażowe klapki na muchy
- komplety samoprzylepnych dziurek do durszlaka w różnych kolorach

oferta dla wędkarzy (ZG PZW 50% zniżki):
- gumowe wędki
- granaty zanętowe
- pinki na rzepy
- podbierak z ABS
- spining z silnikiem spalinowym
- elektryczna golarka do ryb
- kołowrotek na pedały

Ludziom o mocnych nerwach i wyrafinowanym smaku podpowiadamy: otwórzcie restauracje typu "nowy kuzyn " (czyli : nouvelle cousine). Oto sugerowana karta dań:
- wędzone jajka
- śmietana sote
- szczypiorek z grilla
- zalewajka z truskawkami
- kurczak w szmatkach
- jugurt z rusztu
- grochówka z ananasem
- kaszana z zimnym mlekiem
- kluski drżyzgane
- garnek z bryndzą
- mizeria z salcesonem
- sałatka z koperku
- sos kukurydziany
- dziurka od ciastka
- zsiadłe mleko zapiekane
- wędzone czekoladki
- musztarda w areozolu

Hyde Park»

Oczekiwanie

Gdzie ta werwa? gdzie ten żart?

more...

Search

Advertising

Sklepowe newsy »

St.Croix Rage Casting
St.Croix Panfish
St.Croix Rage
Bluza damska WFJ0320
Koszulka damska WRT9118
ACME - Phoebe

Rybie Oko/Artykuły/Środowisko/Krótka pamięć. 

Krótka pamięć.

Ocena: 0 
Ilość ocen: 0 
 Ilość wyświetleń: 2668 
Komentarzy: 2 
ID: 178967 
Węzeł: 141782 
Ryszard Siejakowski

Po fali powodzi dopadła nas fala upałów. Dla politykierów to niezbyt ciekawy temat. Szybko zapomnieli o poszkodowanych.

Kolejny raz o powodzianach szybko zapomniano. Zapomnieli zwłaszcza Ci, dla których powodzianie byli wdzięcznym tematem w kampanii wyborczej. Pamietacie spot wyborczy jednego z kandydatów kreującego sie na obrońcę środowiska, sadzącego dąb jako symbol długowieczności. Klasyczny pic na wodę. Po dwóch tygodniach z zasadzonego dębczaka pozostał tylko suchy badyl. Ale nie o to przecież idzie. Przekaz poszedł w świat i ciemny lud uwierzył, że nadęty kandydat rzeczywiście dba o naturalne środowisko i jest proekologiczny. Podobnie jest z powodzianami. Byli potrzebni na czas kampanii. Teraz po wyborach już nikomu nie są potrzebni. Sami muszą walczyć ze skutkami kataklizmu. Tegoroczna powódź miała swe tragiczne skutki zwłaszcza w dorzeczu Wisły. Przyczyną były wały, które nie wytrzymały naporu wody i brak polderów zalewowych na które można było wylać nadmiar wody. Tu nasuwa sie pytanie, kto jest temu winien? Odpowiedź jest kuriozalna. Wszyscy bez wyjątku. A jak wszyscy, to nikt. Paradoks? Raczej głupota i brak wyobraźni. Wisła to jedna z ostatnich wielkich rzek europejskich o stosunkowo niskim wskażniku regulacji. Zachowanie jej naturalnego charakteru to z jednej strony wielkie wyzwanie ale z drugiej olbrzymia konsekwencja jeśli idzie o ochronę przeciwpowodziową. Najbardziej naturalną formą zabezpieczenia przeciwpowodziowego jest pozostawienie bezpiecznych polderów zalewowych, zdolnych do przyjęcia tysięcy milionów metrów sześciennych wody w czasie powodziowych wezbrań. Tragedia Sandomierza i Wilkowa to skutek bezmyślnosci zarówno urzędników administracji wydających pozwolenia budowlane na tych terenach jak i inwestorów, którzy wybudowali tam swoje domy, które nigdy nie powinny tam być zbudowane.

Czy dzisiaj, po tej tragedii jesteśmy cokolwiek mądrzejsi? Jedni tak, inni nadal pozostaja głupcami tak jak byli uprzednio. Nic nie zrozumieli. Ostatnio miałem możliwość zapoznania się z kilkoma materiałami związanymi z powodzią i planom dotyczącym zapobiegania powodziom. Z jednej strony szczypta optymizmu a z drugiej konstatcja, że kołtuństwo i głupota nadal mają się dobrze. Po raz pierwszy zetknąłem sie z tak poważna krytyką roli zbiorników retencyjnych, które w większości wypadków stały sie zwykłymi jeziorami o charakterze czysto rekreacyjnym. Szczególnej krytyce poddano takie znane zaporówki jak Turawa, Otmuchów czy Nysa a także Jeziorsko. Ich rola w zapobieganiu skutkom powodzi jest praktycznie niewielka, natomiast wreszcie zauważono, że mogą się stac źródłami poważnego zagrożenia. Jednym ze sposobów przywrócenia tym zbiornikom ich właściwej roli, to drastyczne zmniejszenie ich objętości w czasie gdy nie ma zagrożenia powodziowego co oznacza, że lustro wody takich zbiorników jak Turawa, Sulejów, Jeziorsko, Czorsztyn i inne musiałoby byc obnizone o 2-3 metry w przypadku zbiorników położonych na nizinach i kilka metrów w przypadku zbiorników w górach i na przedgórzu. Logiczne i oczywiste, bo oznacza to zbliżenie się do koncepcji tzw zbiorników suchych czyli de facto przeciwpowodziowych. Reakcja na takie działania była natychmiastowa. Władze gmin czerpiących korzyści z charakteru zbiorników jako rekreacyjnych protestują, że zmniejszy to dochody gmin a także ich atrakcyjność. Pozostawiam to bez komentarza ale sądzę, że głupota osiągnęła tu swoje apogeum. Bezprawnie zmieniony charakter zbiornika z przeciwpowodziowego na rekreacyjny zamiast być prawem przywrócony staje sie przedmiotem targów na ludzkiej tragedii.

Ze spraw bliższych mnie ze względu na miejsce zamieszkania, zainteresował mnie temat podsumowania akcji przeciwpowodziowej na terenie Wielkopolski ze szczególnym uwzględnieniem starostwa powiatowego w Poznaniu. Poziom wezbrania Warty w czerwcu był jednym z najwyższych notowanych w XX i XXI wieku oraz charakteryzował się długoterminowością. W powiecie poznańskim koszty akcji przeciwpowodziowej wyniosły śmieszne pieniądze bo zaledwie 600 tyś złotych czyli tyle co wysokiej klasy samochód. Jednocześnie straty były minimalne i zakończyło się podtopieniami w niewielu przypadkach. Posunięciem budzącym uznanie a jednocześnie tak prostym, że oczywistym było zatrudnienie geometrów, którzy z wolontariuszami dokonywali oznakowań za pomoca palików maksymalnych przewidywanych poziomów wody w miejscach uznanych za szczególnie zagrożone. Pozwoliło to budować interwencyjne zabezpieczenia powodziowe z worków, foli i piasku w miejscach gdzie nie były zagrożone rozmyciem przez nurt wody. Takie postępowanie skutecznie zabezpieczyło zagrozone domostwa i gospodarstwa. Zinwentaryzowano miejsca gdzie były drobne przesiąki aby w pierwszej kolejności dokonac sprawdzenia konstrukcji wałów celem ich ewentualnej naprawy. W najbliższym czasie będzie dalej prowadzona inwentaryzacja celem stworzenia mapy zagrożeń. Dokonano oceny zarówno pozytywów jak i negatywów jakie pojawiły się w trakcie akcji przeciwpowodziowej, celem ich wyeliminowania. Czy traktowac to jako coś nienormalnego? Myślę, że to zwykłe rutynowe postępowanie wynikające z zasady bądź mądry przed szkodą a nie po niej.

Dzisiaj chciałbym zobaczyć tych politycznych pyskaczy, wykorzystujących ludzką tragedię tylko po to aby odcinac kupony, jak jeżdżą po zalanych terenach i zbieraja doświadczenia aby uniknąć w przyszłości takich obrazków jakie nam serwowano w maju i czerwcu. Nie spotkam ich tam. Powodzi nie ma, nie ma tematu. Na tym się juz kapitału politycznego nie zbije. Nie spotkam tez tam ekologów, tak głośnych gdy woda się przelewała i tak „mądrych” gdy ginęli ludzie. Chciałbym zobaczyć ekologów na Jeziorsku protestujących przeciwko ustanowieniu tam rezerwatu ptactwa wodnego, co skutkuje obowiązkowym utrzymywaniem wysokiego poziomu wody, ze względu na okres lęgowy do końca czerwca. Czy zastanowili się kiedy była powódź w dorzeczu Warty. Czy dotarło do nich, że była w czerwcu. Nie mam nic przeciwko ekologom ale nie toleruje ich głupoty i bezwzględności, zwłaszcza wtedy gdy ich racja jest wątpliwa. Nie będę tolerował ich cwaniactwa gdy ze względu na swoje partykularne interesy podrzucaja pojedyńcze okazy ze zbiorów gatunków zagrożonych. Ich tam teraz nie zobaczę, bo nie ma kamer, nie ma mass mediów. Zobacze co najwyżej zmęczone pracą twarze ludzi, którzy stracili dobytek całego swego życia. Zobaczę rozpacz i strach, bo zastanawiają się jak przeżyć zimę z domach nasączonych wodą jak gąbka. Jak zwykle polityczne hieny mają krótką pamięć.

Dyskusje i recenzje

Pokaż teksty   
   

Ryszardzie , czyli tradycyjnie znów wyssałeś intelektualną esencję do tego kubełka propagandowych aluzyjek z czerwonawego , czerskiego organu ?! Chyba naprawdę bardzo lubisz być pogazetowym wtórnikiem , co ??
Ale łatwo za to zgodzę się z tobą , że nasi dziennikarze i politycy niezmordowanie wypełniają swoimi osobowościami treść przedwojennego powiedzenia J.Piłsudskiego - kurew polska
Organizacją i funkcjonowaniem państwa , w tym klęskami żywiołowymi , w demokracjach nominalnie od zawsze i wszędzie , zajmują się ekipy rządowe , co u nas jest czczym frazesem , oraz nicnierobieniem przykrywanym medialna wrzawą , już nie powiem przez wrodzony takt , przez takich powielaczy jak Ty ..
Polska jest atrapą państwa , krajem schyłkowym i nierządem stojącym . Sfera publiczna oraz społeczna świadomość jest od lat sześćdziesięciu systematycznie dewastowana .
Ten gnój organizacyjny , prawny i wszechobecny chaos w którym się nurzamy , fundują nam wszystkim kolejne polskie rządy i kolejne Sejmy , kolejni usługowi ustawodawcy . A płacimy wbrew głośnym , rządowym deklaracjom zawsze my ; swoimi podatkami , odłożonymi inwestycjami publicznymi , utraconymi szansami , kolejnymi regresami .
Ja nie wierzę w tą lansowaną szeroko ekologię stosowaną i hasełka które ona niesie . To jest tylko inna forma sprawowania władzy , oraz zarządzania emocjami i poglądami ogółu . Potrząsanie ekologicznymi wytrychami jest oczywiście cool i sexy , ale to zwyczajne działania zastepcze i kompensacyjne . Rura pod Bałtykiem się kładzie , a obwodnicy w Augustowie nie ma .. Zieloni to kolejna wcielenie sztafety do rzeki z forsą , i trendy parawan bizantyjskiej biurokracji .
Gospodarka przestrzenna i urbanistyka , której nędzę obnażyła ta kolejna powódź , to zjawisko niespotykane w cywilizowanych krajach . Wójt nie może odmówić wydania pozwolenia na budowę na terenach zalewowych . Prawo jest przeciw niemu . Zalało nawet odbudowane po powodzi w 97 . Czy tu potrzeba grinpisów , Wajraków , czy zwykłego rozumu , odpowiedzialności i wolnych rąk ?
Kontroli publicznej rządzących jako takiej nie ma , co każde wybory chcącym widzieć bez różowych okularów , potwierdzają . Nie potrafimy wybierać ani egzekwować ..
Jasełka znów przykryją zwykłe polskie dno ..

Początek

Jarosław Szczepaniak

...że te polityczne hieny doskonale pamiętają, ale balują teraz i dlatego wypuścili Palikota i Niesioła - odwrócić uwagę od powodzi i tych wszystkich obietnic. Za to UE znowu im przypomniała, przysyłając kolejne już upomnienie w sprawie dyrektyw p/powodziowych. I co ma w ogóle do tego kandydat na prezydenta - ten od dębu? To nie on stoi na czele rządu, to nie on wygrał wybory.

Początek

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości


Reklamy KrokusŻbikowskiWędki St.CroixBar U Ignaca: tanie obiady domowePozycjonowaniePrzynęty wędkarskie

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).