Blondynka łapie przy drodze "okazję". Zatrzymuje się ciężarówka. Blondynka wsiada, jadą, ale po kilkunastu kilometrach coś zaczyna szwankować w silniku. Kierowca zjeżdża na pobocze, otwiera maskę i zaczyna grzebać w silniku. Blondynka przygląda mu się przez chwilę i powoli zaczyna się rozbierać.
Kierowca staje jak wryty...
- Co pani robi?
- Sama się rozbieram, bo znam takich jak pan. Najpierw grzebiecie
w silniku, upapracie sobie łapy, a ja potem nie mogę majtek doprać !
Mówi ryba do rybki-
Jaki ten wędkarz jest szybki,
zyłka niewidzialna,
sprzęt nie byle jaki
na haku smakowite robaki.
Lecz niech łakomstwo nas nie zwiedzie,
byśmy nie były daniem na ludzi obiedzie.
Lecz jeśli wędkarz dla sportu tylko poławia,
to nas wypuści, by w przyszłosci ryby w wodzie mogly się pojawiać.
680,00~771,00 zł
454,00~817,00 zł
680,00~836,40 zł
110,50~110,50 zł
59,50~59,50 zł
59,50 zł
12,00~15,00 zł
Artykuły wędkarskie i nie tylko |
Według daty publikacji:
Według ocen:
Według ilości ocen:

Według ilości wyświetleń:
Według ilości poleceń przyjaciołom:
Losowo:
Wtorek 24 Kwiecień 2012
Z upływem lat z różnych przyczyn coraz rzadziej zaglądałem na Kaszuby do rodzinnego Borowego Młyna. Przeważnie były to wyjazdy latem w pierwszą niedzielę sierpnia - na doroczny odpust parafialny i jesienią we Wszystkich Świętych - na groby.
Dariusz Żbikowski ![]()
,
Wojciech Żbikowski <>
Czwartek 28 Maj 2009
W dniach 24-26 kwietnia zaproszono nas do pensjonatu "Neptun" (Orle k. Kościerzyny). Tu odbyło się spotkanie z okazji 10-cio lecia istnienia "Łowiska Piaseczno".
Piątek 08 Maj 2009
Wszyscy znamy je doskonale, tylko ...
Niedziela 22 Marzec 2009
Środa 11 Luty 2009
Tamtego dnia włóczyłem się po lesie. Odkąd pamiętam miałem w zwyczaju nie mówiąc nic nikomu oddalać się od domu na znaczną odległość. To nierozważne postępowanie często sprowadzało na mnie bliskie spotkania z pasem tatusia. Gdy rodzina wychodziła z siebie i stawała obok w poszukiwaniu dziecka, to beztrosko buszowało po okolicy.
Dominik Będziak
,
Robert Winny <r.USUNwinnyUKRYTY@FILTRSPAMUwikapolska.USUNpl>
Czwartek 01 Styczeń 2009
Wyprawa na szwedzkie szczupaki chodziła nam po głowie od dawna...
Opowieści o ich rozmiarach i liczebności były motorem napędowym tej wyprawy, dlatego też na przełomie sierpnia i września 2008 w 6 osobowym składzie (ekipa z Włocławka: Robert, Dominik, Andrzej i Jacek, oraz 2
kolegów z Warszawy: Marcin i Bartek), postanowiliśmy sprawdzić jak łowi się tego pięknego kropkowanego zębacza w Szwecji. Była to pierwsza nasza tak odległa wyprawa na ryby, dlatego postanowiliśmy skorzystać z doświadczeń naszego kolegi Andrzeja, który już raz był na Spillen w roku 2007 i wrócił bardzo zadowolony.
Piątek 11 Styczeń 2008
Nie będzie to przepis na cud – przynęty, ani na wyszukane techniki. Wszystkie są mniej lub bardziej znane i stosowane. Nie będzie o tajnych rzeczkach, bo takich nie ma. Będzie o cud-łowiskach. O wymarzonych wodach, w ktόrych spotkanie z wielkim kropkowańcem jest możliwe a nawet bardzo prawdopodobne.
Gdzie? W znanym wszystkim obszarze południowo-wschodniej Polski.
Nie ma tam takich rzek i takich pstrągόw? Nie ma? No to zrόbmy, by były i o tym właśnie chcę napisać. Niech będą to takie wspόlne rozważania na początek sezonu. Lepsze to, niż narzekania na wszystkich dookoła, na kłusownikόw, na innych wędkarzy. Pomyślmy wspόlnie, jak chcemy aby to wyglądało? I nie będzie to czcza gadanina. Nie będą to tylko niespełnione marzenia. Każdy dobry pomysł zostanie wykorzystany przez gospodarzy łowisk.
Grzegorz Bajer <>
Piątek 09 Listopad 2007
Któż z nas- wędkarzy nie czytał o wyprawach do pełnej wspaniałych łowisk i nieco egzotycznej Norwegii? Każdy. Ponieważ lektura opisująca wielkie ryby, wspaniałe hole, cudowne widoki, podnosi wędkarski apetyt, decyzja była szybka. Jadę! Tym bardziej, że nadarzyła się dobra okazja.Od kilku już lat molestowałem mojego kolegę z Wrocławia – Mariana żeby mnie zabral na norweskie połowy i stało się. W połowie lipca zadzwonił telefon i po krótkiej rozmowie ustaliliśmy, że 31 sierpnia ruszamy!
Czwartek 16 Sierpień 2007
W pierwszej połowie sierpnia przez Parsętę i inne rzeki pomorskie przetoczyła się druga duża woda. Nie była tak wielka jak ta pierwsza, z początków lipca, ale i tak osiągnęła poziom 3.40 ( wodowskaz w Bardach) Rzadko zdarzało się ostatnimi laty aby w ogóle występowała duża woda w okresie lipiec - sierpień, podwójnej nie widziałem chyba nigdy, a wędkuje blisko 20 lat.
Czwartek 02 Sierpień 2007
Witam wszystkich
Jestem wędkarzem od 1973 i w swojej karierze wędkarskiej bywałem na różnych łowiskach w całej Polsce. Na Mazurach również i to wielokrotnie. Niestety ostatni raz w 1986 roku. I po tylu latach wymyśliłem sobie, że w przyszłym roku wybiorę się na jakieś ładne i rybne jeziorko.
Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).

Ostatnie wypowiedzi
Następna » 1 2 3 4 5 6 7 ...199