Blondynka łapie przy drodze "okazję". Zatrzymuje się ciężarówka. Blondynka wsiada, jadą, ale po kilkunastu kilometrach coś zaczyna szwankować w silniku. Kierowca zjeżdża na pobocze, otwiera maskę i zaczyna grzebać w silniku. Blondynka przygląda mu się przez chwilę i powoli zaczyna się rozbierać.
Kierowca staje jak wryty...
- Co pani robi?
- Sama się rozbieram, bo znam takich jak pan. Najpierw grzebiecie
w silniku, upapracie sobie łapy, a ja potem nie mogę majtek doprać !
Mówi ryba do rybki-
Jaki ten wędkarz jest szybki,
zyłka niewidzialna,
sprzęt nie byle jaki
na haku smakowite robaki.
Lecz niech łakomstwo nas nie zwiedzie,
byśmy nie były daniem na ludzi obiedzie.
Lecz jeśli wędkarz dla sportu tylko poławia,
to nas wypuści, by w przyszłosci ryby w wodzie mogly się pojawiać.
680,00~771,00 zł
454,00~817,00 zł
680,00~836,40 zł
110,50~110,50 zł
59,50~59,50 zł
59,50 zł
12,00~15,00 zł
Artykuły wędkarskie i nie tylko |
Według daty publikacji:
Według ocen:
Według ilości ocen:

Według ilości wyświetleń:
Według ilości poleceń przyjaciołom:
Losowo:
Sobota 26 Luty 2011
Otrzymując informację z Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego, włączamy się w akcję profilaktyczną "Bezpieczna Zima" . Wojewoda wraz z Zarządem Okręgowym WOPR w Gorzowie Wielkopolskim, przygotowali materiały informacyjne, zawierające najważniejsze zasady bezpiecznego zachowania się na lodzie oraz udzielania pierwszej pomocy.
Pamiętajcie, nawet szczątkowo zapamiętane informacje z ulotek, wykładów i spotkań mogą okazać się bezcenne w sytuacji krytycznej!
Piątek 04 Grudzień 2009
Cętkowane niczym gepard, silne jak pyton i szorstkie jak papier ścierny – mowa o dwóch gatunkach okazałych rekinów (dogfish i bull huss), które przez cały rok można złapać na Morzu Irlandzkim. Mimo wagi i pysznego mięsa na wyspie Man mówią na nie psie ryby. Dlaczego? Obranie, a raczej obdarcie ryby ze skóry to istna udręka.
Niedziela 09 Sierpień 2009
Szybkie niczym błyskawica, mieniące się kolorami tęczy potrafią doprowadzić do furii nawet najbardziej opanowanych wędkarzy. Ich mocne zęby w ułamek sekundy miażdżą kraba na gumową papkę – mowa o najpiękniejszych rybach zamieszkujących Morze Irlandzkie i wybrzeża Wyspy Man - Ballan Wrasse. One i ich pobratymcy Cuckoo są prawdziwą perłą dla wędkujących latem zapaleńców.
Wtorek 21 Kwiecień 2009
... szarpakiem, bo jak inaczej można nazwać łowienie w morzu na zestaw składający się z 5 muszek na trokach i pilkera?
Czwartek 09 Kwiecień 2009
Składniki, 4 porcje:
• 4 jajka
• 80 g łososia wędzonego bez ości (najlepiej na wagę, ze stoiska z wędzonymi rybami), ewentualnie łososia paczkowanego
• 4 łyżeczki majonezu + dodatkowo do serwowania
• 2 łyżeczki kawioru wasabi ( wasabi caviar ) o smaku chrzanu
• 4 gałązki tymianku
• świeżo zmielony czarny pieprz (opcjonalnie)
Dekoracja: świeży tymianek
Dodatki: grzanki z chleba razowego + masło
Wtorek 27 Styczeń 2009
Od początku mojej przygody z wędkarstwem pociągał mnie profesjonalizm. Nie koniecznie trzeba być wyczynowcem, aby być profesjonalistą, ale nigdy odwrotnie. Wiadomo, że rywalizacja sportowa to stres i dlatego powinno się być profesjonalistą, aby ten stres ograniczyć a jednocześnie, aby nie tracić niepotrzebnie czasu mieć już pewne rzeczy przyswojone i opanowane. Mała rutyna nie zaszkodzi, ale nie można na niej całkowicie polegać. Moim mottem życiowym było zawsze i jest nadal „Uczyć się od lepszych to nie wstyd”. W tym małym poradniku nie wszystko sam wymyśliłem, ale zasłyszane i podejrzane rzeczy na pewno przetestowałem i przekażę chętnie młodym adeptom tej „branży”. Wiele a nawet wszystko można wykorzystać w wędkowaniu amatorskim i rekreacyjnym, co na pewno zaowocuje dobrymi wynikami. Nie podam tu „czarodziejskich” przepisów zapewniających miejsca na „pudle”, bo to wiąże się z wieloletnią ciężką pracą i wieloma innymi czynnikami jak znajomość wody, doświadczeniem osobistym a w szczególności dokładnością i precyzją podania rybie zanęty i przynęty. Bardzo wiele też od nas samych zależy jak dokładnie przygotujemy wcześniej nasze zanęty i przynęty. To przełoży się na nasze wyniki i osiągnięcia. Będę chciał tu napisać takie rzeczy, których nie znajdzie się w książkach, bo albo te wiadomości trzyma się dla siebie albo dyskutuje się o nich w klubach czy na specjalistycznych forach gdzie nowo wstępujący adept wyczynu nie ma dostępu. Wielu po przeczytaniu tej „powieści” powie, że mieli inne doświadczenia, inni, że przechodzili to samo i szkoda, że wcześniej nie mieli takiego tekstu, bo szybciej by doszli do dobrych wyników. Jeżeli chociaż kilku skorzysta to już sukces. Jest to poradnik a nie książka i porady w niej zawarte to wynik wieloletnich doświadczeń nad wodą, nieraz w przymusowych sytuacjach.
Tomasz Radkowski <tomekUKRYTY@FILTRSPAMUfishingklub.USUNpl> , Visitdenmark <rektaUKRYTY@FILTRSPAMUpro.USUNonet.USUNpl>
Czwartek 07 Sierpień 2008
Największymi atrakcjami wędkarskimi są połowy ryb łososiowatych. Bardzo popularne jest łowienie troci z brzegu. Sezon połowu troci trwa tu bez mała przez cały rok, z wyłączeniem okresu letniego kiedy nagrzane wody przybrzeżne nie wabią tych ryb. Jednak jesienią, zimą oraz wiosną trocie przebywają na odległość rzutu spinningiem. Wędkarstwo na Bornholmie to także łososiowe połowy trollingowe oraz łowienie dorszy z kutrów. Trollingowanie wymaga własnego doświadczenia lub wynajęcia przewodnika, dysponującego pełnomorską łodzią oraz specjalistycznym sprzętem wędkarskim.
Piątek 01 Luty 2008
Pisząc ten tekst nie odkrywam pewnie Ameryki, ale mogę się pokusić o dwie rzeczy. Dla jednych o radę a dla drugich o przypomnienie. Takich tekstów powstało już zapewne kilka czy kilkanaście, ale niestety żyjemy w kraju (mam nadzieję, że tylko na razie), w którym upominanie się o wypuszczanie złowionych ryb, to obowiązek każdego wędkarza stosującego tą zasadę. Samo stosowanie maksymy „złów i wypuść” teoretycznie nie powinno być skomplikowane w jej realizacji, ale często bywa tak, że wolę używać określenia „nie zabijaj” bo nieodpowiednie obchodzenie się z rybą nie oznacza do końca darowania jej życia.
Piątek 25 Styczeń 2008
Witam, witam i o zdrowie pytam :)
Pragne sie pokrotce podzielic moimi wrazeniami z wędkarskiego (tzn głownie zarobkowego ale ze przysługiwały mi dwie godziny wolnego dziennie..) pobytu kolo Londynu. Miejsce polowow - kanaly śródlądowe koło Londynu. Czas Czerwiec 2007 - styczeń 2008. Metoda - spinning. Sprzęt - marny, malutka wędeczka, chyba nawet 2 m nie miala, blaszki Meppsa 3 aglia, srebrne, przypon metalowy. Sposób połowów - legalny. Zabrane ryby - zero. Wypuszczone ryby - 100%. Złowione ryby - o jeju! Ryby nie złowione a widziane na własne oczy - 3x jeju! Kontrola dokumentów wędkarskich - 3x w ciągu paru miesięcy, oceniam że na 20 razy wędkowania jedna kontrola. Wrażenia - RESPECT
Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).

Ostatnie wypowiedzi
Następna » 1 2 3 4 5 6 7 ...199