Lewe menu

Filtry

Komentarze

Humor»

Rating: 4.33 Reviews count: 3

Dwóch młodych ludzi rozmawia w okopach.
- Jak się tutaj znalazłeś?
- Jestem kawalerem, lubię wojnę, więc poszedłem na ochotnika.
- A ty?
- Jestem żonaty, lubię spokój więc poszedłem na ochotnika.

Hyde Park»

Oczekiwanie

Gdzie ta werwa? gdzie ten żart?

more...

Search

Advertising

Sklepowe newsy »

St.Croix Rage Casting
St.Croix Panfish
St.Croix Rage
Bluza damska WFJ0320
Koszulka damska WRT9118
ACME - Phoebe

Rybie Oko/Artykuły/Etyka i Prawo 

Etyka i Prawo

Według daty publikacji:Rosnąco Malejąco    Według ocen:Rosnąco Malejąco    Według ilości ocen:Rosnąco Malejąco
Według ilości wyświetleń:Malejąco    Według ilości poleceń przyjaciołom:Malejąco    Losowo:Losowo

Po co Rejestry Połowów?

Ryszard Siejakowski

RAPR czyli stan się pogarsza.

Ryszard Siejakowski

Oszczędźmy szczupaka.

Ryszard Siejakowski

Nieuzasadnione podwyżki

Ostatni bastion?

Jarosław Szczepaniak

Fikcyjne założenia ©

Jarosław Szczepaniak

Kłusowali czy amatorsko łowili?

Kurier Gmin

Jak karać uprawnionego do rybactwa, który poławia niewymiarowe ryby?

Kogut - prawdziwe oblicze superprzynęty

Posłanie do Delegatów na Zjazd PZW

Ostatnie wypowiedzi

Po co Rejestry Połowów?
Artur Początek

Ja swój na Sieradz oddałem znów pusty, (na Opolskie nie mogłem oddać i wykupić na ten sezon,bo w Kole COŚ TAM BRAKUJE..)
Najciekawiej jest o 24.00 ,kiedy trzeba pamiętać o wpisie na dalsza część nocki,bo to juz inny dzień !
Z drugiej strony jestem ciekaw ,czy naprawdę ci co zabierają po jednym weekendzie kilkadziesiąt leszczy z Odry WPISUJĄ je do rejestru i czy naprawdę ktoś w Okręgu to potem liczy i czy coś z tego wynika !?


Początek

Po co Rejestry Połowów?
Dariusz Żbikowski

Na początek, Ryśku, małe uwagi tytułem sprostowania. Nowa ustawa wcale nie wprowadziła obowiązkowych rejestrów! Jak można w niej przeczytać (znajdziesz ją pod linkiem menu Pliki) , cyt: "Zezwolenie MOŻE także wprowadzać warunek prowadzenia rejestru amatorskiego połowu ryb....". Słowo MOŻE to nie to samo, co MUSI!

W ustawie jest inny, ciekawy zapis. Dotyczy on obowiązku przekazywania (niestety tylko raz na 5 lat) opinii dotyczącej racjonalnego gospodarowania w obwodzie rybackim, do "katastru wodnego" (operatu wodnego też). To zapis pocieszający bo ten "katastr wodny" (jako BIP) będzie dostępny dla ogółu. Może wreszcie dowiemy się ciekawych rzeczy.

Teraz me uwagi, co do sensu prowadzenie rejestrów. Zgadzam się z Tobą w pełni. Obecne rozwiązania są kompletnie do bani. Jedyną ich ewentualną zaletą jest dyscyplinowanie wędkarzy. W żadnym bądź razie nie nadają się do wyciągania jakichkolwiek wniosków. Nie wierzyłem także nigdy, że zebrane z nich dane będą, po zsumowaniu, publicznie dostępne.

Powinny być prowadzone w jednolitym systemie elektronicznym i kropka! Jedną wielką wadą takiego rozwiązania jest gromadzenie jednoczesne danych osobowych, które jest wręcz zakazane prawnie (bez zgody zainteresowanego)!

Początek

Po co Rejestry Połowów?

Witam. Dawno już nie zaglądałem na RO.Oklapłem. Ale dziś miałem farta. Trafiłem na artykuł Ryśka. W pełni się z Tobą zgadzam. Próbowałem walczyć z "wiatrakami", ale oczywiście poszczególne Zarządy Okręgów, zrzucają winę na siebie, a ZO na Okręgi. Gdy zadałem pytanie mojemu rozmówcy z ZO, po co istnieją (skoro podległe Okręgi, to oddzielne podmioty gospodarcze)? Wyobrażcie sobie, że nie otrzymałem jednoznacznej odpowiedzi! Śmiech na sali! Jakiś bełkot o organizacji zawodów, koordynacji, sprawozdaniach i inne pier..., którymi szeregowiec się interesuje, jak ja zeszłorocznym śnigiem. Na pytanie co ZO robi w sprawie (nie)Porozumień Okręgowych, otrzymałem pokrętną, niejednoznaczną odpowiedż, że bardzo dużo lecz nie mogą nic, bo...( jak wyżej). Pytam po raz setny! Po co ta cała Czapa jest skoro nic nie może??? Nasuwa mi się dużo niecenzuralnych słów, lecz szkoda ich używać bo spłynęły by po adresatach jak woda po gęsi. Żegnam rozgoryczony. Jedyna nadzieja Rysiu, że wreszcie decydenci uwierzą w to co piszesz. Szacun z Kielc!

Początek

RAPR czyli stan się pogarsza.

Ja się nie raz zastanawiałem, czy te trocie czy łososie 50cm to w ogóle w morzu były, czy zawróciły z portu
Przyznam się, nie czytałem nowego RAPR i nie przeczytam. Mam to już w nosie. Jakieś rozstawy haczyków, haczyk czteroostrzowy, jakieś takie pierdoły. Okres ochronny na bolenia w tym roku oleję i pojadę se w kwietniu, jak będzie szansa połowić - tak jak 5 i 10 lat temu - łowiłem w kwietniu i bolenie były, a były dawno po tarle. Teraz jest okres do 1 maja i bolków nie ma... Na prawdę Rysiek, wracam do zasad łowienia sprzed 10 lat i tyle. Nie opłaciłbym i łowił bez opłat gdyby nie ryzyko, że mi zabiorą wędkę ))) Opłaty się tym złodziejom nie należą w żadnym razie. Skończyło się, pieprzenie kotka za pomocą młotka, no-kill już nie istnieje. Jak tylko będę miał smak to daję w czapę rybie i zjem. A 2 sandacze po 2kg każdy łykam w 2 dni. Pstrąg 50cm że niby okaz? 75cm to jest okaz. Okaz 50cm dostanie w czapę, będę ostatnim w tym kraju kto widział i zjadł takiego )))

Początek

Apel
Paweł

Gorąco dołączam się do apelu.
Mimo tego, że stanowiący prawo często nie nadążają za zmieniającym się światem, to my - wędkarze, myślący i dbający o stan naszych wód - winniśmy oddolnie samoograniczać się, aby nie tylko my ale i nasze wnuki mogły się cieszyć szczupakiem (nie tylko tym szwedzkim).

Początek

Apel
Kuba Guzowski

http://www.szczupak.org
Akcja rozwija się juz 5 lat, acz ostatnio zatraciła impet. Swoja drogą, jeśli na sąsiednim portalu toleruje się zabijanie okazów to cóż...

Początek

Apel

W znanych mi wodach nie ma już szczupaków, są co najwyżej szczupaczki z zarybień. Majowe "szczupakowanie" to od kilkunastu lat obciach, ganianie za półmetrowymi rybkami cudem ocalałymi z zarybień, które i tak nie dożyją nawet 60cm.
Każdy w miarę normalny wędkarz, który nie gania za narybkiem (a półmetrowy szczupak to takie samo trofeum jak palczak pstrąga), nie łowi w tym kraju szczupaków a tym bardziej majowych chuderlaków. Bo czy można nazwać łowieniem szczupaków bezsensowne biczowanie wody przez cały dzień zakończone złowieniem półmetrowej rybki w cętki?

Myslę Ryśku, że apele niewiele dadzą. Gównojad zawsze nim będzie, w przeciwieństwie do nielicznych w tym kraju WĘDKARZY

Początek

Apel
Jarosław Szczepaniak

Ja wybrałem już ładnych kilka lat temu - NIE ŁOWIĘ SZCZUPAKA przez cały maj! Nie kaleczę już okoni tryskających mleczem. Dzisiaj zakupiłem niezbędne akcesoria do odległościówki. Moim celem będzie na razie białoryb. I w maju można się obłowić do woli i nie koniecznie szczupaka.

Początek

Ostatni bastion?

Znowu jakiś “normalny inaczej” wpisuje się pod jakimś nickiem. Żadna sztuka wpisać jakieś tam nieswoje nazwisko i udawać kogoś, kim się nie jest. W Internecie pełno trolli, zaśmiecających fora. Brońmy czystości RO!
Andrzej
p.s.
Z założenia, z anonimem się nie dyskutuje. Jak ktoś chce coś napisać, to pod własnym nazwiskiem!

Początek

Ostatni bastion?

Jarek. Okres ochronny nic boleniowi nie pomoże, skoro można je potem mordować. O kant d.. roztrzaść takie regulacje. Okres ochronny w kwietniu jest debilny, musiałaby być nie wiem jak długa i ciężka zima, żeby boleń się nie wytarł przed kwietniem. Powiedzmy, że data 15 kwietnia powinna być absolutnie ostateczna, bo nie raz jest tak że jedziesz na długi weekend, bolenie się chlapią jak głupie a ty czekasz na dzień 1 maja. Złowisz kilka boleni, wypuścisz, a jak przyjeżdżasz w to miejsce to już wszystkie bolenie są zjedzone przez mięsiarzy.
Żadnych "zasług" PZW nie ma, bo ochrona jest fikcją, obojętnie czy to ochrona przez okres ochronny, podwyższony wymiar o 5cm... To nic nie daje. To ściema, żeby "nakarmić" nadzieją naiwnych, zatkać im gębę żeby nie dopominali się zbyt głośno konkretów.

Początek

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości


Reklamy KrokusCMS eZ PublishPrzynęty wędkarskieOdzież strażackaWędkarstwo - archiwumcatering

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).