Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 1 Ilość ocen: 1

Do kwiaciarni wchodzi mężczyzna:
- Proszę o bukiet róż. To dla mojej żony, dodaje, leży w szpitalu.
- Proszę.
- Sto złotych.
- O nie! Taka chora, to ona nie jest!

Hyde Park»

Konkursowa recepta

By w konkursie wystartować
Trzeba by coś wysmarować.
Trzeba umieć opowiadać
No i słowa mądrze składać.

więcej...

Szukaj

Reklama

Sklepowe newsy »

St.Croix Rage Casting
St.Croix Panfish
St.Croix Rage
Bluza damska WFJ0320
Koszulka damska WRT9118
ACME - Phoebe

Rejestry i pozwolenia

<i>Nowa ustawa wcale nie wprowadziła obowiązkowych rejestrów! Jak można w niej przeczytać .. cyt: "Zezwolenie MOŻE także wprowadzać warunek prowadzenia rejestru amatorskiego połowu ryb....". Słowo MOŻE to nie to samo, co MUSI!</i>

W artukule 7 nowej ustawy jest jeszcze jedna rzecz obnażająca „światłość umysłów” decydentów, którzy podjęli uchwałę wprowadzającą od tego roku konieczność posiadania owego „zezwolenia”.

W Art. 7.2 jest napisane: „Amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu, zwany dalej ,,kartą wędkarską" lub ,,kartą łowiectwa podwodnego", a jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa - posiadająca ponadto jego zezwolenie”
Każdy członek PZW (z aktualnymi opłaconymi składkami) łowiący na wodach dzierżawionych przez PZW – czyli przez siebie - jest uprawnionym do rybactwa.
Zgodnie z Ustawą nie musi on w takim razie posiadać zezwolenia. Nie muszę przecież zezwalać samemu sobie (w formie pisemnej), że mogę łowić na dzierżawionych przez siebie wodach. Muszę posiadać w tym przypadku dokument , ze jestem dzierżawcą – a takim dokumentem jest legitymacja członkowska z wklejonymi aktualnymi znaczkami.
Zezwolenie potrzebne jest ale osobom niezrzeszonym/obcokrajowcom.

W przypadku kontroli PSR nie zamierzam okazywać „zezwolenia” – legitymować się będę wyłącznie dokumentem potwierdzającym, że jestem dzierżawcą danej wody (czyli legitymacją członkowską). Strażnik PSR (stojący wyłącznie na straży Ustawy o Rybactwie) nie ma podstawy prawnej by ode mnie wymagac "zezwolenia" w przypadku gdy mam "poświadczenie dzierżawy".
Co innego w przypadku kolegów z SSR – tutaj podstawą prawną jest Uchwała ZG o nakazie posiadania zezwolenia (nieważne, że niezgodna z Ustawą) – a w stowarzyszeniu wygląda to tak, że choćby uchwalono, że mam łowić w zielonych gatkach – jeżeli nie będę łowił w takowych i zawieszą mnie w prawach członka -zgodnie z ustawą Prawo o Stowarzyszeniach – mogę odwołać się co najwyżej do samego Pana Boga.
Takie śmieszne te nasze stowarzyszenie (czy też miałkość jego przodowników naczelnych). Zastanawiam się czy oni tam na Twardej nie mają żadnego radcy prawnego, czy też są zwyczajnie złośliwi (bo te „pozwolenia” wydawane osobno przez każdy ZO w którym przyjdzie nam łowić to już bardzo upierdliwa sprawa).

Co do tematu sensu prowadzenia „rejestrów” – artykuł Ryśka wg mnie temat wyczerpuje.
Pokaż teksty   

Powiązane z

Po co Rejestry Połowów?

Ryszard Siejakowski
 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości


Reklamy KrokusMetki odzieżowePozycjonowanieeZPublishSystemy CMSNaświetlanie Łódź

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).