cze |
Z radością witam w naszej loży. Po tym oto tekście, środeczek honorowy jest dla ciebie. Mam nadzieję, że się spotkamy w realu, z lewa - ode mnie dostaniesz keliszeczek Baherovki, z prawa - od Rysia popitkę piwo Lech Pils, a potem osłodzimy sobie wieczór zeszłoroczną wiśnióweczką o napięciu min 50 volt. Tych, którzy się wzdrygną przy czytaniu, przepraszamy, ale skoro was wzdrygło to nie ma potrzeby rozszerzania składu naszej loży. Chyba że jakieś wkupne przygotowane, w postaci np. podobnie słusznego co Wojtkowy - artykułu.
Precz z Kiełbasińską, niech żyje bigosik.
No i jeszcze dla nowo przyjętych obowiązkowy tekst piosenki naszej loży wolnowędkarskiej:
Nasza loża zawsze górą
ciuralla, ciuralla la
Nad esbeckowalską bzdurą
ciurall, ciuralla, la
Każdy z loży kawał zucha
ciuralla ciuralla la
Nas Grabowski nie wychucha
Ciuralla Ciurall la!!!
T.P.
Powiązane z |















