Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 4 Ilość ocen: 6

Dowód dla Czukczy.

Władze rosyjskie postanowiły wydać Czukczom dowody osobiste.
Do takich dowodów potrzeba naturalnie zdjęć. Jedynemu fotografowi na Czukotce szybko się robota znudziła i stwierdziwszy, że i tak wszyscy jednakowo wyglądają, doszedł do wniosku, że wystarczy sfotografować jednego, a wszystkim pozostałym robić odbitki z tego jednego negatywu.
Wszystko szło pięknie do momentu, kiedy jeden z Czukczów zgłosił reklamację:
- To nie moje zdjęcie!
- No jakże nie twoje? Twoje! Twoja morda!
- Morda moja, kufajka nie moja!

Dowód dla Czukczy.
  • Obecnie 4 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,2/5 (6)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Mea culpa

Szumi woda, szumi, po kamieniach skacze,
Rozpieprzyli związek funkcyjni działacze:

więcej...

Mea culpa też trochę....
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (2)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Choroby karpi - wirus KHV

Ocena: 0 
Ilość ocen: 0 
 Ilość wyświetleń: 10566 
Komentarzy: 0 
ID: 75498 
Węzeł: 52431 
Wirus KHV

KHV, czyli koi herpesvirus, jest przyczyną masowych śnięć karpi w wielu krajach świata. Okazuje się, że gatunkiem wrażliwym jest karp zarówno konsumpcyjny jak i odmiany ozdobne czyli koi.

Powiedzenie "zdrowy jak ryba" jest jak najbardziej mylne. Wiedzą o tym najlepiej hodowcy ryb. Najbardziej znana polska ryba czyli karp nie jest wolny od chorób. Na domiar złego w Polsce zaobserwowano nową jednostkę chorobową spowodowaną przez wirus nazywany KHV, który został przywieziony do nas z Izraela wraz z zarażonymi karpiami. KHV, czyli koi herpesvirus, jest przyczyną masowych śnięć karpi w wielu krajach świata. Okazuje się, że gatunkiem wrażliwym jest karp zarówno konsumpcyjny jak i odmiany ozdobne czyli koi. Badania wskazują, że inne gatunki ryb karpiowatych są odporne na KHV i najprawdopodobniej nie mogą być nosicielami

Wirus jest bardzo zaraźliwy i powoduje wśród karpi straty sięgające 90% obsady stawów.

Podatne na KHV są ryby wszystkich roczników, jednak najszybciej sną ryby najlepiej żerujące. Karpie które przeżyły infekcję pozostają niestety nosicielami, co powoduje rozprzestrzenianie się choroby. Wirus pozostaje zakaźny w wodzie przez okres 4, a nawet 20 godzin. Zakażenie może być spowodowane przez kontakt z chorą rybą lub jej śluzem, a także przez skażone narzędzia rybackie. Pierwszymi objawami choroby są ospałość, gromadzenie się ryb przy odpływie wody, wykonywanie zwiększonej liczby ruchów oddechowych oraz niechęć do pobierania paszy. Niektóre ryby mogą wykazywać brak koordynacji ruchu, nagłe zmiany aktywności i pływanie bez celu. U chorych ryb pojawiają się zmiany martwicze na skrzelach, niekiedy nadając skrzelom wygląd marmurkowy, a także zmiany skórne, początkowo połączone ze znacznym zwiększeniem wydzielania śluzu, a następnie całkowitym jego brakiem. Skóra staje się szorstka i mogą pojawić się na niej owrzodzenia oraz wybroczyny.

W zaawansowanym stadium choroby skóra odłącza się od ciała ryby tworząc tak zwane falbany. Objawy są bardzo podobne do kilku innych jednostek chorobowych występujących u karpia, między innymi do SVC czyli wiosennej wiremii karpi oraz do CHV czyli ospy karpi, a także innych chorób.

W związku z tym bardzo ważna jest diagnostyka choroby. Metodami laboratoryjnymi, które stosuje się do rozpoznania KHV są techniki biologii molekularnej PCR, izolacja wirusa we wrażliwej hodowli komórkowej, a także badanie pod mikroskopem elektronowym. Początkowo badania przeprowadzały laboratoria niemieckie za odpłatnością około 25 €, ale powaga sytuacji spowodowała, że badania diagnostyczne prowadzą także polskie ośrodki badawcze i są one bezpłatne. Rozważane jest umieszczenie KHV na liście chorób podlegających obowiązkowi zgłaszania, jednak przeszkodę nadal stanowi problem z diagnostyką.
Dotychczas jedyną metodą walki z KHV, stosowaną na szeroką skalę jest produkcja ryb uodpornionych na tę chorobę. Polega ona na zakażaniu młodych osobników przez przetrzymywanie ich kilka dni razem z rybami chorymi, następnie przetrzymywanie tych ryb przez 30 dni w wodzie o temperaturze powyżej 30°C (w tej temperaturze rozwój choroby zostaje zatrzymany). Uodpornienie wiąże się z produkcją przeciwciał podczas inaktywacji wirusa. Jednak tak naprawdę nie ma jeszcze skutecznej szczepionki na KHV.

A jak uchronić nasze karpie?

Instytut Rybactwa Śródlądowego wraz z Państwowym Instytutem Weterynaryjnym pracują nad sposobem zlikwidowania ognisk zakażeń KHV. Hodowcy muszą jednak pamiętać, że bardzo wiele zależy od nich. Zbliża się wiosna i niedługo będziemy kupować materiał obsadowy. Pamiętajmy, że zminimalizowanie ryzyka przeniesienia sobie na stawy choroby (nie tylko KHV) to sterylne utrzymanie higieny, ale także zakup materiału obsadowego w gospodarstwach posiadających świadectwa zdrowia sprzedawanych ryb. Myślę, że warto zapłacić nieco więcej i mieć pewność, że wraz z karpiem nie przywieziemy na stawy jakiejś choroby. Tym bardziej, że ryzykujemy nie tylko swoimi stratami, ale również przyniesieniem KHV do naszego województwa.

Dyskusje i recenzje

Schowaj teksty   
   
 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości


Reklamy KrokusŚwiat DrukuDTPOsuszanie ścian - iniekcja krystalicznaWszywki odzieżoweŁowiska

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).