Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 3 Ilość ocen: 1

Rozpoznawanie płci

Jak poznać, że gąsienica jest płci męskiej?
- Przeciągnąć przez zęby, jak stanie to chłop!

Rozpoznawanie płci
  • Obecnie 3 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Upał

Spadł na Polskę straszny żar,
Trza wziąć zimnej wody gar

więcej...

Dla ochłody
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (5)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Sklepowe newsy »

St. Croix SOLE
St. Croix MOJO SALT CONVENTIONAL
St. Croix MOJO JIG CONVENTIONAL
St. Croix MOJO JIG
St. Croix MOJO SALT
St. Croix Bass X (2017)

Rybie Oko/Artykuły/Paragrafy 

Zasady i regulaminy wędkowania

Projekt ustawy opracowanej przez Lake Fishing Club i moje uwagi

Projekt ustawy opracowanej przez Lake Fishing Club

Quo vadis

Rafał Kos

Zjazd PZW

Uchwały Zjazdu PZW Ocena: 6 Ilość ocen: 1Ocena: 6 Ilość ocen: 1Ocena: 6 Ilość ocen: 1Ocena: 6 Ilość ocen: 1Ocena: 6 Ilość ocen: 1Ocena: 6 Ilość ocen: 1

Dariusz Żbikowski

Projekt zmian ustawy c.d. - pierwsze 8 artykułów

Wersja robocza projektu ustawy dotyczącej rybactwa śródlądowego

Ustawa o wędkarsko-rybackim korzystaniu z wód - projekt, wersja wysłana do ZG

Karta Wędkarska przez Internet - jak to zrobić... To możliwe...

Kto ma kasę ten ma prawo

Studiowanie Statutu

Ryszard Siejakowski

Porozumienie

logoPZW

Regulamin zawodów w wędkarstwie morskim

TROUT RIVERS in Poland - part 1

TROUT RIVERS in Poland - part 2

logoPZW

Regulamin zawodów w Wędkarstwie muchowym

logoPZW

Regulamin zawodów w Wędkarstwie spinningowym

logoPZW

Regulamin zawodów w wędkarstwie spławikowym

logoPZW

Zasady organizacji sportu wędkarskiego

logoPZW

Ostatnie wypowiedzi

Pan na włościach


Taki sam pan wykupił ziemie przy Łasze Falenickiej i zabiera wędkarzom sprzęt,szczuje psami nie wpuszcza na brzeg Łachy .Wędkarze się go boją bo to stary bandzior ,policja też specjalnie nie reaguje.Władze PZW z koła Józefów
udają że nie ma problemu i tak się to ciągnie od 2 lat a teraz się zaostrzyło z jego strony.To pewnie podobny władca jak ten na fotografi.
POZDRAWIAM

Początek

Karta Wędkarska przez Internet - jak to zrobić... To możliwe...
Dariusz Żbikowski

Wszystko pięknie. Fajnie, że to już możliwe. Co najwyżej mam wątpliwości co do trybu egzaminowania. To nie jest chyba zbyt trudne zdać w taki sposób jeśli możemy posługiwać się dowolną sciągą?

Twój opis byłby może nieco bardziej przydatny innym gdybyś podał choć jeden konkretny link z którego skorzystałeś wyrabiając kartę!

Początek

Quo vadis
Rafał Kos

Osobiście mam trochę inny pogląd na sprawy związane ze sportem. Dlaczego ja mam być pokrzywdzony, jeśli chcę brać udział w zawodach? koszt zawodów, nie jest kosztem powalającym Okręgi na kolana. Poza tym wiele nagród jest pozyskiwanych od sponsorów, a koszty dojazdu i ewentualne diety sędziów, nie są jakimiś zaporowymi. Udział w zawodach zawsze w jakimś stopniu "uczy". Co raz więcej zawodników podziela zasadę "no kill" i co raz głośniej o tym się mówi podczas zawodów, więc jest to jakiś plusik w stosunku do tych, co "pierwszy raz" i ogólnie "zieloni". Jeśli chodzi o opłaty za zawody, mogę zrozumieć opłaty wprowadzone przez Okręg na zawodach o Mistrzostwo, które opłacają poszczególne Koła za swych zawodników, ale na Boga dlaczego ja chcąc startować w zawodach o mistrzostwo mojego Koła mam za to płacić?????
Jak dla mnie jest to tylko i wyłącznie zniechęcenie do sportu i rywalizacji.
Co do zawodów "na żywej rybie" to jak najbardziej "ZA" i wcale nie uważam, że wiele ryb padnie, to tylko kwestia organizacji większych zawodów.
Jeszcze jedno mnie zastanowiło: dlaczego zawodnik, który biorąc udział w zawodach o mistrzostwo koła i "wyzerował" nie może brać udziału w zawodach na szczeblu Okręgu. O czym to ma świadczyć? A jeśli w Kole było powiedzmy tylko "3" zawodników i jeden nie złapał, ale siła rzeczy zmieścił się na "pudle", to dlaczego to ma go skreślać z dalszej rywalizacji. Czyżby Okręg chciał mieć zawodników, pewniaków no tak to ja poproszę numery totka
pozdro kosu

Początek

Quo vadis

Bardzo dobrze. Świetnie. Skoro organizacja zawodów kosztuje, nagrody kosztują, to ja nie chcę na to płacić z mojej składki. Dla mnie lepiej, jak za moje 3 zł wpuszczą 5 szt pstrąga palczaka i jeden dożyje wymiaru. Kto chce brać udział, jego sprawa, niech płaci.
A że na "żywej rybie"? Nareszcie. Najwyższy czas. Nawet jeśli niektóre nie przeżyją mierzenia. Niez powodu szkód, ale z powodu idei. To jest promowanie wypuszczania ryb, a nie ich zabierania. A szkody też były, szczególnie na odcinkach rzek gdzie odbywało się to parę razy w roku. Przeszli zawodnicy łowiący dobrze i po rybie.

Początek

Quo vadis
Ryszard Siejakowski

Rafale, może się okazać, że mój komentarz będzie dłuższy od tego co napisałeś Jest takie stwierdzenie, że najbardziej nietolerancyjni dla palaczy papierosów, są Ci, którzy kiedyś sami palili. Zapewne i ja też będę nietolerancyjny dla tak zwanych zawodników w kategorii wędkarskiej, gdyż kiedyś sam otarłem się o takowe coś i mam pewien ogląd na te sprawy.
Jest określona prawidłowość w działalności stowarzyszenia zwanego PZW. Im mniej ryb w wodach, tym mniej wędkarstwa w stowarzyszeniu. Stowarzyszenie nie powstało po to aby być związkiem sportowym. Stowarzyszenie powstało po to aby krzewić ideę szlachetnego połowu ryb i umiłowania do przyrody oraz jej chronienia. Takie a nie inne założenia legły kiedyś u podstawy zrzeszania się ludzi, ogarniętych pasją wędkowania. Z momentem dorwania się do władzy w stowarzyszeniu grupy kombinatorów, to wszystko stało się mało istotne. Powstało pilne zapotrzebowanie na sukces. W miarę szybki i medialnie nośny. Jedną grupę kombinatorów, działaczy, szybko poparła druga grupa kombinatorów, tak zwanych sportowców. Nie bardzo wiem, co ma wspólnego łowienie ryb ze sportem. Zapewne tyle samo jak corrida w Hiszpanii czy ujeżdżanie buhaja w Stanach Zjednoczonych na rodeo przez kowbojów. Tak na poważnie biorąc to gra w klipę jest bardziej sportowa niż łowienie ryb. Słowo stało się ciałem i teraz PZW jest przede wszystkim związkiem sportowym. Kilkaset tysięcy, w większości biernych członków stowarzyszenia, płaci za wątpliwie etyczny sport, dla garstki "zawodników". I jednego nie można odmówić, są sukcesy na tym polu. Wszędzie są porażki, a sukces sportowy jest, jak jasna cholera. I o to przede wszystkim szło. Gdy nie można sie pochwalić osiągnięciami w ochronie wód, w poprawie rybostanu, w pracy z młodzieżą, w podnoszeniu etyki wędkarskiej, to zawsze można wyciągnąć królika z kapelusza i pokazać osiągnięcia w "sporcie". Najbardziej zabawnym elementem tegoż "sportu" jest rozgrywanie zawodów na tzw. żywej rybie. Niby oczywiste, bo to świadczyć może o etyce a w praktyce czysta hipokryzja, na którą mogą się nabrać tylko głupcy i naiwni. Organizowanie zawodów na żywej rybie nigdy nie miało nic wspólnego z etyką wędkarską. To był przede wszystkim sposób na ominięcie zapisów o wymiarach ochronnych. Bo jakże pięknie medialnie brzmi pusty slogan, zawody na żywej rybie. Dwa czy trzy lata temu byłem świadkiem zawodów, też nomen omen organizowanych pod tym szczytnym hasłem. Gościu zasuwał z boleniem przeszło kilometr do sędziego aby mu odfajkował złowiony łup. Głupi boleń, zamiast docenić wysiłek "zawodnika" i olewactwo sędziego, przed doniesieniem wyzionął ducha. Wyjątkowo niewdzięczny był ten boleń i jakiś taki słaby fizycznie. Żeby nie wytrzymać jednego kilometra. Po prostu zwykły słabeusz.
I już na zakończenie, jedna refleksja. Wszędzie tam gdzie organizuje się różnego rodzaje zawody na świecie, polegające na łapaniu planktonu rybiego i niezbyt wyrośniętych sztuk, osiągamy zdecydowane sukcesy. Gdy przychodzi do konfrontacji prawdziwych mistrzów, gdzie premiowane jest złowienie największej ryby, "zaliczamy" odległe pozycje. Warto się nad tym zastanowić, naprawdę warto.
Pozdrawiam

Początek

Quo vadis

Zawody na żywej rybie to dobry kierunek...tylko jak my go Rafał zrealizujemy w naszych warunkach?!

Początek

Pan na włościach
Przemek Hącia

...no właśnie. Pewien Pan, posiadający obszerna posesję nad brzegiem rzeki Prosny uparczywie walczył z wędkarzami, odwiedzajacymi ten odcinek wody (piękne rozlewisko starorzecza). Widząc nieudolność swoich prób załatwił "w sobie tylko wiadomy sposób" u "naszych"(?) władz, by omawiany wyżej odcinek stał się obrębem ochronnym-tarliskiem ryb!!! Teraz, pojawiając się tam z wędką(nawet spacerując) jest się narażonym na posądzenie o kłusownictwo. Mało tego, nagle jak grzyby po deszczu znajdują się świadkowie, chwilę później policja...POLSKA RZECZPOSPOLITA IV

Początek

Pan na włościach

Napisz pismo do Zarządu Okręgu PZW i na policję (zawiadomienie o przestępstwie) i tu warto powołać się na ustwawę Prawo wodne (masz w gotowcu na SOS). Możesz także od razu na policję i do wiadomości Okręgu. Dobrze byłoby dołączyć te zdjęcia.
Andrzej

Początek

Pan na włościach

Kliknij w "SWI", tam na "SOS" i poczytaj o grodzeniu rzek. Masz gotoca do działania. Zmuś okręg, aby pogonił dziada z wody z tym płotem, jeśli to komuś przeszkadza w poruszaniu się.

Początek

Projekt ustawy

W dniu 26.10.br przedstawiciele Lake Fishing Clubu złożyli na ręce Pana Ministra Sebastiana Filipka Kaźmierczaka projekt ustawy o rybackim i wędkarskim korzystaniu z wód śródlądowych. Relacja jest tutaj
http://www.l...ndex.php#ustawa
Zachęcam do przeczytania

Początek

 
RSS 2.0
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości


Reklamy KrokusUrlop: wy-Wczasy.plTygodnik WędkarskiOpenERPSprzęt wędkarskiŻbikowska

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).