Apropo legalności. |
Witam,
Taki egzamin jest jak najbardziej legalny. Ustawa o rybactwie śródlądowym stwierdza:
Prawo do egzaminowania ma Polski Związek Wędkarski, największa organizacja zrzeszająca miłośników tego sportu, oraz kilka innych stowarzyszeń. Po zdanym egzaminie kartę odbiera się w wydziale ochrony środowiska właściwego starostwa.
Aby go otrzymać, należy zdać egzamin z przepisów dotyczących wędkowania, a więc poznać podstawy tej pasji - przepisy ochronne, wymiary, limity oraz inne zakazy i nakazy.
Jest to dokument ważny dożywotnio, wydawany dorosłym i młodzieży od lat 14 przez właściwe dla miejsca zamieszkania kandydata starostwo.
Zapotrzebowanie internautów na taką formę egzaminowania jest bardzo duże. Jak do tej pory tylko jedno starostwo odmówiło wydania karty wędkarskiej na podstawie naszego zaświadczenia. Dlatego zanim internauta wysyśle pieniążki za egzamin musi dowiedzieć się w swoim starostwie, czy będzie honorowane tam nasze zaświadczenie.
Jeżeli chodzi o koło, to dla nich ważna jest tylko karta wędkarska wydana przez starostwo.
Może natomiast wystąpić problem z wydaniem karty w starostwie dla młodego człowieka, który nie ukończył 14-go roku życia. W tym przypadku najważniejsza jest interpretacja poszczególnego urzędnika w starostwie. Np. w Trójmieście są wydawane karty wędkarskie ludziom przed 14-ką, ale znam też takie urzędy poza trójmiastem gdzie owszem egzamin honorują, ale po karte młody człowiek zgłasza się dopiero po skończeniu 14 roku życia.
Powiązane z |



















