Moje pierwsze zawody spinningowe |
To była niedziela zapowiadał się ładny dzień. Rano wstałem zrobiłem kilka kanapek i zabrałem coś do picia. Zszedłem pod garaż gdzie miał czekać na mnie inny zawodnik, który zaproponował mi dojazd. Zabrałem pudełko ze sprzętem moją wędkę matchową(cokolwiek to znaczy) i wyruszyliśmy w drogę. Zawody rozgrywać się miały na Odrze w pobliżu Ścinawie.
O godzinie 5:00 wszyscy uczestnicy zawodów zebrali się przed stanowiskiem sędziowskim. Sędzia ogłaszał regulamin itp. Wtedy właśnie dowiedziałem się o co chodzi z tymi kompletami (nadal sie gubię). Sędzia przydzielił mi opiekuna.
Miałem chodzić w pobliżu niego, ponieważ nie jestem pełnoletni. Łapanie rozpoczęło się o godzinie 5:30 i trwało do 14:30.
Po trzech godzinach bez brań postanowiłem zmienić przynętę na moją szczęśliwą obrotówkę firmy DAM z żółtym hologramem. Miałem rozmiar trzeci więc założyłem pierwszy rzut i zaczep. Pomyślałem nie dość że nic nie złapię to jeszcze stracę moja najlepszą przynętę. Po 10 minutach męki z zaczepem udało mi się odstrzelić wirówkę od zaczepu.
Okazało się jednak, że naklejka z żółtym hologramem została w wodzie. Skrzydełko nie wyglądało najciekawiej. Było brudne od kleju i w niektórych miejscach pobłyskiwał srebrny kolor blaszki. Postanowiłem spróbować. Powędrowałem na następną główkę i wykonałem kilka rzutów. Po około 15 miałem branie coś mocno mi szarpnęło kijem ale nie powiesiło się. Rzuciłem jeszcze raz teraz już ryba siedziała na haku. Po walce z nią okazało się, że to szczupak 51 cm. Choć nie chciałem go zabijać to musiałem, ponieważ tak nakazywał regulamin. Do końca zawodów nie udało mi się juz nic złowić. Gdy przyszła pora ważenia okazało się, że moja ryba skurczyła się o 3 cm. Więc dostałem punkty minusowe (szczupak na naszych zawodach ma wymiar 50 cm). Choć te zawody skończyły się dla mnie ostatnim miejscem to i tak cieszyłem się. Atmosfera zawodów bardzo mi się spodobała i od razu zapisałem się na następne.
PS. Jeżeli komuś zalega w domu jakiś spinning, choćby szklany lub jakieś przynęty spinningowe lub jakieś dziurawe wodery które mógłbym zawulkanizować, cokolwiek to bardzo proszę jeżeli ktoś z was mógłby mi przesłać jakiś sprzęt na mój adres. Jeżeli ktoś się zdecyduje proszę o kontakt ch4ron-blood@wp.pl. Kupiłbym sobie ten sprzęt ale moja sytuacja finansowa jest bardzo słaba. Bardzo proszę o pomoc w tej kwestii, przyjmę każdy sprzęt spinningowy.
Z góry dziękuję za dobra intencje i do zobaczenia nad wodą :)
Inne tego autora: Kacper Łukasiewicz » więcej...



















Dyskusje i recenzje
Robert Oklejewicz <>
03.08.2007 14:32