Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 0 Ilość ocen: 0

...

Mówi szczupak do szczupaka:
- po tym cholernym ukazie kalinowskiego straciłem wszystkie zęby na błystkach .

...
  • Obecnie 0 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 0/5 (0)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Miejsce'.....

Ile znasz w świecie takich miejsc
Pod niebem ciętym ptasim skrzydłem
W których naprawdę warto żyć.?
Gdzie prawo-prawem, nie prawidłem.

więcej...

Miejsce.....
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,9/5 (8)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Rybie Oko/Artykuły/Publicystyka 

Publicystyka

Według daty publikacji:Rosnąco Malejąco    Według ocen:Rosnąco Malejąco    Według ilości ocen:Rosnąco Malejąco
Według ilości wyświetleń:Malejąco    Według ilości poleceń przyjaciołom:Malejąco    Losowo:Losowo

Przynęta na szczupaki XXL

Mistyczne polowanie – trociowanie

Wędki i kajaki

Pod ochroną w Polsce

Propaganda sukcesu - sukcesem propagandowym, czyli...

Roman Wigura

APEL DO WSZYSTKICH!!! Dość naszego biernego przyglądania się! Zjednoczmy siły!

Strumienie szepczące... Wierzby płaczące... Ocena: 5.33 Ilość ocen: 1Ocena: 5.33 Ilość ocen: 1Ocena: 5.33 Ilość ocen: 1Ocena: 5.33 Ilość ocen: 1Ocena: 5.33 Ilość ocen: 1Ocena: 5.33 Ilość ocen: 1

Mateusz Sławiński

Nowe inwazyjne gatunki ryb w wodach Polski

Trawianka

Okresowe bicie piany?...I co dalej? Ocena: 5 Ilość ocen: 1Ocena: 5 Ilość ocen: 1Ocena: 5 Ilość ocen: 1Ocena: 5 Ilość ocen: 1Ocena: 5 Ilość ocen: 1Ocena: 5 Ilość ocen: 1

Logo Stowarzyszenia PZW

Okazy, trofea, pomniki przyrody

Ostatnie wypowiedzi

W Okręgach praca wre

Czy w 2010 roku należy spodziewać się szybkiego nadejścia roku 2004?
Chyba pomyliły się daty?
Czy KTOŚ czytał ten artykuł?

Początek

Wędki i kajaki

Tak właśnie jest z tymi kajakarzami, nic dodać nic ująć. Wszystko fruwa i ucieka, a najgorsze to jest właśnie to że ktoś przekształca rzeki w autostrady dla kajakarzy pozbawiając naturalnego schronienia ryby i inne stworzenia. Po takim kilkuletnim regularnym czyszczeniu w rzeczkach wody jest po kolana i nie ma nic oprócz cierników. Ptaki przy tej kawalkadzie wioślarzy nie mają szans aby coś odchować. Nie wiadomo kto wydaje pozwolenie na takie działania i kto to koordynuje bo nie jest to nikt związany z przyrodą lub jej ochroną i kto za to płaci?. Tymczasem rzeki te powinny być tylko udrożnione aby umożliwić spływ, a przeciętny kajakarz wybierający się na spływ musi wiedzieć o tym, że trzeba będzie wyminąć jakieś drzewo lub krzak i że wkracza do czyjegoś domu, gdzie wychowywane są młode i nie każde z tych stworzeń życzy sobie aby go przeganiano co chwilę w inną stronę. Natomiast co do kolegów wędkarzy to niestety część z nich to są po prostu zwykli śmieciarze, co przyniosą to zostawią często jeszcze "ulepszając" otoczenie łowiska, często dokładnie jest tak dzisiaj posprzątane na drugi dzień już jest śmietnik, no cóż aby przyjemnie posiedzieć nad wodą trzeba to po prostu posprzątać za kogoś.

Pozdrowienia

Początek

Wędki i kajaki

Chyba mam coś, co się mieści w obecnych przepisach prawa.

1.Zauważmy, problem powstał z chwilą rozwoju kajakowego biznesu.
2.Dotychczasowe przepisy (ustawa Prawo wodne) postrzagają PŁYWANIE kajakami jako korzystanie z wody na zasadach powszechnych.
Pływanie, ale nie ZARABIANIE NA UDOSTĘPNIANIU KAJAKÓW!

Czy zarobkowe organizowanie pływania mieści się w tym powszechnym korzystaniu z wόd?
Czy nie powinno być traktowane podobnie jak inne formy zarobkowego wykorzystywania wody?!
Czy właściciele kajakόw udostępnianych za odpłatnością i organizatorzy spływόw nie powinni zatem uzyskiwać na swoją działalność pozwolenia wodnoprawnego? Podobnie jak ktoś kto pobiera wodę, jak ktoś, kto odprowadza ścieki?
Czy na takiej rozprawie wodnoprawnej nie powinni pojawić się rόwnież przedstawiciele innych użytkownikόw rzeki?
Czy nie powinne tam zostać ustalone szczegόłowe ZASADY KORZYSTANIA z rzeki przez właścicieli kajakόw?!

Gdyby coś podbnego wprowadzono, zmuszono by tym samym właścicieli wypożyczalni kajakόw do starania się o takie pozwolenia i do uzgodnienia (a dalej do respektowania) zasad. I nie była by to już tylko ich dobra wola, ale wymόg prawny. I to by sprawę uporządkowało.

Uważam, że trzeba tylko aby ktoś kompetentny – może właśnie Minister Środowiska? – wypowiedział się w tej sprawie.
Andrzej

Początek

Wędki i kajaki

Stowarzyszenie Wędkarzy Internautów wysłało w tej sprawie do Ministra Środowiska pismo następującej treści:

S t o w a r z y s z e n i e W ę d k a r z y I n t e r n a u t ó w
4 maja 2009 r.




Pan
Prof. dr hab. Maciej Nowicki
Minister Środowiska,
ul. Wawelska 52/54,
00-922 Warszawa



Szanowny Panie Ministrze!

Chcielibyśmy zwrócić uwagę na problem ruchu kajakowego na małych rzekach. Problem powstał z chwilą lawinowego rozwoju firm organizujących spływy i z każdym rokiem nasila się. Szczególnie jaskrawo widoczny jest na Roztoczu. Dotychczasowe przepisy prawa nie regulują sposobu korzystania z rzek przez użytkowników i organizatorów spływów kajakowych. Właściciele kajaków mogą więc korzystać z rzek w sposób całkowicie dowolny bez ponoszenia z tego tytułu jakichkolwiek zobowiązań. Ekspansja kajakowego biznesu na małe rzeczki staje się coraz bardziej uciążliwa dla środowiska. Niszczone są koryta rzek i ich brzegi, usuwane naturalne przeszkody stwarzające mikrosiedliska, płoszone są ryby i nadwodne ptactwo. Brzegi pokrywają sterty śmieci. Masowy ruch kajaków koliduje z interesami innych użytkowników wód. Na wodach krainy pstrąga i lipienia w znacznym stopniu ogranicza, jeżeli nie uniemożliwia, prowadzenie gospodarki rybacko-wędkarskiej. Kajaki niszczą tarliska ryb i ich ostoje, a ich częsty ruch uniemożliwia żerowanie pstrągów i lipieni. Niepokojone ryby migrują w dół rzek. Spływy kajakowe uniemożliwiają też wędkowanie. Łowienie pstrągów i lipieni to ciche samotne podchody - całkowicie odmienna forma korzystania z wód, jakże inna niż gromadne i hałaśliwe spływy, nieprzystające do scenerii ostatnich dzikich rzek Pomorza czy Roztocza.

Wędkarzy mamy obecnie w Polsce kilkaset tysięcy, z tego około 10 % jest zainteresowana wodami zamieszkiwanymi przez pstrągi i lipienie. Pstrągarze korzystają z tych rzek codziennie, przez cały rok, gdyż okresy łowienia pstrągów i lipieni wzajemnie uzupełniają się. Opracowywane nowe zasady połowu - bardziej ograniczające eksploatację - czynią taką formę korzystania z zasobów przyrody najmniej inwazyjną i najmniej uciążliwą. Na małych rzekach wędkarstwo pstrągowe jest zatem daleko korzystniejszą formą rekreacji, dającą radość większej ilości użytkowników, przez dłuższy czas i w sposób bardziej przyjazny dla przyrody.

Polski Związek Wędkarski jako dzierżawca wód ponosi niemałe koszty tytułem zarybień i ochrony, jak również poprzez opłaty dzierżawne. Trudno także przecenić pracę tysięcy osób zaangażowanych społecznie. Żywiołowy rozwój kajakowego biznesu niweczy te wszystkie wysiłki. Właściciele firm kajakowych, organizatorzy spływów, czy też ich uczestnicy, z tytułu korzystania z rzek nie ponoszą żadnych kosztów. Darmo użytkują dobra przyrody, niszcząc je. Wobec braku regulacji prawnych maksymalnie eksploatują rzeki, kierując się jedynie biznesową kalkulacją. Z kajakowych spływów korzyści czerpią przede wszystkim ich organizatorzy. Tracą inni użytkownicy wód, cierpi środowisko naturalne. W chwili obecnej brak jest przepisów, które pozwoliłyby na ograniczenie presji kajakowego biznesu na rzeczki. Ich opracowanie staje się palącą potrzebą.
Bardzo proszę Pana Ministra o zainteresowanie się tym problemem i o pomoc w opracowaniu stosownych regulacji prawnych.
Z wyrazami szacunku,
Andrzej Trembaczowski
Prezes Stowarzyszenia


Do Wiadomości:

1. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, Michał Kiełsznia, ul. Wawelska 52/54,
00-922 Warszawa
2. ZG PZW, ul. Twarda 42, Warszawa, 00-831 Warszawa,
3. WWF Polska. ul Wiśniowa 38, 02-520 Warszawa.


Warto, aby wszystkie polskie salmokluby oraz organizacje ekologiczne także zabrały głos w tej sprawie. Prosimy o poparcie - piszcie do ministra.
Andrzej

Początek

Wędki i kajaki
Ryszard Siejakowski

"Dobrodziejstwa" mody kajakowej odczułem wielokrotnie na swej wędkarskiej skórze. Ile wyjazdów na kropkowane musiałem spisać na straty, lepiej nie mówić. Wiele razy kląłem jak szewc, gdy dwieście czy trzysta kilometrów, przejechanych samochodem, zakończyło sie ogladaniem kajaków czy słuchaniem przekleństw, podpitych kajakowiczów. Z mody na kajaki, stało się to zmora dla wędkarzy i zagrożeniem dla przyrody. Właściciele wypożyczalni kajaków, to jedna wielka mafia, która przez 5 czy 6 miesięcy musi się nachapać siana. W swym postępowaniu są bezwzgledni. Takie pojęcia jak szacunek dla przyrody, odpowiedzialność, w tym mafijnym światku nie istnieją. Wielokrotnie w swych wiosennych wyprawach na rzeki Pomorza czy nad Drawę, Piławę, patrzyłem zdumiony na "wyczyny" kajakowych "biznesmenów". Rzeki doszczętnie ogołocone ze zwalisk, rozwalone drogi dojazdowe do rzek, dzikie pola biwakowe. To codzienny obraz i skutek mody na spływy kajakowe. O powszechnym zwyczaju pozostawiania po sobie pozostałości, nie piszę, gdyż jest to oczywiste. Szanowny miłośniku ciszy i samotności, nie jedź nad Drawe, Pilawe, Radew, Parsete jesli nie chcesz dostac zawalu. A PZW jako uzytkownik nie ma prawa glosu. Smutna rzeczywistosc.

Początek

Wędki i kajaki
Roman Wigura

niestety Andrzeju, spotkała nas ta przyjemność polowania na ryby pomiędzy kajakami. W zeszłym roku trafiłem na d Wdę podczas rójki jętki majowej. kajaki plynęły do 19.00, wreszcie cisza, wypatrzyłem jednego godnego pstrąga, 5 minut podchodów w wodzie po uszy i.... wypłynęły nastepne kajaki. Nawet nie przeklinałem za bardzo, tylko na brzeg, sciągnąłem spiochy i 120 km do domu. w tym roku nie pojadę na jetke.

Początek

Pod ochroną w Polsce
Michał Nowak

Minogowate Petromyzontidae
- minóg morski Petromyzon marinus
- minóg rzeczny Lampetra fluviatilis
- minóg strumieniowy Lampetra planeri
- minóg ukraiński Eudontomyzon mariae
Jesiotrowate Acipenseridae
- jesiotr zachodni Acipenser sturio
Śledziowate Clupeidae
- aloza Alosa alosa
- parposz Alosa fallax
Karpiowate Cyprinidae
- ciosa - z wyjątkiem występującej Pelecus cultratus w wodach Zalewu Wiślanego
- kiełb białopłetwy Romanogobio albipinnatus
- kiełb Kesslera Romanogobio kessleri
- piekielnica Alburnoides bipunctatus
- różanka Rhodeus sericeus
- strzebla błotna Eupallasella perenurus
- kozowate Cobitidae - wszystkie gatunki
Przylgowate Balitoridae
- śliz Barbatula barbatula
Ciernikowate Gasterosteidae
- pocierniec Spinachia spinachia
Igliczniowate Sygnathidae - wszystkie gatunki
Babkowate Gobiidae
- babka czarna Gobius niger
- babka czarnoplamka Gobiusculus flavescens
- babka mała Pomatoschistus minutus
- babka piaskowa Pomatoschistus microps
Głowaczowate Cottidae
- głowacz białopłetwy Cottus gobio
- głowacz pręgopłetwy Cottus poecilopus
- kur rogacz Myoxocephalus quadricornis
Dennikowate Liparidae
- dennik Liparis liparis

Załącznik Nr 1 do Rozporządzenia Ministra Środowiska z dn. 28 września 2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną (Dz. U. z 2004 r. Nr 220, poz. 2237).

Początek

Propaganda sukcesu - sukcesem propagandowym, czyli...

Zmieni się ilość wniosków o odznaczenia. Diety może beda podwyższone. Albo tym podobne zmiany. Jak zwykle...

Początek

Propaganda sukcesu - sukcesem propagandowym, czyli...
Dariusz Żbikowski

zacytuje Romku najpierw fragment Wikipedii:

Propaganda sukcesu to rodzaj propagandy wyolbrzymiający sukcesy ekipy rządzącej. Wszystkie problemy zostają zminimalizowane, a odpowiedzialność za nie zrzuca się na poprzednią ekipę, wrogie siły itp.

W pewnym stopniu propaganda sukcesu uprawiana jest przez wszystkich rządzących, lecz zwykle skuteczną przeciwwagą są dla niej wolne media, które nie tylko prezentują stanowisko odmienne od rządowego, ale zajmują się raczej porażkami niż sukcesami rządów.

Skutecznie uprawiana propaganda sukcesu może zostawić wśród ludzi pozytywną opinię o epoce, która nie była uznawana za tak dobrą.


natępnie podkreślę, że w stopce RO stoi napisane Copyright 1991-2009 , choć dokładniej rzecz biorąc RO jest nieco młodsze od Krokus-a i funkcjonuje od 1999 roku. Zatem... już 10 lat walczymy z tą propagandą, i bijemy głową w ten mur. Efektów jak nie było, tak i nie ma. Mnie interesuję tylko jedno... co musi się wydarzyć, aby wreszcie te... "Mury runęły"!? (Dla tych młodszych podaję niezbędny link, do tej pieśni na której wyrosła nasza narodowa wolność: http://www.k...ego/m/mury.php). Niestety PZW jest chyba jeszcze trudniejsze do uzdrowienia niż PZPN, bo i siła oddziaływania "mediów" niestety jest znacznie słabsza.

Początek

Apel
Jarosław Szczepaniak

W sumie pomysł wyszedł z RO, ale inicjatywę przejął ktoś inny. Tu, coś się zacięło...

Zobaczcie, pod takim właśnie tytułem temat rusza na innych portalach:

1. http://www.w...atid=4&id=81050

2. http://www.p...p=188646#188646

To powinno być wspólne działanie i w imieniu/pod szyldem WSZYSTKICH portali wędkarskich!

Początek

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości


Reklamy KrokusŁowiskaPozycjonowanie stron WWWPozycjonowanie stronStowarzyszenie Wędkarzy InternautówPrzynęty wędkarskie

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).