Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 6 Ilość ocen: 1

Sławny myśliwy pokazuje znajomemu swoje trofea. Gość
zachwycony widokiem licznych poroży, szabli i kłów, nagle
woła:
- W rogu salonu widzę na ścianie głowę uśmiechniętej kobiety!
- To głowa mojej teściowej. Do ostatniej chwili biedaczka
myślała, że chcę ja sfotografować!

Hyde Park»

Konkursowa recepta

By w konkursie wystartować
Trzeba by coś wysmarować.
Trzeba umieć opowiadać
No i słowa mądrze składać.

więcej...

Szukaj

Reklama

Sklepowe newsy »

St.Croix Rage Casting
St.Croix Panfish
St.Croix Rage
Bluza damska WFJ0320
Koszulka damska WRT9118
ACME - Phoebe

Rybie Oko/Artykuły/Rybim okiem 

Rybim okiem

Według daty publikacji:Rosnąco Malejąco    Według ocen:Rosnąco Malejąco    Według ilości ocen:Rosnąco Malejąco
Według ilości wyświetleń:Malejąco    Według ilości poleceń przyjaciołom:Malejąco    Losowo:Losowo

Taki Prezes, to powód do „dumy”.

Ryszard Siejakowski

Warta, łowisko łososiowe.

Ryszard Siejakowski

Sprzedać Dom Wędkarza razem z zawartością.

Ryszard Siejakowski

3148892

Ryszard Siejakowski

Stworzono idealny klimat do malwersacji.

Ryszard Siejakowski

Szewc zawinił, kowala powiesili.

Ryszard Siejakowski

Księgowa się obłowiła w kasie wędkarzy

Ryszard Siejakowski

Ptaszkowie niebiescy

Ryszard Siejakowski

Chłop żywemu nie przepuści! Rybie tymbardziej.

Ochrona przed szabrownikami

Prosna-Praszka-łąki

Ostatnie wypowiedzi

Raj nie tylko podatkowy
Dariusz Żbikowski

Opisujesz interesujące miejsca. Fajny artykuł. Ciekawi mnie opinia innych którzy tam byli. Piszesz również o pstrągach wpływających do rzek, czyżby one żyły normalnie w morzu?

Początek

Śmiech to zdrowie

Duży Okręg nie musi być wcale lepszy. Czy może lepszy jest Mazowiecki Okręg od Okręgu w Zamościu lub w Krośnie? Może i lepszy ale chyba w prowadzeniu odłowów sieciowych. Kpienie ze zbliżenia ośrodków decyzyjnych od szeregowego wędkarza to kpienie także z niezależnych towarzystw wędkarskich.

Początek

Śmiech to zdrowie

Tomek mnie wyrzucił poza nawias bo byłem działaczem, bo chciałem coś zmienić, ale mi się nie udało, ale przynajmniej próbowałem a nie stałem z boku i kibicowałem. Tak najłatwiej . Przynajmniej poznałem swoje błędy. Wcale się tego nie wstydzę, nie ukradłem ani grosza a tylko dołożyłem ale trudno, o to jestem teraz bogatszy w doświadczenia.

Początek

Śmiech to zdrowie

Zawsze byłem, jestem i będę za likwidacją ZG, wtedy można zreorganizować PZW bo nie będzie buldoga ale już bez Kowalskiego

Początek

Śmiech to zdrowie

Rysiek, przestań, bo nam PZW zablokuje stronę RO. Tak jak bloga od "szrego członka". Z tym że blog już z powrotem działa pod adresem http://www.s...log.interia.pl/

Miejmy już "w pompce" ilość okręgów itp. Jedno jest pewne, póki w PZW rządzi mariaż ubeków z "kowalszczyzną" ryb nie będzie, a coraz większe pieniądze pójdą na marne. Na koniec, będziesz miał 10 łowisk w Polsce z rybami, na które będą kartki jak w komunie. Zapiszesz się rok naprzód, na odcinek G24 na rzece X między godziną 14 a 17, za jedyne 500zł, i będziesz miał prawo złowić 2 ryby na muchę nieobciążoną, wpiszesz je do rejestru, wypuścisz, a potem wypad z łowiska. Potem napiszesz sprawozdanie i oczywiście własnoręcznie ułożony humn pochwalny na cześć prezia okręgu, 13-zgłoskowcem i rymowany, co najmniej 8 wersów. Za 16 wersów dostaniesz 2% zniżki na następne łowienie.

Początek

Śmiech to zdrowie
Dariusz Żbikowski

Wyobraź sobie Ryśku,
jakby to było pięknie, tysiąc żrących się okręgów, potem zjazd, wybory władz, ach.... marzenie!!! Wreszcie by to wszystko diabli wzięli! Jak najbardziej jestem ZA likwidacją którejkolwiek pośredniej struktury szanownego PZW.

Początek

limit 1 szt. karpia

Skoro łowisko to jest wpisane na listę wód ogólnodostępnych po opłaceniu składki okręgowej, a ograniczenia zostały wprowadzone uchwałą zarządu koła, które opiekuje się tym łowiskiem, to ograniczenia te obowiązują tylko i wyłacznie członków tego koła. Decyzje podejmowane uchwała zarządu koła lub nawet walnego zgromadzenia koła sa wiążące tylko i wyłacznie dla członków danego koła.
Wędkarze z innych kół nie muszą się do nich stosować. Chyba, że obostrzenia te zostały wprowadzone uchwałą zarządu okręgu.

Początek

limit 1 szt. karpia

Woda ma swego gospodarza, który ustala zasady eksploatacji. Wędkarze są tu użytkownikami i MUSZĄ się dostosować.
Inna sprawa, że jako członkowie Związku mają też prawo wyrażenia swoich opinii, w tym jako uchwały Koła. Zarząd Okręgu nie musi jednak postępować zgodnie z każdą uchwałą kół, bo mogą być (i często są) uchwały ze sobą sprzeczne, jak to zwykle w życiu. Bywa, że np. jedni chcą zakazu łowienia na żywca, drudzy bronią żywca itp. Podobnych przykłądów można podać mnóstwo
To Zarząd Okręgu jest gospodarzem wody i nie musi ulegać chciejstwu użytkowników.

PSR pilnuje ustawy.
Przepisy PZW idą zwykle dalej niż ustawa (wymiary, limity, okresy) i może coś być naruszeniem regulaminu, a jednocześnie jeszcze nie naruszać ustawy. Głupie, prawo ale prawo. I wtedy PSR nie może ukarać, może jednak ukarać takiego delikwenta Sąd Koleżeński. I powinien to zrobić, choćby po to, abyśmy pozbyli się kłusowników z kartą. Niestety, takich pełno.

Przepisy na poszczególnych łowiskach mogą iść dalej niż RAPR.
W proponowanych przez nas zmianach było także i to, aby naruszenie regulaminu ustalonego przez dzierżawcę, było traktowane jako połów bez zezwolenia. Wtedy PSR miałaby pretekst do interwencji w każdym takim przypadku.

A swoją drogą to bardzo smutne, że ludziska nie chcą zrozumieć, że nasze wody nie są niewyczerpane i nie chcą zrozumieć konieczności ograniczeń. Gdyby tylko mogli, wyłowiliby wszystko do spodu. Przynajmniej niektórzy. Może warto pomyśleć, aby tym niektórym dać zamienniki: zamiast prawa wędkowania w ramach wniesionej opłaty dać bon towarowy do sklepu z rybami i niech im się ta karta zwróci...
Andrzej

Początek

limit 1 szt. karpia
Jarosław Szczepaniak

Dziwne rzeczy tu piszesz. Moim zdaniem to nie ma rąk, ani nóg - taki dziwny przepis. PSR sobie, a SSR sobie - jak to tak? Powinieneś zapytać o to w Okręgu.
Swoją drogą macie teraz temat na zebranie sprawozdawczo-wyborcze. Piękne hasło na zebranie - "Chrońmy chwast, w łeb szczupaka".

A pomijając już powyższe, to takie pytania powinno się zadawać na forum, a nie w dziale "Artykuły".

Początek

Ciąg dalszy wyczyn
Ryszard Siejakowski

Dzisiaj miałem trochę czasu co pozwoliło mi poczytac na RO. Przez kilkanaście lat łowiłem batem a w zasadzie bacikiem, bo mierzyło to zaledwie trochę ponad 7 metrów. Z estymą wspominam ten okres. Łowienie batem, to najsympatyczniejszy sposób łowienia metodą gruntowo-spławikową. Nie łowienie floatem czy bolonką ale właśnie batem, powoli zweryfikowac swe wędkarskie umiejętności. Wystarczy wyobrazić sobie sytuację, gdy łowimy zestawem 18/12 i na haczyku /obowiązkowo druciak dobrej firmy np Migeon, Mustad czy innej/ siada nam patela leszczowa ponad 2 kilo. Bat sie gnie, żyłka śpiewa i pruje wode a leszczowaty robi przez chwilę z nami co chce. Daje to takiego kopa, że człowiekowi robi sie miękko. Zdani jesteśmy tylko na jakość dobranego sprzetu i własne umiejętności. Pyszna zabawa. Łowienie batem pozwala nam także łowić szybko. To chyba najszybsze łowienie i piekielnie skuteczne dla wędkarza o trochę więcej niż średnich umiejętnościach. W zależności od tego czy łowimy na wodzie stojacej czy bieżącej, należy odpowiednio dobrać zarówno rodzaj spławika jak i jego wyporność. Tu nie ma złotej recepty. To tak jak w starym porzekadle, jak sie nie przewrócisz, to się nie nauczysz. Wybór spławików jest ogromny i warto trochę poszperać po literaturze odnośnie podstaw czym się kierować przy wyborze. Istotnym jest prowadzenie zestawu i tu mam nadzieję, Jarek wyłoży łopatologicznie podstawowe rzeczy z zakresu jak prowadzić zestaw na ciekach o różnych uciągach, o przytrzymaniu zestawu aby sprowokowac rybę do brania i takie inne jeszcze patenty, pomocne przy łowieniu.
Pozdrawiam

Początek

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości


Reklamy KrokuseZPublishOpenSource CMSWędkarstwo - archiwumMetki i wszywki odzieżowePozycjonowanie stron

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).