Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 4 Ilość ocen: 19

Coperfield pokonany ;)

Na granicę polską przyjeżdża David Coperfield, celnik pyta:
- Czym się pan zajmuje?
- Jestem iluzjonistą.
- A co to takiego?
- A pokaże:
Przykrył swojego merca płachtą, zamachał rekami, zdjął płachtę, a tu stoi BMW.
Celnik na to łeee tam... widzisz pan tego tira ze spirytusem?
- No widzę. Celnik przystawiając pieczątkę na dokumentach: a teraz to już jest tir z groszkiem!

Coperfield pokonany ;)
  • Obecnie 4 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,9/5 (19)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Gnida

Głupich nie sieją, sami się rodzą,
By porozrabiać, na stronę wchodzą.
Jedynki stawiają bez zmiłowania.
Próżno by prosić, opamiętania.
Jedynka też, czasem się przyda,
To tak, jakby szóstkę stawiała Gnida!
Niech się wyżyje, wstrętna zakała!
Bo sama w szkole, jedynki miała!
Niestety, ujawnić się boi biedaczek.
Widać, że kiepski z niego cwaniaczek!
Czy to jest wierszyk, czy to jest humor,
Stawia jedynki, by robić rumor.
Wyżyj się - dupku anonimowy.
To przecież jest twój, punkt „honorowy”
Nie ma się, czym, tu przejmować,
Świnia - nie może nas zdominować!!!

Gnida
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,6/5 (39)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Sklepowe newsy »

St. Croix SOLE
St. Croix MOJO SALT CONVENTIONAL
St. Croix MOJO JIG CONVENTIONAL
St. Croix MOJO JIG
St. Croix MOJO SALT
St. Croix Bass X (2017)

Rybie Oko/Artykuły/Rybim okiem/Kolce do butów 

Kolce

Ocena: 0 
Ilość ocen: 0 
 Ilość wyświetleń: 8968 
Komentarzy: 3 
ID: 175023 
Węzeł: 140934 

Właśnie stałem się posiadaczem nowych spodniobutów ze skarpetą neoprenową. Marka nie jest ważna. Oddychają - to jest to czego brakowało mi w poprzednich. Wcześniejsze spodniobuty, jakie posiadałem były nylonowe. Od wewnątrz pokryte PCV - koszmar. Kto łowił w podobnych ten wie. Ale nie o tym. Do spodniobutów w zestawie były buty, całkiem niezłe, z podeszwą z filcu syntetycznego. To jest ważne, a dla czego powiem za chwilę. Otóż wymyśliłem sobie, że wyposażę moje buciki w kolce. Niby nic, ale jak okazało się później dość skomplikowane w wykonaniu. Zapraszam do zapoznania się z moimi doświadczeniami w tej "ostrej materii"

A zatem zaczynamy. Warunek pierwszy, to oczywiście posiadanie butów z podeszwą filcową. Jak pisałem wyżej moje buty mają podeszwę z filcu z sztucznego. W przypadku samodzielnego montażu kolców - moją metodą ma to istotne znaczenie.

Warunek drugi, to znalezienie odpowiednich kolców. Tu udałem się do sklepu sportowego i zakupiłem sobie kolce do butów lekkoatletycznych - 12 szt. za 14,99. O.K. mamy buty i kolce co dalej? Pierwotnie chciałem wkręcić je bezpośrednio w podeszwę, ale po pierwszej próbie okazało się, że kolce łatwo się wyłamią. Więc i tu warunek trzeci - pomysłowość, okazała się bezcenna. W niecny sposób wykorzystałem zdobycz techniczną rodem ze snowboardu - inserty. Otóż aby zapewnić mocne osadzenie kolców w podeszwie, należy je zamocować we wcześniej wklejonych do buta insertów, czyli inaczej wkładek umożliwiających wkręcenie kolców podobnie jak wiązań we wspomnianej desce snowboardowej. Z czego wykonać inserty? Metod może być kilka. Ja wybrałem najprostszą. W sklepie metalowym kupiłem mosiężne kołki rozporowe z odpowiednio dobranym gwintem wewnętrznym. Można również zlecić wykonanie insertów znajomemu tokarzowi - ale tak jest szybciej. Koszt kołków - 6 zł, czyli razem - 20,99 zł. Kołki należy skrócić do odpowiedniej długości, po to by całe schowały się w filcowej podeszwie buta. U mnie około 10 mm. Jak umieścić inserty w podeszwie buta?

Tu właśnie korzystamy z dobrodziejstwa termoplastyki tworzyw sztucznych. Otóż nagrzanym nad palnikiem gazowym prętem lub śrubą o średnicy takiej samej jak przyszłe inserty najzwyczajniej w świecie wypalamy otwory w podeszwie - proste? Pewnie, pod warunkiem, że zrobimy to dokładnie, inaczej krawędzie otworów będą krzywe i inserty nie będą ułożone prostopadle w osi podeszwy, co może skończyć się wyłamaniem kolców w trakcie eksploatacji. Teraz wystarczy wyrównać krawędzie otworów i umieścić w nich inserty, ale tu uwaga: należy je wkleić w podeszwę. Do tego celu zastosowałem bezbarwny klej chemoutwardzalny – 10cio minutowy.

Po wklejeniu insertów i utwardzeniu kleju należy usunąć jego nadmiar, który wydostał się poza otwory w czasie wciskania w nie insertów. Tu ważna uwaga. Inserty w wypełnione klejem otwory należy umieszczać w następujący sposób. Wkręcamy w insert śrubę i w takiej postaci wkładamy insert w otwory. W przeciwnym wypadku klej z otworów dostanie się na gwint wewnętrzny insertów i nie będzie można wkręcić w nie kolców. Czyszczenie gwintów z kleju epoksydowego nie należy do przyjemności. Mnie na szczęście to ominęło. Na koniec pozostało wkręcenie kolców w inserty. Przed wkręceniem warto nałożyć na gwint kolców cienką warstwę kleju epoxydowego w celu zabezpieczenia ich przed odkręceniem. To wszystko. Jest to sposób pracochłonny ale o niebo lepszy niż wkręcenie zwykłego wkręta przez całą podeszwę. Tego akurat nie polecam.

Dyskusje i recenzje

Schowaj teksty   
   

Cześć

Jak sprawdza się patent?
Jak z trwałością?

Początek

Ja łowię przez cały sezon w "spiochach" i jednak w tych cieplejszych miesiącach "pocenie się" jest problemem,nawet pomimo tego ,ze jestem zanurzony czasami do pasa i jest mi przyjemnie chłodno!

Początek

Bardzo fajny artykuł. Krzysiek a gdzie używasz tych wspaniałych spodenek...? Łowisz muchówką czy spinem?
Pozdro.
M.

Początek

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości


Reklamy KrokusHydroizolacja - Izolacje fundamentówBlog o CMSmetki tekstylne i żakardowePozycjonowanie stron WWWWędkarstwo

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).