Lewe menu

Filtry

Humor»

Rating: 2.38 Reviews count: 16

Sąsiad spotyka na schodach Fąfarę i mówi:
- Dzień dobry! Czy wyjeżdża pan gdzieś na święta?
- Oczywiście.
- A można wiedzieć dokąd?
- Jeszcze nie wiem. Chcę sobie samemu zrobić niespodziankę.

Hyde Park»

Miejsce'.....

Ile znasz w świecie takich miejsc
Pod niebem ciętym ptasim skrzydłem
W których naprawdę warto żyć.?
Gdzie prawo-prawem, nie prawidłem.

more...

Search

Advertising

Sklepowe newsy »

St.Croix Rage Casting
St.Croix Panfish
St.Croix Rage
Bluza damska WFJ0320
Koszulka damska WRT9118
ACME - Phoebe

Rybie Oko/Artykuły/Rybim okiem/Kolejna granda w PZW 

Kolejna granda w PZW

Ocena: 0 
Ilość ocen: 0 
 Ilość wyświetleń: 4615 
Komentarzy: 3 
ID: 176809 
Węzeł: 141244 
Ryszard Siejakowski

Trup zwany PZW zaczyna coraz bardziej śmierdzieć. Nie tylko w przenośni ale także dosłownie.

Pisanie o PZW przychodzi mi z coraz większym kłopotem. Na sama myśl, że mam cos napisac o tym zgniłym stowarzyszeniu, trzęsie mnie jak bym złapał zimnicę czyli febrę. Myślałem, że chcociaż zimą, ta organizacja o cechach organizacji przestępczej, nie wywoła u mnie odruchu obronnego. Myliłem się. Siedemdziesiąt kilometrów na wschód od Poznania, położona jest Słupca, niewielkie miasteczko, charakterystyczne dla regionu wielkopolskiego. Na obrzezach miasteczka jest zbiornik zaporowy, zbudowany w połowie lat pięćdziesiątych na rzece Meszna wypływającej z dużego i czystego jeziora Powidzkiego. Wiecej informacji o tym zbiorniku tutaj: http://www.fishing.pl/wody/wojewodztwa/wielkopolskie/jezioro-slupeckie-zbiornik-zaporowy

Zbiornik ten zawsze był narazony na wysoki deficyt tlenowy, zarówno w porze letniej jak i zimowej. Dobrze o tym wiedział użytkownik akwenu, ZO PZW Konin. Gdy przeczytałem informację o działaniach i skutkach na zbiorniku Słupca, mowę mi odjęło. Przeczytajcie sami: http://wiadomosci.onet.pl/2135167,11,mimo_oznak_katastrofy__urzednicy_nic_nie_robia,item.html .

Można tylko podziwiac bezmiar głupoty zarówno właściciela zbiornika jak i użytkownika, aby w najgorszym okresie zagrożenia jakim jest zima dokonac tak znacznego obniżenia lustra wody i bezmyślnej głupoty użytkownika, który po pierwsze temu nie zapobiegł a po drugie nie dokonał odłowu i przerzutu materiału do innego zbiornika. Jesli idzie o PZW to powiedzenie że głupota władz PZW i miłosierdzie boskie, granic nie mają jest zawsze słuszne. Ale co sie tam przejmować, przeciez najważniejsze jest to, że na czele stowarzyszenia stoi utrwalacz władzy ludowej, generał milicji i kilku innych obszczymurów o nieciekawej przeszłości w PZPR. Partia czuwa,partia radzi, partia nigdy Was nie zdradzi. A te kilka ton padniętych i śmierdzących ryb to pryszcz niewiele znaczący. Przeciez polskie wody, zwłaszcza te użytkowane przez PZW są, były i bedą zawsze bezwstydnie rybne.

Dyskusje i recenzje

Pokaż teksty   
   
Ryszard Siejakowski

Kolejny zbiornik, który załatwiła głupota i brak reakcji w odpowiednim momencie. 25 kilometrów na zachód od Poznania, zbudowano pod koniec lat dziewięćdziesiątych zbiornik zaporowy na rzeczce Samie, wypływającej z jeziora Kierskiego. Woda chimeryczna ale mocno zarybiana. ZO PZW Poznań władował do wody materiału zarybieniowego za duże pieniądze. Gdyby na takim samym poziomie zarybiano inne wody, to zapewne nie mielibyśmy takiego bezrybia jakie mamy. Teraz okazuje się, że były to pieniądze wyrzucone w przysłowiowe błoto. Powtórzył się znany scenariusz z zalewu w Słupcy. Zarządzający zalewem dokonał dużego obniżenia lustra wody w najgłupszym momencie jaki mógł wybrać, czyli wtedy gdy zbiornik był pokryty lodem. Skutek był wiadomy, zbiornik zaścieliła masa śniętych ryb. Była koniecznośc zebrania tych ryb i ich zutylizowania. Dodatkowe koszty, które należało ponieść. Pan Musiał Prezez ZO i pan Kuligowski, obecny Dyrektor Biura ZO nie bardzo się tym faktem przejeli. Beznamiętnie tylko stwierdzili, że trzeba będzie do zbiornika wpuścić dużo materiału zarybieniowego aby odrodzić populacje ryb. Jak zwykle odbedzie się to kosztem innych wód. Ot radosna twórczość włodarzy ZO PZW Poznań. Warto dodać, że zbiornik jest intensywnie odławiany sieciami, bo to taki klasyczny model wędkarstwa. Zarybia się za pieniądze wędkarzy aby odławiac do własnej kieszeni. Ciekawe czy w modelu angielskim, tez istnieje taka moda aby intensywnie odławiać ryby sieciami dla celów zarobkowych. Może Ojciec Załozyciel "kowalszczyzny" pochwali się swymi spostrzeżeniami w tym temacie.
PS. I jeszcze jedno, nie szukajcie informacji o kolejnej grandzie w PZW na stronach Okregu Poznań. Ona nie istnieje, zapewne po to aby nie drażnic wędkarzy, którzy tego duetu z ZO mają już serdecznie dość. Zdjęcia ze sprzatania możecie zobaczyć tutaj http://pzwszamotuly.pl/?p=477
Taniej będzie sprzątnąć tych co lekka rączka wywalaja związkowe pieniądze w błoto.

Początek

Przyducha w jeziorze Słupeckim to konsekwencja głupoty i braku wyobrazni ale jest to ,,wypadek " przy pracy -zdarzenie incydentalne ,a jak nazwac zbudowanie za zgodą i pod auspicja PZW Koszalin hodowle pstraga przy ujściu Hotli do Radwi i błogosławieństwo na jeszcze kilka hodowli umiejscowionych w biegu Hotli .Rzeka pstragowa i sezonowo łososiowo -trociowa została zamieniona w ściek którym spływa guano pstragowe z połozonych nad nia pstragowni.Starczy tego ,,farmerowania"prezesa PZW Koszalinie który z zarybiania ,odławiania troci i łososia ,itd utworzył sobie pewnego rodzaju perpetum mobile .Kiedy wędkarze nie łowia bo okres ochronny to działaja kłusownicy i........................spec grupy z PZW odławiające tarlaki ,a jak to sie odbywa trzeba by porozmawiać z tymi co widzieli te działania na Parsęcie czy innych przymorskich rzekach.
Kolejna sprawa jest brak porozumienia z Okregiem Szczecińskim.W przyszłym roku jesli cos nie walnie w ten skostniały i zwapniały bardziej od PZPNu układ to po czterdziestu latach bycia członkiem PZW zacznę preferować łowienie morskie i na wodach Pgryb .Mam dośc być bitym w rogi.Gdzie zarybianie jezior i innych akwenów z wyjątkiem rzek, inne okregi mogą to realizować dlaczego nasz nie?

Początek

Jarosław Szczepaniak

Ta tragedia to dowód jakie mamy władze, jacy "uczeni" ludzie siedzą u koryta. Oglądałem wczorajszą uwagę i aż skóra na czterech literach mi się marszczyła ze złości. I akurat to, że decyzję o spuszczaniu wody podjął starosta, nie zwalniało PZW, a w szczególności ichtiologa od robienia wszystkiego, aby temu zapobiec. Dziw mnie bierze, że mamy takich cymbałów w ochronie środowiska, by nie potrafili sobie wyobrazić skutków swojej decyzji. Ale i wreszcie, gdzie byli tamtejsi wędkarze? Oni też nie są bez winy...
Pamiętasz Rysiu jak niedawno (2 lata temu) chcieli zrobić podobnie z Sulejowem? Zacząłem wtedy słać pisma do różnych organizacji, pomogło mi bardzo SWI i niedoszli mordercy wycofali się ze swych zamiarów. Ba, nawet wiosną już nie upuścili wody, by zabić ikrę.

Przykra sprawa ze Słupcą, gęsto usłaną rybim trupem. Ale oczywiście nie ma winnych - wszyscy święci...

Początek

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości


Reklamy KrokusForum wędkarskiemetki tekstylne i żakardoweMetki i wszywki odzieżoweSprzęt wędkarskiNaświetlanie Łódź

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).