PZW jest poszkodowanym, to prawda. |
Gratuluje Wam dobrego samopoczucia i zyczę jeszcze wielu, wielu sukcesów, które spowodowały, że Polska jest prawdziwym rajem dla wędkarzy. Niech Wam świetlana myśl kowalszczyzny, unosi sie jak aureola nad głową, będąc świadectwem Waszej nieomylności i właściwej drogi rozwoju polskiego siermiężnego wędkarstwa. Niech Wasze miłe pogawędki w towarzystwie wzajemnej adoracji, dostarczą wielu niezapomnianych wrażeń, bo przeciez to wszystko robicie dla dobra polskiego wędkarstwa. Hitler tez mówił, że robi to dla dobra Narodu. Czy naprawdę chcecie byc tylko Hitlerami? A może warto cos uszczknąć ze Stalina. Josif Wisarionowicz, tez miał niezłe pomysły. Zafundował Ukraińcom wielki głód a Wy mozecie nam zafundować wielkie bezrybie. Myśle, że to się doskonale wpisujei w teorię kowalszczyzny.
A swoją drogą to Kaszpirowski mógłby sie wiele jeszcze nauczyc od Kowalskiego i jego wyznawców. Najbardzie mnie rozbawił przeszczepianiem wzorców angielskich na grunt polski. To tak jak z pielęgnacją trawy. Jak spytano sie Angola co zrobic aby miec taki piękny trawnik, odpowiedział: nic prostszego, po prostu 300 lat tradycji uprawy i podlewać, podlewać, podlewać. No cóż kowalszczyzna ma dopiero 20 lat tradycji, tak więc zostało Wam jeszcze tylko 280 lat, potem zarybiać, zarybiać, zarybiać i wtedy będziemy mogli wprowadzić model angielski.
Powiązane z |


















