Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 0 Ilość ocen: 0

Żona powinna traktować mąża jak psa!
- dobrze nakarmić
- nie drażnić
- wieczorami wypuszczać na dwór!

Hyde Park»

Impresje

Impresje znad wody.

Przeżyj bez wody dzień – będziesz spragniony.

Przeżyj bez wody tydzień – zostaniesz bohaterem.

Przeżyj bez wody miesiąc – osiągniesz nieśmiertelność.

*

Haiku.

W mgle świtu grzywę

Rzeki ujeżdża muszkarz –

Wodny centaur.

*

Wierzba płacząca

Nad rozkopaną rzeką

Jak Niobe w bólu.

*

Gdzieś tam w głębi –

Wyzwaniem dla wędkarza –

Sum się przyczaił.

*

W pienistym nurcie

Tańczy szerokoskrzydły

Baletmistrz – LIPIEŃ.

*

Jak korsarz rzeczny

Boleń żarłoczny ściga

Płochliwy drobiazg.

*

Nurt o zachodzie

Ciemnieje tajemnicą

Życia i śmierci.

*

Gdzieś w głębi wody

Wieczny dramat istnienia

Unicestwienie.

*

A my nad wodą

Wpatrzeni w przemijanie

Czekamy szczęścia.

*

W pysze i władczo

Dzielimy role innym

Na scenie życia.

*

Woda i Słońce

Źródłem wszelkiego Życia –

Strzeż go Człowieku.

*

Życie przerywa

Kamienną ciszę brzegów

Bulgotem źródła.

*

Woda – dar niebios

Lekceważymy ten dar

Do czasu suszy.

*

Skok ryby w słońce

Jak start rakiety w kosmos

Pełen tajemnic.

*

O świcie szept trzcin

Jak modlitwa wędkarza

Do boga wody.

*

W bystrym strumieniu

Za kamieniem pstrąg czyha

Jak przeznaczenie.

*

Bezsilną muszkę

Łapczywie nurt potoczył

W otchłanie losu.

*

Wieczorną porą

Nad cichym brzegiem rzeki

Schylony wędkarz.

*

Drgnienie spławika

Repliką odzywa się

W stęsknionym sercu.

*

Nagle podcięta

Wędka z rybą na haku

Drga hymnem triumfu.

*

Z blachą w pysku złym

Wzrokiem obrzuca szczupak

Swego pogromcę.

Haiku, albo hokku = japońska forma wiersza o trzech nierymowanych

wersach (po 5-7-5 sylab) i treści epigramatycznej, nastrojowej.

Szukaj

Reklama

Sklepowe newsy »

St.Croix Rage Casting
St.Croix Panfish
St.Croix Rage
Bluza damska WFJ0320
Koszulka damska WRT9118
ACME - Phoebe

Rybie Oko/Artykuły/Rybim okiem/W spadku po dziadku... 

W spadku po dziadku...

Ocena: 0 
Ilość ocen: 0 
 Ilość wyświetleń: 1539 
Komentarzy: 1 
ID: 29908 
Węzeł: 18548 
Franz

Padło hasło ulubione łowisko. Cóż... Trzeba by coś napisać. Zresztą z napisaniem tekstu o kilku łowiskach, które lubię nosiłem się od dłuższego czasu a dokładnie od tekstu Ryśka o Jego "wiernej rzece". Jakby tak trochę sprzątnął mi temat pisząc o Warcie i wkładając do tekstu wiele podobnych do moich przemysleń. Najwyżej czasem się będę za Nim powtarzał.

Warta zimą

Skąd się wzięła wędka w moich rękach? Możnaby rzec, że "w spadku po Dziadku". I tak było - niemal dosłownie. To od Dziadka nauczylem się co to spławik, po co haczyk, i z czego "ciasto". Sprzęt? Był to bambus z dolnikiem wystruganym z jakiejs bliżej nieokreślonej gałęzi, kręciołek z tęczową grubaśną "stilonką", hak tak na oko nr 2, pióro z gęsi i "Wioo... poszły konie po betonie". I pierwsze moje ŁOWISKO... przycukrowniane stawy... "Duży", "Czysty" i "Od drogi" - niemal oficjalna nomenklatura. A w tych stawach, wspominane do dziś z rozrzewnieniem karasie, liny, płocie i namolne okonie.. (wspominane z żalem, bo później "ktoś" wpadł na pomysł zarybienia stawów karpiem i amurem).

Warta latem

Później w moim życiorysie pojawiła się rzeka. Powinienem raczej napisać Rzeka. O Wartę chodziło ale nie trzeba było nazwy. Rzeka znaczyło właśnie Warta. Warta w moich okolicach to Przywóz, Toporów, Osjaków. Z Wielunia paręnaście kilometrów.
Łatwo to miejsce znaleźć na mapie nawet oglądając pogodę w dzienniku. Warta płynąca w stronę Wielunia na zachód gwałtownie skręca na wschód tworzac coś co ktoś nazwał Wielkim Łukiem Warty. W koło rozciągają się tereny Załęczańskiego Parku Krajobrazowego. Jest jeszcze rzeką niedużą. W niektórych miejscach można Ją przerzucić cieższą blachą. W innych rozlewa się szerzej, a w wielu miejscach da się ją przekroczyć w woderach. Płynie dziko - zakolami, zostawiając zarośnięte wyspy, piaszczyste skarpy pozrywanych brzegów. Szumi w kamieniskach Przełomu Krzeczowskiego albo wolniej toczy się po płytkich, piaszczystych łachach.
Nigdy nie nauczyłem się łowić w Niej ryb. Z widzenia znam łowione w Niej klenie, brzany, leszcze, szczupaki, bolenie. Z widzenia i ze wspomnien bo ostatnio jakoś mało słychać o dużych rybach. Rzeka dla mnie - nastoletniego szczawia była tajemnicza i dzika, pociagająca pomimo tego ze potrafiłem z niej wydłubać ledwo parę jelców. Stawy to było "zwykłe łowienie". Rzeka - to już wyprawa.

Rybki

Ostatnio tęsknię do Rzeki na przedwiośniu. W wyobraźni widzę Ją pełną ryb czekających na mnie w "książkowych" kleniowiskach i "brzanowych" rafach. I czekam na kogoś kto mi pokaże, że one tam są naprawdę. ze to tylko ja nie umiem ich znaleźć. Latem tęsknota mi słabnie - za dużo domków, dacz przyjezdnych z Wielunia i ze Śląska, samochodów, rozwrzeszczanych wczasowiczów, płotów do samej wody grodzących coraz to nowe działki. Na szczeście zostało jeszcze parę dzikich i pięknych miejsc. Moja Warta to Rzeka niespełnionych marzeń i tęsknot. Porzucam Ją jednak dla innych łowisk, innych rzek, jezior...

Klimaty

Po Warcie jakiś czas temu w mojej duszy zamieszkała Mała Panew.. Takich rzek pewnie są setki.. Nie za wielka... nie za mała.. Kameralna dość. "Moja" Mała Panew płynie sobie poniżej Turawy. Potrafi obdarzyć każdą rybą - leszczem, linem, jaziem, sandaczem czy szczupakiem, nawet karpiem. Rzeka pocieszenia po bezskutecznym szukaniu sandaczy w Turawie. Właśnie tutaj złowiłem swego pierwszego wymiarowego. Właśnie tutaj mało co nie zadeptały nas jelenie przeprawiając się przez rzekę. Właśnie tutaj zasmakowałem nocnego łowienia. Tutaj zaprzyjaźniły się żywe najprawdziwsze świetliki z naszymi uczepionymi szczytówek DS-a czy antenki spławika.
Gęsta, namacalna wręcz a jednocześnie wcale nie cicha bo wypełniona przeróżnymi odgłosami nocna cisza, rozświetlona srebrzyście czy smoliście ciemna noc to trudne do opisania a jakże łatwe do zapamietania atrybuty Małopanewskiego wędkowania. Jeśli dołożyć do tego rozmazany dreszczem brania błysk świetlika na DS-ie, blady i rozmyty wodą blask zatapianego spławika mamy komplet i pełnię szczęścia. No nie. Przepraszam jeszcze nie komplet. Do Małopanewskiego kompletu brakuje Ludzi.

Zaduma

Tak. Rzek jak Mała Panew jest mnóstwo i to pewnie bliżej Wielunia, więc dlaczego bywam tam częściej niż nad Wartą? Przez Ludzi. Przez najbardziej wyjątkową paczkę "od ryb". Zresztą chwaliłem się nią nie raz i wiekszość stał(r)ych bywalców RO wie o kim mówię. Dla Ich towarzystwa gotów jestem pojechać dużo dalej niż te marne 80 km od domu i z Nimi każde łowisko jest dobre, każde ulubione. I właśnie tam, nad Małą Panwią, byłem w ostatnią niedzielę. I już nie mogę doczekać się lata i nocy nad wodą przegadanych, przemilczanych - wszystko jedno, z rybami w siatce albo bez, skoroświtnych powrotów z piaskiem w oczach po których zostają wspomnienia i nowa tęsknota. Jeszcze trochę... i znów pojadę.

Do zobaczenia... już wkrótce.

Dyskusje i recenzje

Pokaż teksty   
   
Artur Początek

He,he ! Warta potrafi zniechecić ,ale za to te WIDOKI !!!

Ale u mnie jeszcze dochodzi Odra i prawie pod domem trochę zaniedbana ostatnio przeze mnie Prosna (bo nie wiem czy mogę łowić na Sieradzkiej karcie ? ).

Załączniki

Początek

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości


Reklamy KrokusEtykiety samoprzylepneeZPublishSystemy CMSPozycjonowanieŁowiska

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).