Twórczość |
Nie piszę nigdy o miejscach, w których łowię, żeby mi się "stonka" nie zjeżdżała. Wydałem kilka tysięcy złotych na benzynę, żeby takie miejsca znaleźć, więc niech sobie inni sami szukają. W gazetach też podaje się wiadomości "z formaliny", czyli opisuje miejsca gdzie BYŁY ryby ale już nie ma.
Ja nie mam odjazdu na temat tego, co po mnie zostanie. Mam to gdzieś.
Co do sporów, to nie ma żadnych sporów. Jest tylko gadulstwo. Od tego jest forum dyskusyjne. Dziwi mnie, że tak bardzo wszyscy "obserwują", jakby czekali na jakiś wynik, albo co...
T.P.
Powiązane z |



















