Rybie Oko/Artykuły/Serwerowe sprawy/Garść uwag/Uwagi do uwag
Uwagi do uwag |
RO jest z naszych wędkarskich witryn najstarszą, przechodziło parę razy okres modernizacji, który wymusił też przenoszenie zebranych przez te wszystkie lata materiałów. Ile jest tego i ile zajmuje to pracy to chyba tylko jeden Admin wie...
Nie wypowiadam się na temat "czytelności" witryny czy też łatwości w poszukiwaniu - jestem przyzwyczajony do struktury RO - więc Twoja opinia czy też kogoś, kto rzadziej tu zagląda, będzie na pewno bardziej miarodajna niż moja. Ja się po prostu przyzwyczaiłem i nie mam kłopotów z poruszaniem się. Bardzo ułatwia mi też to szukanie możliwość podglądu bez otwierania tekstu.
Cenię sobie, że regulamin RO odrzuca wypowiedzi anonimów. Może ruch na forum jest przez to wielokrotnie mniejszy, ale unikamy zaśmiecania forum. Już żeśmy to kiedyś przerabiali, na "Forum Anonimowym".
Techniczna strona publikowania jest moim zdaniem łatwa i przyjazna piszącym. Cenne jest także to, że wypowiedzi zamieszczane są od razu i nie są cenzurowane. Konieczność interwencji Admina w przypadku złamania regulaminu i takie interwencje były rzadkie. Nie widzę więc powodu, aby nie pisał tu ktoś, kto ma coś do przekazania innym lub ktoś, kto chce się o coś zapytać.
Dyskusje są jakie są. Czasem bywają i ostre, czasem rzeczywiście kogoś poniosą emocje - jak to w życiu. Mnie się to też czasem zdarza, zależy od tematu.
Tematy są poruszane różne. Poważniejsze także, jak najbardziej. Wielokrotnie wypowiadano się o gospodarce wędkarskiej i nie tylko krytykując to, co jest, także szukając prób wyjścia. Ten temat przewijał się szczególnie mocno przez ostatnie trzy lata. I chyba najbardziej właśnie tu, na RO. Były ankiety, dyskusje, w końcu dwukrotnie dyskutowaliśmy projekt nowej ustawy (za pierwszym razem opracowując go).
Wiele dyskusji poświęcano też środowisku, były artykuły i dyskusje na temat rzek, zbiorników, elektrowni wodnych, źle rozumianych działań przeciwpowodziowych itp.
Sporo miejsca poświęcano kłusownictwu.
Gospodarka wędkarska, środowisko i problem kłusownicta to trzy żelazne tematy, do których stale wracamy. Nie wiem jak to się stało, że odniosłeś inne wrażenie?
Być może archiwalne artykuły i wypowiedzi na te tematy nie pojawiają się tak łatwo i trzeba trochę poszukać? Nie wiem, ale czasem więcej pisano o tym, niż o metodach łowienia.
Piszesz o zaangażowaniu społecznym "Ludzi Rybiego Oka". To bardzo trudno ocenić. Nie tworzymy jakiegoś klubu, ale bardzo wielu tu piszących jest mocno gdzieś zaangażowanych, to widać czasem z tematyki ich wypowiedzi. Poza tym to w końcu przy Rybim Oku powstał Klub Wędkujących Internautów - Stowarzyszenie działające obecnie pod nazwą Stowarzyszenie Wędkarzy Internautów.
Ludzie Rybiego Oka pojawiają się, znikają, znów pojawiają. Wszystko zależy od czasu, którego niestety nam brak. Ja też mam go niestety coraz mniej, są to zwykle "kradzione chwile".
RO jest takie, jakim go wspólnie tworzymy
Pozdrawiam serdecznie i proszę: zaglądaj częściej!
Andrzej
Powiązane z |


















