Siedzi wędkarz nad wodą, sprzęt wspaniały, przynęty od "Armaniego" i... usiłuje coś złowić. A tu nic.
Minęło kilka godzin, nad wodę przychodzi wyrostek z wędką i zaczyna wyciągać rybę za rybą. Wędkarz zaniemówił, patrzy i patrzy, wreszcie zdenerwowany mówi:
- a lekcje gówniarzu już odrobiłeś?!?
By w konkursie wystartować
Trzeba by coś wysmarować.
Trzeba umieć opowiadać
No i słowa mądrze składać.
680,00~771,00 zł
454,00~817,00 zł
680,00~836,40 zł
110,50~110,50 zł
59,50~59,50 zł
59,50 zł
12,00~15,00 zł
Sprzęt |
Według daty publikacji:
Według ocen:
Według ilości ocen:

Według ilości wyświetleń:
Według ilości poleceń przyjaciołom:
Losowo:
Jacek Jóźwiak <>
Środa 03 Październik 2001
Muszę przyznać, że kilka lat obecności w branży "piszących o wędkarstwie" bardzo zaburzyło moje dotychczasowe przekonania, skłoniło mnie do korekty zapatrywań i nauczyło ostrożności w ferowaniu ocen i wypowiadaniu opinii. Zmiany te najbardziej chyba dotyczą problemów związanych z wędkarskim sprzętem.
Przez lata byłem wielbicielem wędzisk i kołowrotków klasy średniej. Chodzi oczywiście o potoczne rozumienie tego słowa - owe "uśrednienie", moim zdaniem, dotyczy tego, co dla ogromnej rzeszy spinningistów jest najważniejsze, a mianowicie ceny.
Łowiłem, łowię nadal i zapewne będę łowił w przyszłości na wędziska, których cena rzadko przekracza 300 zł. Ostatnio, co prawda, kupiłem kilka kijów droższych i jestem z nich bardzo zadowolony. Nie zmienia to jednak fascynacji produktami nie wysysającymi zawartości mojego portfela do cna i nie zmuszającymi mnie do odżywiania się przez większą część miesiąca pasztetówką. Mam - pośród innych - także tę słabość, że lubię zmieniać wędziska i kołowrotki jak arystokrata rękawiczki. Nie znaczy to jednak, że pozbywam się kijów, z których nie korzystam. Zbyt dużo łączy mnie z nimi emocji, wspomnień. Poza tym lubię, kiedy tak sobie stoją za firanką - wystarczy podejść, włożyć w futerał i pędzić na ryby.
Piotr Sierputowski <>
Wtorek 30 Październik 2001
Wiele papieru zapisano tekstami o tym, jakie powinny być dobre wędziska grafitowe. Cóż, papier wszystko zniesie, gorzej z wędkarzami. Tak naprawdę to oni decydują o tym co dobre, a co złe. Czasami się spierają, czasami dyskutują, a czasami zgodnie chwalą już przy pierwszym kontakcie z nowym kijem. I właśnie taka wyjątkowa zgoda i jednomyślność ma miejsce w przypadku najnowszej serii spinningów oferowanych przez amerykańskiego wytwórcę ST.CROIX - "Legend Elite". Gdyby przyszło jednym słowem scharakteryzować te nowe kije, to na usta ciśnie się tylko jedno określenie - rewelacyjne! Znany ekspert w dziedzinie wędzisk i autorytet na tym polu powiedział - "Złota struna!"
Jacek Jóźwiak <>
Piątek 01 Listopad 2002
Jeszcze nie tak dawno można było na warszawskiej giełdzie dostać za grosze plastikowe przynęty ? niekiedy sygnowane nazwiskiem zupełnie nieznanego producenta, innym razem znakiem firmy "Mister Fish", a jeszcze innym literkami Shakespeare. Przynęty te, mimo niskiej ceny, nie znajdowały nabywców. Z racji nietypowej budowy - ot jakieś cudaki w kształcie banana, bezsterowe, dziwaczne...
Piotr Sierputowski <>
Poniedziałek 05 Listopad 2001
Kiedy po raz pierwszy ST.CROIX zaprezentowało serię wędzisk AVID ze śmiechem zapytałem szefa firmy, co ma oznaczać ta nazwa, jako że "avid" znaczy po angielsku "pazerny".
- They're really avid for fish - zabrzmiała odpowiedź, czyli "Są naprawdę pazerne na ryby". Pośmialiśmy się trochę, ale potem przyszedł czas na poważne zajęcie, czyli na testowanie spinningów należących do wspomnianej "pazernej" serii. I w tym momencie absolutne zaskoczenie - już po kilku rzutach wrażenie, że oto pojawiła się nowa jakość.
Poniedziałek 05 Listopad 2001
Wędki St.Croix używane są przez wędkarzy z całego świata i wszędzie cieszą się znakomitą opinią. Rzecz jasna, ta amerykańska firma dba o promocję, zarówno swego wizerunku, jak i produktu, ale doświadczenie uczy, że zanim jeszcze St.Croix oficjalnie wejdzie na konkretny rynek, już na nim jest znana i ceniona, już istnieje w świadomości wędkarzy.
Środa 07 Listopad 2001
W 1933 roku w niewielkim warsztacie w Filadelfii, w stanie Pensylwania, OTTO HENZE wybudował pierwszy multiplikator. Przedstawiciele Penn Fishing Tackle Mfg. Co. podkreślają od 65 lat, że Henze skonstruował nie tylko kołowrotek, ale wręcz kawałek historii światowego wędkarstwa. Taką opinię zrozumie każdy, kto wie, ile kołowrotki te znaczą dla Amerykanów.
Piotr Sierputowski <>
Środa 07 Listopad 2001
Narzekamy często na handel, na producentów. Bardzo często narzekamy na handel sprzętem wędkarskim i tych, którzy go wytwarzają. Narzekaniem na żyłki już jesteśmy tak zmęczeni, że czasami za dobrą monetę bierzemy brednie wypisywane na opakowaniach, brednie podawane w reklamach i brednie wygłaszane przez podpłaconych ekspertów. A największy przekręt jakiego na nas, na
wędkarzach, na konsumentach dopuszcza się rynek, to właśnie sprzedaż żyłek. Wiadomo, żyłka się rwie, żyłkę często się wymienia, żyłka szybko starzeje się, czyli interes pewny, wciąż się kręci a wędkarze wciąż wrzucają pieniądze do tej skarbonki bez dna.
Czwartek 08 Listopad 2001
Wyciąg z dyskusji o żyłkach jak odbyła się pomiedzy następującami osobami:
Piotr Regiec, Pawel Wieladek, Tomek Bauer, Andrzej Trembaczowski, Zbyszek Wozniak, Przemek Pilaszek
Czwartek 08 Listopad 2001
Wyciąg z dyskusji jak odbyła się pomiedzy następującami osobami:
Piotr Antkowiak, Wojtek Górny, Tomek Popek, Darek Studziński, Jacek Jóźwiak
Czwartek 08 Listopad 2001
Wyciąg z dyskusji jak odbyła się pomiedzy następującami osobami:
Tomek Popek, Wojtek Górny, Sławek Hein, Przemek Pilaszek, Slawek Michalski
Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).

Ostatnie wypowiedzi
Następna » 1 2 3