Jak co roku... |
Szanowni Koledzy!
Zima się oddala a ja - jak co roku - uderzam do Was z prośbą: przeglądnijcie swoje szafy, kuferki, skrzyneczki, czy co tam kto ma...
Zaczynam z dzieciakami sezon a to oznacza, że zaczynają się klopoty. Jak zwykle brakuje nam wszystkiego: od kasy na oplaty poczynając po splawiczki, haczyki, drobne ciężarki a przede wszystkim siatki, bo mamy dwie na cale kolo, nie licząc moich prywatnych, które udostępniam dzieciakom. Brakuje nam też kolowrotków. Dostalimy od pana Andrzeja Podeszwy sporo wędek w zeszym roku: trochę bacików ale i takich z przelotkami. I to do nich brakuje nam kolowrotków. Chcę naauczyć dzieciaki nie tylko "bacikowania". Jeśli możecie - pomóżcie i w tym roku.Drobne naprawy możemy wykonać sami. Może ktoś ma zbędne sito? Zresztą nam potrzebne jest jak zwykle wszystko :)
Staram się zdawać wam sprawozdania na bierząco. Widzicie, że się wasze dary nie marnują.Mam nadzieję, że i wtym roku nie zostawicie nas bez pomocy. A na obóz do Mogilna warto do nas zajrzeć. Woda rybna, okolica fajna, cisza, spokój a i konno amator może pojeździć! Obejrzyjcie zdjęcia na RO Foto :)
POzdrawiam naszym tradycyjnym: Wodom cześć- dzieciom radość!
Ewa
Inne tego autora: Ewa Ćwikła » więcej...
















Dyskusje i komentarze
Andrzej Pióro
25.03.2007 22:10
Mateusz Sławiński
04.03.2007 18:40