Wędkarstwo: wędkowanie, fishing ::wędkarstwo::









Lewe menu

Filtry

Rybie Oko/Artykuły/Środowisko 

Środowisko

Według daty publikacji:Rosnąco Malejąco    Według ocen:Rosnąco Malejąco    Według ilości ocen:Rosnąco Malejąco
Według ilości wyświetleń:Malejąco    Według ilości poleceń przyjaciołom:Malejąco    Losowo:Losowo

Co zrobić z nadmiarem śniegu?

Przemysław Sobieszczyk

Petycja

Krzysztof Komoszka

Pijana Drawa

Ryszard Siejakowski

Kolejne "zeuropeizowane" miejsce

Zakole Warty

Świat wodny – jak niewiele o nim wiemy…część III

Staw

Naprawiacze rzek

Scena gwałtu

Opracowanie odłowów wędkarskich z wód górskich lubelskiego Okręgu

Rzeka wariatka Ocena: 5 Ilość ocen: 1Ocena: 5 Ilość ocen: 1Ocena: 5 Ilość ocen: 1Ocena: 5 Ilość ocen: 1Ocena: 5 Ilość ocen: 1Ocena: 5 Ilość ocen: 1

Introdukcje gatunków - suplement Ocena: 5 Ilość ocen: 2Ocena: 5 Ilość ocen: 2Ocena: 5 Ilość ocen: 2Ocena: 5 Ilość ocen: 2Ocena: 5 Ilość ocen: 2Ocena: 5 Ilość ocen: 2

Michał Nowak

Prywatny kawałek Warty

Prywatne koryto

Ostatnie wypowiedzi

Śnieg w rzece.
Artur Początek

Nie wiem co myśleć na ten temat ,bo np. w akwarystyce specjlnie dodaję się sól morską w niewielkich ilościach do akwarium ,która pomaga w zabijaniu chorobotwórczych bakterii .
Oczywiście są to male ilości ,a co do tej soli z dróg -trudno powiedieć !

Początek

Śnieg w rzece.
Ryszard Siejakowski

...do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska przy Urzędzie Wojewody. Takie praktyki są zakazane. Ten snieg zawiera zarówno środki chemiczne użyte przez służby komunalne jak i ropopochodne. Jakiekolwiek odprowadzenie czy to nieczystości czy ścieków do cieku wymaga stosownego zezwolenia.

Początek

Pijana Drawa

A swoją drogą, ile pobiera gospodarz rzeki (DPN) za przepłynięcie jednego kajaka albo od osoby? Mam nadzieję że nie mniej niż od wędkarza za dzień. Może za mało, może podpucha się by przydała. Może właściciele wypożyczalni też powinni płacić na rzecz dpn, tak jak wędkarze - za wątpliwą przyjemność łowienia w dzień... Byłem, uważam że Drawa jest warta odwiedzin od przedświtu to ok godz. 8-9, kiedy nadpłynie pierwszy kajak.
Za to granda jest że na rzekach dzierżawionych przez PZW dopuszcza się spływy. Ciekawe kto bierze kasę za to i jaką. Skoro dla niezrzeszonego wędkarza na takiej rzece jest opłata ok 50zł, to może od kajaka powinna być stówa albo dwie? Co szkodzi takiemu rozwiązaniu, przecież użytkownikiem jest niby związek wędkarski. Czyżby nasze "władze" znów miały w nosie tych co na te rzeki płacą?

Początek

Pijana Drawa

Czasy barbarzyńcόw.
Prymitywy i pazerny biznes opanowują wszytko.
Czas umierać?
Andrzej

Początek

Introdukcje - suplement
Michał Nowak

Wiem, że odgrzewam stary wątek, ale całkiem niedawno ukazało się dosyć aktualne opracowanie obcych gatunków ryb w naszych wodach. Niestety jest po angielsku, ale jak będę miał trochę wolnego czasu, to postaram się "popełnić" jakieś polskojęzyczne streszczenie.
http://www.b...8.2.173-191.pdf

Pozdrawiam,

Początek

Warta cz.II-ga.

Panie Ryszardzie,
Tak się składa, że większość ze swoich kilkunastu wędkarskich lat spędziłem na Warcie w okolicach Wronek. Nad Smolnicę także zaglądałem regularnie, choć raczej bez kija. Piękna rzeczka, biorąca swój początek w okolicach Klempicza i wijąca się kilkanaście kilometrów wśród lasów. Początek końca Smolnicy miał miejsce kiedy jeden z wronieckich nuworyszy zatrzymał ją na przyujściowym odcinku budując zbiornik z tęczkami i turbiną wodną. Spowolniło to bieg rzeki na odcinku wieluset metrów od zbiornika i odcięło ją od Warty. Wchodzące do Smolnicy pojedyńcze trotki były widłami i kijami tłuczone przez autochtonów pod kratami zbiornika. W tym czasie niejednokrotnie spacerowałem (przedzierałem się), wzdłuż jej brzegów i obserwowałem dziesiątki potokowców, choć nie przypominam sobie abym widział większego niż 25-30 cm. W zasadzie każda dziura, każde podmycie miało swojego potoka. Pamiętam spory dołek z wolną wodą, osłonięty od góry zwisającymi gałęziami, w którym siedziało regularnie kilka pstrągów, choć to podobno terytorialiści. Widywałem w rzece tarlaki szczupaków, jelce i kloniki. Tak więc rzeka była odcięta od Warty, ale żyła. Piękny ols, sporo świerczyn, strzyżyki, które przelatując z miejsca na miejsce towarzyszyły w wędrówce wzdłuż brzegu... Ehhh... Kilka lat później (chyba gdzieś tak w okolicach lat 2002-2003) wronieckie Nadleśnictwo za PHARE-owskie pieniądze wybudowało na rzeczce 2 zbiorniki, które zniszczyły rzekę do końca. Rozlały się wysoko w górę, spowalniając ją i zamulając. Odcinki poniżej korony zbiornika wyprostowano i skanalizowano. Pstrągi pozostały w pamięci tylko, choć nie wykluczam, że jakieś pojedyńcze potoki ciągle pływają. Swoją drogą ciekawe, czy ktokolwiek, kto wpadł na pomysł zbudowania na niej zbiorników, widział wcześniej Smolnicę, czy znał ją tylko jako niebieską nitkę na leśnych mapach. W tym czasie zresztą Nadleśnictwo zbudowało więcej zbiorników na prawobrzeżnych dopływach Warty, np. w okolicach Krasnobrzegu, czy pomiędzy siedzibą Nadleśnictwa a miejscowością Smolnica, jednak w żadnym z tych miejsc nie doszło do kompletnego zniszczenia odrębnego systemu ekologicznego.
Jeszcze cytat z "Przyroda województwa pilskiego i jej ochrona" pod redakcją S. Króla - "mniej znane tarlisko łososi i troci najdowało się w Smolnicy (...) Na przełomie lat 1940-50 poławiano tam do 150 kg łososia i troci".
Nawiasem mówiąc - nadwarciańscy autochtoni z okolic Wronek ciągle jeszcze znają siurki w których można znaleźć potokowce...
Pozdrawiam,
Krzysztof Maciołek

Początek

Czy to ryby są za mądre, czy to my za mało o nich wiemy?
Mateusz Sławiński

Jak miło poszperać na RO i trafić na taki zgrabny tekścik .
Kalendarze, horoskopy, fazy księżyca itd. ehhh... Chodzić kiedy tylko macie ochotę. To jest to!
Pozdrawiam
Mateusz

Początek

Czym jest rzeka?

Kilka lat temu pisałem
http://swi.f.../rzeka-czy-ciek

Od tego czasu nieco się zmieniło; jesteśmy w UE i obowiązują nas unijne przepisy. Także te, dotyczące ochrony przyrody, w tym Ramowa Dyrektywa Wodna. Rόwnież obecne Prawo Wodne nakazuje dbać o dobry stan ekologiczny rzek.

Jesteśmy w UE i płyną stamtąd pieniądze na rozmaite inwestycje. Trafiają do Urzędόw Marszałkowskich. Z tych środkόw buduje się nowe drogi, chodniki, albo... wywala się je w błoto. Dosłownie i w przenośni. Przeznacza się je na niszczenie rzek. Unijne pieniądze nasi cwaniacy przeznaczają na działania sprzeczne z unijnymi dyrektywami. Ciekawe, co na to unijni inspektorzy? Może jeszcze nie wiedzą?
Czas ich uświadomić.

Początek

Czym jest rzeka?

jak patrze na Bystrzyce przepływającą przez Lublin to mi się nie dobrze robi, jak to ochydnie wygląda. no ale w mieście jeszcze mozna zrozumieć, tylko że takich odcinków rzek poza miastami jest dużo. piękny jest odcinek Bystrzycy przed Zalewem Zemborzyckim, w porównaniu z tymi uregulowanymi ciekami...

Początek

Czym jest rzeka?

Tekst stary ale nadal aktualny. Niestety...

Ostatnie zdjęcie przedstawia rzekę Por, okaleczoną przez melioracje jeszcze w końcu lat 60.
Rzeka odżyła, choć niezupełnie. Bezpowrotnie została skrócona, straciła zakola. Po tych 40 latach wyrosła roślinność, co spowodowało urozmaicenie monotonnego rowu i umożliwiło życie rybom. Oprócz zamieszkujących Por cierników, dzięki zarybieniom, pojawiły się pstrągi. Obecnie można tam spotkać jedne z większych, jakie żyją na Lubelszczyźnie, a może nawet jakie żyją w całej Polsce.
Ale licho nie śpi.
Są tacy, którzy znowu próbują przywrócić "porządek" i Por ponownie skanalizować. Koparki wkroczyły do akcji. Kanalizowanie Poru trwa. Przecież środki unijne trzeba jakoś wydać...

Początek

 

Na czacie
--- Wed Mar 10 2010
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości


Reklamy KrokusWędkarstwo muchoweSklep wędkarskiObiady domowe ŁódźŻbikowskaPrzynęty wędkarskie

Sklep wędkarski, Sprzęt wędkarskieZPublish, Systemy CMSWikipedia, Wędkarstwo, WędkowaniePozycjonowanie stron WWW, eZPublish, Systemy CMSOpakowania kartonoweWszywki odzieżowe, Metki odzieżoweDyskusje wędkarskie, Sprzęt wędkarskiWędkarstwo i WędkowaniePozycjonowanie, eZPublish, Systemy CMSSprzęt wędkarski, Przynęty wędkarskie

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).