Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 0 Ilość ocen: 0

Siedzi wędkarz nad wodą, sprzęt wspaniały, przynęty od "Armaniego" i... usiłuje coś złowić. A tu nic.
Minęło kilka godzin, nad wodę przychodzi wyrostek z wędką i zaczyna wyciągać rybę za rybą. Wędkarz zaniemówił, patrzy i patrzy, wreszcie zdenerwowany mówi:
- a lekcje gówniarzu już odrobiłeś?!?

Hyde Park»

Konkursowa recepta

By w konkursie wystartować
Trzeba by coś wysmarować.
Trzeba umieć opowiadać
No i słowa mądrze składać.

więcej...

Szukaj

Reklama

Sklepowe newsy »

St.Croix Rage Casting
St.Croix Panfish
St.Croix Rage
Bluza damska WFJ0320
Koszulka damska WRT9118
ACME - Phoebe

Rybie Oko/Artykuły/Środowisko 

Środowisko

Według daty publikacji:Rosnąco Malejąco    Według ocen:Rosnąco Malejąco    Według ilości ocen:Rosnąco Malejąco
Według ilości wyświetleń:Malejąco    Według ilości poleceń przyjaciołom:Malejąco    Losowo:Losowo

Pada deszcz, znów będzie powódź.

Ryszard Siejakowski

Drawa, bobry, wino i co ino.

Drawa

Krótka pamięć.

Ryszard Siejakowski

Katastrofa ekologiczna na Porze

Wawrzkowizna 2010

List otwarty środowisk ekologicznych do Rządu, Parlamentu i władz samorządowych oraz mediów

Powódź, TVPiS i kołtuństwo.

Ryszard Siejakowski

Była sobie mała rzeczka ...

Prosna

Co zrobić z nadmiarem śniegu?

Przemysław Sobieszczyk

Petycja

Krzysztof Komoszka

Ostatnie wypowiedzi

Wawrzkowizna k. Bełchatowa

Przepraszam, pojawił się błąd w dacie opisanego zdarzenia. Powinno być 05. 06. 2010 r. Ale nie zmienia to meritum sprawy

Początek

Ekolodzy a powódź
Mateusz Sławiński

Podpisuję się posiadanymi łapkami, jak najbardziej.
Pozdrawiam
Mateusz

Początek

Żywioł.
Jarosław Szczepaniak

A ja z kolei oglądam tą wstrętną POTV i krew mnie zalewa, jak nie dalej niż wczoraj Bronek prowadząc swoją kampanię pośród ofiar powodzi, mówił, że będzie budował zaporówki, stawiał ogromne wały i regulował rzeki. Krew mnie zalewa, bo w Raciborzu (jeśli dobrze kojarzę) zaczęto budować zbiornik retencyjny za innych rządzących, a dzisiaj stoją już w nim - w samym środku! - dacze łapówkarzy, którzy kupili sobie pozwolenia na budowę blisko rzeki. Szlag mnie trafia, bo taki Bronek w POTV mówi z miejsca prawdziwej katastrofy i zaczyna od słów: "...ja też miałem <b>przyjemność</b> być na miejscu powodzi w...".
Ale najbardziej mną ciska, że nie przyznał się ani Donek, ani Bronek, że już w tym roku przeprowadzona była ekspertyza hydrologa na zamówienie Kancelarii Sejmu. Żaden z nich nie wspomniał nawet słowem o zaleceniach tej ekspertyzy, tylko znów grożą, że ujarzmią rzeki, a POTV bije już wszystkie TV na łeb na szyję . Te matoły wybetonowałyby wszystkie koryta rzek.

I na koniec: żebyśmy nie wiem jak złorzeczyli, to i tak winne są wszystkie rządzące dotychczas ekipy - bez wyjątku! - takich gułai wybieramy!

Warto przeczytać: http://fakty...-straty,1482235

Początek

Żywioł.
Śnieg w rzece.
Artur Początek

Nie wiem co myśleć na ten temat ,bo np. w akwarystyce specjlnie dodaję się sól morską w niewielkich ilościach do akwarium ,która pomaga w zabijaniu chorobotwórczych bakterii .
Oczywiście są to male ilości ,a co do tej soli z dróg -trudno powiedieć !

Początek

Śnieg w rzece.
Ryszard Siejakowski

...do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska przy Urzędzie Wojewody. Takie praktyki są zakazane. Ten snieg zawiera zarówno środki chemiczne użyte przez służby komunalne jak i ropopochodne. Jakiekolwiek odprowadzenie czy to nieczystości czy ścieków do cieku wymaga stosownego zezwolenia.

Początek

Pijana Drawa

A swoją drogą, ile pobiera gospodarz rzeki (DPN) za przepłynięcie jednego kajaka albo od osoby? Mam nadzieję że nie mniej niż od wędkarza za dzień. Może za mało, może podpucha się by przydała. Może właściciele wypożyczalni też powinni płacić na rzecz dpn, tak jak wędkarze - za wątpliwą przyjemność łowienia w dzień... Byłem, uważam że Drawa jest warta odwiedzin od przedświtu to ok godz. 8-9, kiedy nadpłynie pierwszy kajak.
Za to granda jest że na rzekach dzierżawionych przez PZW dopuszcza się spływy. Ciekawe kto bierze kasę za to i jaką. Skoro dla niezrzeszonego wędkarza na takiej rzece jest opłata ok 50zł, to może od kajaka powinna być stówa albo dwie? Co szkodzi takiemu rozwiązaniu, przecież użytkownikiem jest niby związek wędkarski. Czyżby nasze "władze" znów miały w nosie tych co na te rzeki płacą?

Początek

Pijana Drawa

Czasy barbarzyńcόw.
Prymitywy i pazerny biznes opanowują wszytko.
Czas umierać?
Andrzej

Początek

Introdukcje - suplement
Michał Nowak

Wiem, że odgrzewam stary wątek, ale całkiem niedawno ukazało się dosyć aktualne opracowanie obcych gatunków ryb w naszych wodach. Niestety jest po angielsku, ale jak będę miał trochę wolnego czasu, to postaram się "popełnić" jakieś polskojęzyczne streszczenie.
http://www.b...8.2.173-191.pdf

Pozdrawiam,

Początek

Warta cz.II-ga.

Panie Ryszardzie,
Tak się składa, że większość ze swoich kilkunastu wędkarskich lat spędziłem na Warcie w okolicach Wronek. Nad Smolnicę także zaglądałem regularnie, choć raczej bez kija. Piękna rzeczka, biorąca swój początek w okolicach Klempicza i wijąca się kilkanaście kilometrów wśród lasów. Początek końca Smolnicy miał miejsce kiedy jeden z wronieckich nuworyszy zatrzymał ją na przyujściowym odcinku budując zbiornik z tęczkami i turbiną wodną. Spowolniło to bieg rzeki na odcinku wieluset metrów od zbiornika i odcięło ją od Warty. Wchodzące do Smolnicy pojedyńcze trotki były widłami i kijami tłuczone przez autochtonów pod kratami zbiornika. W tym czasie niejednokrotnie spacerowałem (przedzierałem się), wzdłuż jej brzegów i obserwowałem dziesiątki potokowców, choć nie przypominam sobie abym widział większego niż 25-30 cm. W zasadzie każda dziura, każde podmycie miało swojego potoka. Pamiętam spory dołek z wolną wodą, osłonięty od góry zwisającymi gałęziami, w którym siedziało regularnie kilka pstrągów, choć to podobno terytorialiści. Widywałem w rzece tarlaki szczupaków, jelce i kloniki. Tak więc rzeka była odcięta od Warty, ale żyła. Piękny ols, sporo świerczyn, strzyżyki, które przelatując z miejsca na miejsce towarzyszyły w wędrówce wzdłuż brzegu... Ehhh... Kilka lat później (chyba gdzieś tak w okolicach lat 2002-2003) wronieckie Nadleśnictwo za PHARE-owskie pieniądze wybudowało na rzeczce 2 zbiorniki, które zniszczyły rzekę do końca. Rozlały się wysoko w górę, spowalniając ją i zamulając. Odcinki poniżej korony zbiornika wyprostowano i skanalizowano. Pstrągi pozostały w pamięci tylko, choć nie wykluczam, że jakieś pojedyńcze potoki ciągle pływają. Swoją drogą ciekawe, czy ktokolwiek, kto wpadł na pomysł zbudowania na niej zbiorników, widział wcześniej Smolnicę, czy znał ją tylko jako niebieską nitkę na leśnych mapach. W tym czasie zresztą Nadleśnictwo zbudowało więcej zbiorników na prawobrzeżnych dopływach Warty, np. w okolicach Krasnobrzegu, czy pomiędzy siedzibą Nadleśnictwa a miejscowością Smolnica, jednak w żadnym z tych miejsc nie doszło do kompletnego zniszczenia odrębnego systemu ekologicznego.
Jeszcze cytat z "Przyroda województwa pilskiego i jej ochrona" pod redakcją S. Króla - "mniej znane tarlisko łososi i troci najdowało się w Smolnicy (...) Na przełomie lat 1940-50 poławiano tam do 150 kg łososia i troci".
Nawiasem mówiąc - nadwarciańscy autochtoni z okolic Wronek ciągle jeszcze znają siurki w których można znaleźć potokowce...
Pozdrawiam,
Krzysztof Maciołek

Początek

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości


Reklamy KrokusImplanty maam.plSprzęt wędkarskiPrzygotowanie drukuForum wędkarskieBar U Ignaca: tanie obiady domowe

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).