tym razem nie masz racji |
Gdyby zabronić na czas kampanii dziennikarzom występowania w tv i pisania artykułów, wpuścić tylko tych co chcą być wybrani, na równych zasadach czasu i miejsca dla każdej opcji, to nasza reprezentacja wyglądałaby inaczej. Mieliby szansę ujawnić się inni ludzie, a obecnym powiedziano by "tym już dziękujemy". Zaróno tym z samolotu, jat tym co krokodylimi łazami płakali. Ja przynajmniej nie udaję, że mi żal takiego np. pana G., mimo że śmierci nikomu nie życzę...
Bardzo się też dziwię, że nienawiść skupia się np. na Ziobrze a nie Bielanie, na Palikocie a nie Niesiołowskim, - musisz przyznać, że to jest sterowane właśnie przez media.
Programów gdzie się stosuje NLP jest mnóstwo. Szkopuł w tym, że ja to znam, a 99,9% narodu nie zna i nie ma pojęcia, kiedy zostaje zaprogramowane. Najprostszy przykłąd z kowalszczyzną - będzie tak długo na ciebie napierdzielać persolnalnie, aż ludzie to łykną. Na każde zdanie, każdy artykuł, każdy post, który napiszesz, kowalszczyzna odpowiadać będzie nie na temat, bo ten się nie liczy - tylko jednym przekazem - deprecjacją twojej osoby. I to działa, najpierw oczywiście na najmniej inteligentnych, potem na tych średnio. A dziennikarze za darmo tego nie robią chyba....
Oczywiście, wszystko też ma swoje drugie dno, jakim jest po prostu typowo polski bajzel i niekompetencja. Tam na górze nie ma pojęcia odpwiedzialność i kompetencja. Liczy się partyjność. To i w dół tak idzie. Kto ma "słuszne" przekonania ten jest cool, kto ma inne to wbić go w piach. Nie ważne co sobą reprezentuje, co umie, co wie. Gdy wszystkich oceniamy za poglądy, to mamy polski nietolerancyjny syf od góry do dołu i na boki. Oprócz oczywiście modnej ostatnio tolerancji dla gejów, bo kto ich nie akceptuje to jest wyzywany od chorych umysłowo, mających fobię (irracjonalny strach przed czymś), czyli homofobów. (samo określenie do bani - przecież tych co się ich boją jest może 1% tych co nie akceptują).
I kto to zrobił jak nie media?
T.P.
Powiązane z |


















