Rybie Oko/Artykuły/Środowisko/Petycja - Wstrzymanie organizacji trasy kajakowej na rzece Bysztrzycy powyżej Prawiednik./Spływy na rzekach stają się powoli sezonową plagą
Spływy na rzekach stają się powoli sezonową plagą |
miesiącach "coś" pływa i jeśli mam być szczery to przeważnie są to wędkarze. Zdaje sobie sprawę że człowiek zawsze żył blisko wody i jest to naturalne zjawisko lecz faktycznie - nawiązując do pow. tekstu - zorganizowana komercyjna turystyka wodna (spływy) stanowi realne zagrożenie dla ekosystemów zwłaszcza niewielkich rzek , strumieni czy nawet kanałów i moim zdaniem powinna być jak najszybciej ograniczona stosownymi działaniami (bo odpowiednie przepisy ochronne już istnieją). Zeby nie zanudzać wywodami podam
modelowy aktualny przykład: rz.Drwęca, odcinek Golub-Dobrzyń - Egliszewo. Na tym odcinku rzeka ta płynie naturalnym intensywnie meandrującym korytem przez praktycznie odludny pozbawiony dróg dojazdowych teren . Brzegi są bardzo urozmaicone, występują naturalne wysokie leśne skarpy, osuwiska, w nurcie pełno starych dębów, głazów, raf i piaszczysto żwirowch płycizn. Są odcinki wolne, biegnące przez podmokłe łąki jak i szybkie kamieniste bystrza - jednym słowem raj dla ryb , ptaków i .... kajakarzy. Właśnie z myślą o nich właściciel dużej osady wypoczynkowo-imprezowej (Osada Karbówek) polozonej przy Drwęcy wybudował mini port, zakupił kilkadziesiąt kajaków i praktycznie od pierwszych cieplejszych dni roku taśmowo spławia grupy ludzi wywożąc łajby do Golubia D. i zbierając turystów z wody wprost do swego gościnnego porciku. Efekt- na tym odcinku rzeki jeszcze kilka lat temu można było spotkać gniazdujące najrzdsze polskie gatunki ptaków wodnych. Obecnie moźna spotkać puszki po piwku i pety a wedkowanie na szerokiej na 5m wodzie w ciepłe dni nie ma najmniejszego sensu.
Powiązane z |


















