Lewe menu

Filters

Humor»

Rating: 3,5 Reviews count: 2

Szminka

Dlaczego blondynki używają zielonej szminki?
- Bo czerwony oznacza "stop".

Szminka
  • Currently 3,5 out of 5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,5/5 (2 votes cast)

Thank you for rating!

You have already rated this page, you can only rate it once!

Your rating has been changed, thanks for rating!

Hyde Park»

No comments

O chorobcia jasna,
Dawno mnie nie było,
Portal się ożywił,
Dudni że aż miło.
Na razie no comments,
Drodzy przyjaciele,
Nie miałem zbytnio czasu,
Czytałem niewiele.
Myślę że z pisaniem,
Coś więcej się ruszy,
Witam Was serdecznie,
Miodek mam na duszy.
Nie mogę uwierzyć,
Wprost to nie do wiary,
Bo zaczęli pisać,
Ewa i Hilary.
Ewa marzy o kiju,
Hilcio chce moczyć robaka,
- może skończę już pisać,
Bo może być draka.
czapek

No comments
  • Currently 4,5 out of 5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,3/5 (6 votes cast)

Thank you for rating!

You have already rated this page, you can only rate it once!

Your rating has been changed, thanks for rating!

Search

Advertising

Sklepowe newsy »

St. Croix SOLE
St. Croix MOJO SALT CONVENTIONAL
St. Croix MOJO JIG CONVENTIONAL
St. Croix MOJO JIG
St. Croix MOJO SALT
St. Croix Bass X (2017)

Rybie Oko/Artykuły/Wędkarskie tereny 

Wędkarskie tereny

Według daty publikacji:Rosnąco Malejąco    Według ocen:Rosnąco Malejąco    Według ilości ocen:Rosnąco Malejąco
Według ilości wyświetleń:Malejąco    Według ilości poleceń przyjaciołom:Malejąco    Losowo:Losowo

Tak brzmi wyrok zapisany na stronie Okręgu Kielce

„Drużno” – legenda o wędkarskim raju

Wędkarstwo na Bornholmie

Bliska Szwecja - Getno Gard - Asnen

Wędkując z wybrzeża

Rzeczka (czyli prosto z lamusa) Ocena: 6 Ilość ocen: 2Ocena: 6 Ilość ocen: 2Ocena: 6 Ilość ocen: 2Ocena: 6 Ilość ocen: 2Ocena: 6 Ilość ocen: 2Ocena: 6 Ilość ocen: 2

Moje drugie ja

Wędkuję na Prośnie

Łowiska specjalne cz.II Ocena: 6 Ilość ocen: 1Ocena: 6 Ilość ocen: 1Ocena: 6 Ilość ocen: 1Ocena: 6 Ilość ocen: 1Ocena: 6 Ilość ocen: 1Ocena: 6 Ilość ocen: 1

Ryszard Siejakowski

Łowiska specjalne cz.III Ocena: 3.5 Ilość ocen: 2Ocena: 3.5 Ilość ocen: 2Ocena: 3.5 Ilość ocen: 2Ocena: 3.5 Ilość ocen: 2Ocena: 3.5 Ilość ocen: 2Ocena: 3.5 Ilość ocen: 2

Ryszard Siejakowski

Łowiska specjalne

Ryszard Siejakowski

Sandomierz i dryga

Zbigniew Kutyła

Ostatnie wypowiedzi

Zakaz nęcenia - wyrok
Wojciech Łęcki

Argumentacja szczerze oburzonego, że jak płaci składki, to on tu jest najważniejszy i ma być pod niego, a najlepiej tak jak było "zawsze". Jest argumentacją, rozkapryszonego dziecka i co najwyżej śmieszna.

Początek

Zakaz nęcenia - wyrok
Wojciech Łęcki

Pozwoliłem sobie z uwagą przeczytać ten tekst. Zacząłem się zastanawiać, o co tak naprawdę chodzi. Może od początku. Tu zwracam się do kolegi, który umieścił ten artykuł i pozwolił sobie na słowo wstępu. Drogi kolego jako redaktor powinien być kolega bardziej konkretny i "pełny" w opisie słowa wstępnego. Już na początku jakoś w moim rozumieniu wybija się nastawienie czytelnika niepozytywnie do decyzji PZW. Napisał kolega, w tym, że wstępie, że opłacający kartę w innym okręgu nie mogą łowić na tym zbiorniku. I kropka. Co jest nie prawdziwe. Można łowić.Należy jedynie wnieś oczywiście dodatkową opłatę za wędkowanie w innym okręgu lub wykupując tzw. dniówkę. Nie będę dalej punktował, aby nie zostać uznanym za "czepiacza" i badacza pisma świętego. Jednak zawłaszcza w przypadku kolegi obowiązuje pełen obiektywizm i rzetelność. Co do skargi wędkarzy na zakaz i ograniczenia dotyczący nęcenia, to bicie w dzwony z tej przyczyny i pisanie, że zakaz nęcenia to zamach na wolność, tradycje i wartości jest dużą przesadą jak i niesie ze sobą nutę histerii. Nikt nikomu nie ograniczył możliwości przebywania nad wodą, korzystania z rekreacji i realizowania pasji. W obecnych czasach powstało w Polsce wiele łowisk specjalnych na rzekach jak i zbiornikach. Wprowadzono zasady "no kill", obowiązek stosowania haków bezzadziorowych, bezwęzłowych siatek limitowanych "wyjść na wodę" itp. Przyszły zmiany i ze względu na coraz bardziej zmniejszającą się ilość dostępnych łowisk, należy się spodziewać większych ograniczeń i ostrzejszych zakazów. Jeśli nie łamią one prawa, to należy się z tym pogodzić i podporządkować. Został utrzymany podział na stare okręgi i brak porozumień. To oczywiste, każdy pilnuje swojego. Jeśli nie ma porozumień, należy płacić właścicielowi wody, podporządkować się jego zasadą i kropka. A kto powiedział, że każdy musi być wędkarzem. Albo, że opłaty muszą być na tzw. każdą kieszeń. Jest wiele dziedzin, których uprawianie jest kosztowne i nikt się nie domaga zniesienia drogich opłat związanych z ich realizacją. Kto więc powiedział, że wędkarstwo ma być dla każdego i jak sobie życzy.

Początek

Asnen

Właśnie wczoraj wróciłem z Getno Gard położonego nad "rybnym" jeziorem Asnen w Szwecji.
Całkowicie zgadzam się z opinią Piotra Wawrzyniuka, i tu mocno chylę czoła i przepraszam za niedowiarstwo-niestety artykuł przeczytałem w przeddzień wyjazdu do Szwecji i było już mocno za późno (kolegom powiedziałem dopiero na promie.
W Getno Gard ryb nie ma!!!!!! może nie jestem mistrzem wędkarskim, ale przez tydzień, w 4-ch chłopa (w tym, w moich oczach 1 autorytet wędkarski), pływając, spinningując i trolingując w zasadzie wszelkimi możliwymi przynetami udało nam się złowić 2 wymiarowe szczupaki - 51 i 63 cm (4 małe gnojki wypuściliśmy), do tego doszły 2 sandacze i uwaga: 3 okonie!!! W sumie, w 4-ch, w tydzień, po 7-8 godzin dziennie - mieliśmy 15 pobić. Dodam, ze pływaliśmy z echosondą, dosłownie wszędzie (i ulubione trzcinki jednego z naszych kolegów i spadki z 2-ch do 14 metrów).
Nic nie mam do Zalewu Sulejowskiego, ale chyba tam efekty byłyby dużo lepsze.
Wiele do życzenia pozostawia też obsługa tego, mimo wszystko niesamowicie urokliwego miejsca. Próbowaliśmy się doprosić przewodnika wędkarskiego (cena 450 SEK/godz), ale do chwili wyjazdu. W zasadzie mnie to nie dziwi-bo cóż ona miałby nam pokazać???!
A zapomniałbym! Biała ryba: w wodzie wylądowało kilka wiaderek zanety Gutkiwicza z atraktorami palce lizać. Efekt: 3 leszczyki, jedna piekna wzdręga, nie ograniczona ilość płoci 10-15 cm, oraz absolutny hit, na który zawsze można było liczyć: JEGO KRÓLEWSKA MOŚĆ KRĄP!!!!!!
W naszych ustach Getno Gard zyskało miano krąpiowego eldorado.
Dobrze radzę: jeśli ktoś wybiera się do Getno Gard-niech wycofa swoje pieniądze póki czas. No chyba, że rzeczywiscie lubi zbierać grzyby, kleszcze i komary.
Pozdrawiam i błagam o wskazanie jakiegoś miejsca na świecie, gdzie jeszcze są ryby.
Artur

Początek

Sandomierz i dryga

a co z telefonami? PSR? policją? obojętność nie jest wskazana w takich sytuacjach

Początek

Wędkarstwo na Bornholmie
Mateusz Sławiński

Jak zawsze coś ciekawego wydłubałeś .
Pozdrawiam
Mateusz

Początek

Wędkuję na Prośnie

czy szała to łowisko pzw ?

Początek

„Drużno” – wędkarski raj

Piotrze,czy wiadomo Ci cos na temat dostepnosci zezwolen i najmu lodki?w czerwcu wybieram sie do rodzinnego elblaga na miesiac(na stale mieszkam w anglii)i mam obawy,gdyz dotarl do mnie news,iz zezwolenia sa wydawane dla tzw.''znajomych''i nie wszyscy maja do nich dostep.

Początek

Łowiska specjalne cz.III

Ryśku, z całym należytym szacunkiem, ale zupełnie Cię nie rozumiem.
Nie wiem czemu akurat się tego Sanu przyczepiłeś? Gdybyś chciał napisać obiektywny artykuł, to zrobiłbyś wywiad z Piotrem Koniecznym. Zapytaj go o kalkulacje cenowe, zapytaj dlaczego są takie, a nie inne - myślę że odpowie.

Ja tam nie łowię, bo nie łowię na muchę, ale wielu moich kolegów chętnie tam jeździ (choć z Lublina to kawałek) i zawsze są zadowoleni.

Zadowoleni są wędkarze, poprawił się stan ryb również poniżej tego specjalnego odcinka (to zresztą tylko kawałek dużej rzeki). Niezadowoleni są tylko ci, którzy nie mogą przeboleć, że jest tam ryba i nie można jej zabrać. Oraz że tam jest dobrze, lepiej niż gdzie indziej.

A co do opłat.
Deklarowałem kiedyś, że jestem gotów przeznaczać 1/12 rocznych dochodów (takie określenie jest chyba lepsze, niż bezwzględna cena) na opłatę za wędkowanie, ale pod warunkiem że: w wodach będą ryby, i to nie wyhodowane sztucznie, ale dzikie naturalne ryby, które jeżeli nie zostaną złowione, będą mogły dożyć do swojej rybiej starości i będę miał szansę na spotkanie z rybą dużą i jeżeli spotkam nad wodą innego wędkarza, to będzie to tylko ktoś, kto szanuje przyrodę i łowi zgodnie z zasadami.

Za takie wędkarstwo jestem gotów zapłacić jedną miesięczną pensję. I nie będę uważał, że to drogo.

Nie da się dziś osiągnąć takiego stanu bez ochrony (a to kosztuje) i dobrego zagospodarowania wód (to też kosztuje). Wiem, ile to kosztuje. Niedawno układaliśmy projekt planu zarybień lubelskich pstrągowych rzeczek - daleko nam do Krosna, wód pstrągowych mamy mniej, więc i potrzeby skromniejsze. No i te wody pstrągowe to ok. 1 % wszystkich wód naszego okręgu. Kwota wyszła całkiem spora i to tylko za sam materiał zarybieniowy, do tego trzeba doliczyć jeszcze transport i inne koszta. I to tylko same zarybienia. Razem z ochroną taką, o jakiej marzymy (i jaką ma ten odcinek Sanu) kosztowałoby to znacznie więcej. I tego nie da się zrealizować za 100 czy 200 zł od wędkarza.

Łowiska specjalne czy komercyjne pokazują że są ludzie, którzy chcą łowić, mimo że płacą tyle, ile żąda gospodarz łowiska. I nie patrzą, by im się ta przysłowiowa karta zwróciła. Wolą zapłacić dziennie 50 zł, do tego dołożyć jeszcze drugie tyle za dojazd i nocleg i cieszyć się przyjemnościami wędkarstwa w rybnej wodzie, niż stresować się usiłując wydusić coś jeszcze z wody ogołoconej przez wszystkich.

Pozdrawiam
Andrzej

Początek

Wędkuję na Prośnie
Dariusz Żbikowski

Miło by było, gdybyś taki opis zechciał zamieścić w dziale "Wody". Tam włąsnie kolekcjonujemy tego typu informacje. jeśłi bęziesz miał z tym problem daj znać sami go tam przeniesiemy.

PS. Na ty serwerze zwyczajem ogólnym jest przedstawianie się Imieniem i Nazwiskiem, choć nie zawsze tego w akurat wymagamy w przypadku publikowania artykułów.

Początek

Wędkuję na Prośnie

...Chętnie bym przyjechał, ale umawiać się z anonimem...strach......?

Czemu boisz się podpisać, tutaj nikt nie gryzie...

Początek

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości


Reklamy KrokusWszywki tekstylneOpen source ERP i CRM - OpenERP - obecnie nazywany OdooStowarzyszenie Wędkarzy InternautówForum wędkarskieForum

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).