Rybie Oko/Artykuły/Wędkarskie tereny/„Drużno” – wędkarski raj
„Drużno” – legenda o wędkarskim raju |
Nazwa tego jeziora znana jest wszystkim elbląskim wędkarzom. Światowa perła przyrody – rezerwat przyrody „Jezioro Drużno” ze względu na unikalność fauny i flory w grudniu 2005r włączony został do obszarów objętych konwencją z Ramsar jako światowe dziedzictwo przyrodnicze, od roku 2004 wpisany do europejskiej sieci Obszarów Specjalnej Ochrony w programie NATURA 2000.
Na stronie "Wiadomości Wędkarskich" ukazał się artykuł Marka Kopyli „Drużno”.
(-)...Okręg PZW w Elblągu jest na najbliższe 30 lat dzierżawcą i prawnym użytkownikiem rybackim unikatu na skalę światową – Jeziora Drużno. To, obok Pasłęki z Pierzchalskim Zbiornikiem Zaporowym, drugi rezerwat we władaniu PZW. To przełom w myśleniu władz o poziomie zorganizowanego wędkarstwa elbląskiego...(-)
Tak, stało się...
To , o czym my, elbląscy wędkarze marzyliśmy od dziesięcioleci, jest faktem.
Po wieloletnich staraniach Zarządu Okręgu w Elblągu, Wojewódzki Konserwator Przyrody w Olsztynie przekazał ten piękny akwen wodny we władanie elbląskich wędkarzy.
Kilka słów na temat samego jeziora...
Rezerwat przyrody "Jezioro Drużno" utworzony został w celu ochrony miejsc lęgowych ptactwa wodnego, błotnego oraz ze względów krajobrazowych - na mocy zarządzenia nr 179 Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z dnia 29 grudnia 1966 roku. Obejmuje on akwen jeziora Drużno, podmokłe grunty i lasy wokół jeziora. Łączna powierzchnia rezerwatu wynosi 3.021,6 ha.
Jezioro Drużno znajduje się w południowo - wschodniej części Żuław Elbląskich. Stanowi ono pozostałość wcinającego się niegdyś głęboko w ląd Zalewu Wiślanego. Jezioro o poziomie lustra wody 0,1m ppm stanowi kryptodepresję i otoczone jest wałami. W zależności od kierunku wiatru poziom wody w Drużnie ulega znacznym wahaniom, dochodzącym nawet do 1 m.
Drużno jest jeziorem zalewowym o przeciętnej głębokości 1,2 m, silnie zeutrofizowane. Jego wody - poza nielicznymi pasmami czystej wody - są zarośnięte roślinnością pływającą. Obserwujemy tu grążele żółte, grzybienie białe i grzybieńczyki wodne - bardzo rzadkie w Polsce, a tu występują licznie, stale powiększając zajmowane przez siebie terytoria. W wielu miejscach występuje rogatek sztywny, strzałka wodna, spirodela, rdestnica pływająca, wywłócznik okółkowy i osoka aloesowata. Brzegi jeziora porośnięte są między innymi trzciną pospolitą, pałką wąskolistną i szerokolistną, jeżogłówką i turzycami. Trudno dostępne trzęsawiska i szuwary są doskonałym schronieniem i miejscem lęgowym dla ptactwa błotnego i wodnego. Jest to również teren odpoczynku na trasie przelotów ptaków. Na terenie rezerwatu występują dwa typy siedliskowe lasu: ols i las łęgowy.
Na terenie rezerwatu gnieździ się 110 gatunków ptaków, pojawiają się tu także licznie ptaki żerujące i przelatujące - łącznie na tym obszarze zaobserwowano 210 gatunków ptaków. Możemy tu spotkać między innymi: mewy śmieszki, cztery gatunki rybitw w tym rybitwę białoskrzydłą i białowąsą, perkozy, żurawie, gęgawy, kaczki: krzyżówki, krakwy, cyranki, czernice i głowienki, orła bielika, błotniaka stawowego, myszołowa, gołębiarza. W trzcinach możemy zobaczyć między innymi: trzcinniczka, rokitniczkę, wąsatkę, a krzewach i lasach przybrzeżnych:dziwonię karmazynową, dzięcioła małego i czarnego, droździka, remiza i wiele innych, które - gdyby je tu wymienić - stworzyłyby całkiem długą listę. W wodach jeziora licznie występują wzdręgi, karasie, płocie, liny, leszcze, a z ryb drapieżnych - okonie, szczupaki i węgorze. W przybrzeżnych lasach i zaroślach możemy spotkać między innymi: łosia, sarnę, dzika, lisa, jenota, tumaka i kamionkę, gronostaja, wydrę, występuje tu także kilka gatunków nietoperzy, w tym między innymi gacek wielkouch i karlik mały.
Przez jezioro wiedzie interesujący szlak żeglugowy, prowadzący z Elbląga do Ostródy. Mający swój początek w południowej części jeziora i stanowiący istotny fragment tego szlaku Kanał Elbląski - dzięki takiemu jedynemu w Europie zespołowi pochylni można pokonać 99,5 m różnicy poziomów wody na odcinku zaledwie 10 kilometrów.
Co do zasobności tego akwenu krążą legendy.
Jeszcze kilka lat temu część powierzchni jeziora użytkowana była przez rybaków ze Spółdzielni Rybackiej „Troć” w Tczewie.
Pamiętam widok kilkunastokilogramowych szczupaków, czy olbrzymich węgorzy i linów wyławianych przez nich z jeziora. Dla wędkarzy było one niestety niedostępne. Kłusownicy byli tu „od zawsze”, ale prawdą jest również, że dopóki rybackie sieci stały na wodzie, rybacy w miarę skutecznie pilnowali wody, która dawała im utrzymanie.
Później, w okresie bezkrólewia jezioro stało się „żyłą złota” dla kłusowniczych gangów. Ogromny akwen, był nie do upilnowania przez szczupłą kadrę elbląskich strażników PSR.
Widok motorówki Policji Wodnej był rzadkością.
Jak będzie teraz...?
Z wielkim optymizmem pisze Marek (notabene mój wieloletni towarzysz wędkarskich wypraw) o najnowszym nabytku elbląskiego PZW. Chciałbym podzielać jego optymizm, ale znając elbląskie realia obawiam się o dalsze losy tej perły Żuław.
Oby ten cud przyrody za kilka lat nie stał się wędkarską pustynią, jak wiele żuławskich rzek i kanałów.
Obym się mylił...
Wszystkich zainteresowanych tym tematem odsyłam do artykułu w "Wiadomościach Wędkarskich" oraz na stronę elbląskiego PZW.
Inne tego autora: Piotr Łopaciński » więcej...


















Dyskusje i komentarze
piotr krygier <brygielUKRYTY@FILTRSPAMUop.USUNpl>
22.11.2006 12:41