Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 1 Ilość ocen: 1

Budzenie

Pokój hotelowy w Karlinie, sezon trociowy. Dzwoni telefon:
- czy to pan zamawiał budzenie na szóstą?
- taaak, jaaa...
- no to szybciutko, szybciutko kochany bo już dziewiąta!!!

Budzenie
  • Obecnie 1 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 1/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Oczekiwanie

Gdzie ta werwa? gdzie ten żart?

więcej...

Oczekiwanie
  • Obecnie 0 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 0/5 (0)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

"Studeny Potok"

Ocena: 0 
Ilość ocen: 0 
 Ilość wyświetleń: 6945 
Komentarzy: 0 
ID: 22115 
Węzeł: 15155 

Wielkie odkrycie dokonane przez Pana Maćka z Ustronia okazało się dla mnie i towarzyszy wielką przygodą.

Pierwszy raz usłyszałem o tej wodzie wiosną 2001 r. Jak wspomniałem wyżej od Pana Maćka.

To co usłyszałem o Studziennym Potoku przyprawiło mnie o dreszczyk emocji, już widziałem jak wyciągam piękne lipienie i spasione potokowce, neopreny obmywa mi dzika tatrzańska woda a wokół widok Oravskiej Magury i Skorusińskich Wierchów. Jakże blisko mam nad ten dziki zakątek okazało się dopiero w lipcu.

W końcu jakoś wygospodarowałem czas i BUS Andrzeja powiózł nasze cztery wędkarskie dusze na Słowację.

Droga okazała się krótka ok. 30 minut z Ujsół przez przejście Glinka - Novot, lecz opłacenie licencji okazało się trudniejsze gdyż sklep w Namestovie otwarty był od 9.00 a dla nas być w tym momencie nad wodą to i tak było za późno. Z trudem przeczekaliśmy 2 godziny by usłyszeć, że licencje na wody górskie sprzedają strażnicy rybaccy w Tvrdosinie i Niżnej.

Kupiliśmy licencje w Niżnej dopiero ok. 10 byliśmy nad wodą i przekonaliśmy się, że Pan Maciek nie owijał w bawełnę.

Woda ,która rwała okrągłe otoczaki i pieniła czystą wodę okazała się najtrudniejszą w mym wędkarskim życiu, W miejscu gdzie sięgała do kolan była w stanie mnie przewrócić.

Zaczęliśmy wędkowanie około 1 km. Od ujścia do Oravy w górę ,powyżej hodowli pstrągów. Jest tam próg kamienny z ujęciem wody dla tej hodowli. Wszyscy poszli łowić w dół, ja zacząłem powyżej progu na nimfę imitację chruścika.

Pierwsze minuty nie przyniosły brań a widziałem tam spore stado lipieni dlatego założyłem brązowego kiełża.

Wtedy się zaczęło branie za braniem, lipienie były krótkie 20 do 30 cm. I całkiem inne od naszych - jasne i bez typowych gwiazdek na bokach, lecz ich ilość i waleczność ...

Idąc w górę ok. 250 m. Dotarłem do naturalnego progu o stromych brzegach którego nie sposób było ominąć więc musiałem zawrócić. Na tym odcinku miałem kilkadziesiąt ryb, głównie lipieni, pstrągi były bardzo obżarte (Dwa zabrane żołądki pełne miały czarnych kiełży).

Gdy dotarłem do samochodu okazało się że Stasiu dostał pięknego potoka na 45 cm. Złapał go imitację strzebli.

Pozostali także zarejestrowali niesamowitą ilość lipieni.

Postanowiliśmy coś zjeść i odpocząć, każdy z nas podziwiał piękno tego cieku i całkowity brak muszkarzy.

Przy kolejnych wyjazdach nikogo tam nie spotkaliśmy (poza strażnikami którzy częściej niż nasi pilnują tej urokliwej krainy).

Następnie zdecydowaliśmy zbadać odcinek poniżej Habovki.

Tam więcej niż lipienia było potokowca. Zauważyłem też dziwną rybkę pływającą stadami lecz całkiem czarną, okazała się zwykłą strzeblą lecz o znacznie ciemniejszym ubarwieniu.

Studzienny Potok nazywany też przez miejscowych Sudena Voda lub Zimna Voda dostarczył nam podczas tego pierwszego wypadu uczucia dzikości, ukochanego dla wielu samotnego wędkowania oraz takiego rybostanu jaki ma być w każdym górskim strumieniu. Najbliższą wodą którą można porównać do "Studeny" jest Białka Tatrzańska, Pan Maciek, który pamięta Białkę z przed wielu lat powiedział, że tak Ona wyglądała lecz nigdy wyglądać nie będzie.

Nad Sudzienny Potok wracam do dziś, samotnie lub z kolegami lecz zawsze ciepło się robi pod sercem gdy widzę tę najpiękniejszą w Oravie wodę.

Następnym razem opiszę Oravę 1 ,2 i 3.

P.S. Licencje i tzw. Rybarsky listok można kupić w Namestovie w sklepie wędkarskim lub u strażników (adresy i telefony w sklepie).

Opłaty wynoszą : 1 dzień 300 sk i 170 sk R.L.
1 tydzień 800 sk i 170 sk.R.L.
Roczna na wszystkie wody 4000 sk i 3000 sk R.L.

Sezon na Oravie zaczyna się : górskie od 16.04 do 31.08
Nizinne od 01.06 do pierwszych lodów.

Pozostała część roku to wszechobecny zakaz wędkowania, który jest tam bardzo przestrzegany.

Wymiary ochronne :

Pstrąg potokowy 25 cm.
Pstrąg tęczowy 25 cm.
Lipień 30 cm.

Dozwolone tylko sztuczne muchy na odcinkach górskich.
Wolno łowić na trzy muchy lecz tylko jedną złotogłówkę.

Dyskusje i recenzje

Schowaj teksty   
   
 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Prawdopodobnie największy w Polsce i w Europie społecznościowy serwis wędkarski: Wędkarstwo . Wędkarstwo to hobby tysięcy ludzi, zapraszamy! Oczywiście realizacja oparta o eZ publish

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).