Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 5.88 Ilość ocen: 8

Blondynka łapie przy drodze "okazję". Zatrzymuje się ciężarówka. Blondynka wsiada, jadą, ale po kilkunastu kilometrach coś zaczyna szwankować w silniku. Kierowca zjeżdża na pobocze, otwiera maskę i zaczyna grzebać w silniku. Blondynka przygląda mu się przez chwilę i powoli zaczyna się rozbierać.
Kierowca staje jak wryty...

- Co pani robi?

- Sama się rozbieram, bo znam takich jak pan. Najpierw grzebiecie
w silniku, upapracie sobie łapy, a ja potem nie mogę majtek doprać !

Hyde Park»

Konkursowa recepta

By w konkursie wystartować
Trzeba by coś wysmarować.
Trzeba umieć opowiadać
No i słowa mądrze składać.

więcej...

Szukaj

Reklama

Sklepowe newsy »

St.Croix Rage Casting
St.Croix Panfish
St.Croix Rage
Bluza damska WFJ0320
Koszulka damska WRT9118
ACME - Phoebe

Rybie Oko/Brania 

1
2
3
4
6
7
8
9
10
11
12
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31

Brania ryb na różnych łowiskach

Uprzejmie prosimy wszystkich dodających tu swe nowe wpisy, aby sumiennie wypełniali formularz i co najmniej wypełnili pole Powiązane ryby. Gdyby zechcieli także wcześniej opisać wodę, w dziale Wody, i potem również ją powiązać ze swym wpisem to stworzyliby szansę innym (i sobie w przyszłości także) na korzystanie z udogodnienia przeglądania wpisów według konkretnej wody!

Według daty publikacji:Rosnąco Malejąco    Według ilości wyświetleń:Malejąco    Według ilości poleceń przyjaciołom:Malejąco    Losowo:Losowo

4 Szczupaki

Efekt: 4 Szczupaki
Dłuuugo oczekiwałem tego dnia. PZW wydało dekret że w sobote nie wolno jednak łapać więc karasie czekały do niedzieli. Wyjechałem nad wodę ok 3:30 gdyz mam do Sulejowa kawałek drogi (ok. 1h) na miejscu rozłonowy sprzet i wyrzut w ciemnosci jednej żywcówki druga na razie cierpliwie czekała do wschodu słońca.
4:30 pierwsze branie, wymiar 47 cm (ten był najmniejszy), nastepnie od 5:15 co 15 minut cztery brania. Z tego 3 trafione w tym jeden szczupaczek 64 cm 1,8 kg a dwa 49 i 54 (średniaki.
Ten pierwszy trafił do wody. Z kompletem odjechałm do domu przed 7.
Ten 1 maja zaliczam jako jedeny dzien w moim wędkarski życiu do BARDZO a to BARDZO UDANYCH i długo bede pamietał.
Szkoda ze nia mam cyfrowki bo moglbym zrobic fotki i wrzucic na strone.

Jutro (tj.03-05-2005) zabieram brata i wyruszamy na kolejna szczupakową przygode :]

Lin 1 kg i 10 płotek

Efekt: Lin 1 kg i 10 płotek
Swoja wyprawe zaczołem od wyjazdu na inne jezioro ale tam nic nie brało więc przyjechałem na to na którym zawsze biorą=d.Zaczeliśmy łapać z kolega o 17:30.Kolega 1 rzut i odrazu płotka.Podniecilismy troche i brały sporadycznie.On łapał te płotki a ja NIC. Aż na deszła moja chwila ale za to jaka=d.Rzcuiłem troche dalej od brzegu(grunt 1,5m) po 10 min. bez brania nagle spławik zaczoł drzeć, uniusł sie do góry i poszedł na dno.to była moja chwila, zaciołem a tu MUR. MOwie sobie pewnie LIN=D. Nie pomyliłem sie. Ciągłem go z jakies 2-3 min. Bardzo walczył,Gdy jush go wyciągłem zdziwiłem sie w kwietniu lin mi wziął ale nie takie rzeczy sie zdarzały=d. Miał 42cm i 1 kg. Bardzo ładny, to mój najwiekszy LIN złapany na tym jeziorze, poprzedni miał 20 cm.

6 płoci 20 cm, 5 okoni 15 cm, krąp 10cm

Efekt: 6 płoci 20 cm, 5 okoni 15 cm, krąp 10cm
Przyjechaliśmy na łowisko po 8 .Wyrobienie zanęty z dodatkiem konopii co sprwaiło że brania były dobre. Przygotowanie zestawów i łowienie rozpoczęte. Brania na początku zdecydowane, pózniej coraz delikatniejsze, aż do tego stopnia że nie było widać na spławiku a robak i pinki był wyssany lub wyciągało się rybe. Kolega osiągnął lepszy wynik 15 płoci 3 okonie. Dodam że kilka ryb się spieło i szczupak "uciął" mi zestaw, myślę że pora na drapieżnika.

Karaś 1,63kg

Karaś 1,63kg
Efekt: Karaś 1,63kg
Karaś srebrzysty 1,63kg i 37cm wziął na białe robaki. Łowiłem na wędzisko firmy konger 5m żyłka główna 0.22mm przypon 0.16 kołowrotek robinson.

PIOTR CYBULA

Jeden leszczyk (39 cm, 0,5 kg)

moje zdjęcie
Efekt: Jeden leszczyk (39 cm, 0,5 kg)
Wybrałęm się pierwszy raz na rybki na Wisełke z rana, mając nadzieję że efekty będą lepsze niz popołudniami, ale moje oczekiwania zostały brutalnie zniszczone przez rzeczywisytość. Woda piękna, spokojna, brak wiaterku i fali. Rybki co rusz pluskały się tu i tam, a brania ani widu ani słychu. Cwilke po 9 - tej było branie na federka ale nie zostało zacięte - ZONK. o 11 zaczynam się zwijać, a tu mi spławiczek powoli odpływa, zacięcie i na pocieszenie po nieudanej wyprawie leszczyk. Ogólnie do du.. Następny ranny wypad nie wiadomo kiedy, natomiast jutro jestem na mojej miejscówce po południu...

Brzana, Jaź

Efekt: Brzana, Jaź
Brzana wziela kolo 8 wciagajac mi wedke do wody. Jaz pozniej ale bez zadnych emocji.

Dwa szczupaki 37 cm i 59 cm

Efekt: Dwa szczupaki 37 cm i 59 cm
mozolne czesanie miejscówek , wolne zwijanie przynety i dwa brania wiekszy sprawił troche więcej problemów , oba podbierałem ręką z wody. Specyfika tego jeziorka to , że z miekimi przynętami nie ma czego tam szukać.

Okoń

Efekt: Okoń
Wreszcie coś ruszyło. Zmiana pogody i biorą. Jeden okoń na żywczyka, ale brań sporo jednak małych okoni. Spinningiści wyciągnęli dwa szczupaczki takie powyżej 50 cm i okonia, a wedkarz łowiący na grunt karpia takiego na 2,5 kg.

karasie, największy 41cm

Efekt: karasie, największy 41cm
pierwsze branie po 15mim, brania systematyczne

Brzana 59cm i... wkurzenie

Efekt: Brzana 59cm i... wkurzenie
Nad wodą byłem około 17.00. Spławy kleni na pobliskiej rafie świadczyły o tym, że ryby żerują. Po okoł 20 min łowienia na przepływankę na chaczyk z 3 waniliowymi i 4 normalnymi białymi połakomiła się brzana. Ze względu na cienki przypo (0.12) cholbył delikatny i trwał ok.8-10 min. Udało sie. Zaczynam łowić dalej (cały czas na przepływankę). Po około 45 min. delikatne przytrzymanie, zacinam i... siedzi. Czuje, że to coś większego.Popuszczm hamulec. Ryba chodzi na boki, ale w nurt nie odjeżdża. Dokręcam trochę hamulec i zaczynam delikatnie pompować. Aż tu nagle szrpnięcie i strzela żyłka! Rozczarowany wyjmuję zestaw z urwanym przyponem (poszedł węzeł przy haczyku). Bezsskutecznie próbowałem jescze coś zrobić przez godzinę, ale ryby jakby się obraziły. Wyjęta brzana ważyła ok 2 kg (fotka w dziale "galeria"). Sądząc po walce, ta większa mogła mieć ok. 3 kg.

Ostatnie wypowiedzi

okon 0,5kg 36cm
Dariusz Żbikowski

.. okoń 36 cm to już.. okaz.

Znając życie walczył jak na okonia przystało, stąd to wrażenie sporego szczupaka.
Gratki.

Początek

szczupak 5,20kg 87cm
Dariusz Żbikowski

... i podejście "do pracy" godne szacunku.

Gratuluję

Początek

"metrowy" Esox lucius-no prawie zabrakło 6cm:)
mwlazly

Gratulacje !!!

Miałem niedawno podobny wynik - no "troszkę" mniejszy bo 88 cm i 4,75 kg - ale też niezła sztuka

http://www.r...hp?id=2&idz=348
.

Początek

karaś srebrzysty 22 cm, sumek około 35cm, lescze 2.10 kg i 2.50 kg

To jest Krąp jak na moje karas srebrzysty inaczej wyglada nie ma tak dlugiej pletwy odbytowej no i pletwa grzbietowa tez nie jest tak nisko osadzona

Początek

Piękny pełnołuski

witam kolegow nawet nie gratuluje bo to wstyd nazywac siebie wedkarzem zabierajac taki cud natury do domu pozdrawiam roman

Początek

Brzana 69,5 cm
Maciej Szymański

Bez urazy, ale nie wydaje mi sie, aby miała tyle CM.

Początek

Srebrny karaś
Maciej Szymański

Wypuściłeś zdechłego karasia? Gratulacje!

Początek

Szczupak 7,4kg
Kuba Guzowski

Panowie - jesli wpuszczacie takie zdjecia na portal bez komentarza, to nie dziwcie sie ze wam szczupak wyginie. Nikt mi nie wmówi, ze na tym zdjeciu C&R sie prezentuje WSTYD.

Początek

Medalowa tołpyga

Gratulacje !
Ale ,że tołpyga ! ? Wiem ,ze w "Raju" w Dobrzeniu w poprzednim roku ,czy wczesniej jacyś goście wyciagneli ładnego karpia,no i rozumiem ,ze leszcze brałyo ich "stałej porze" ,czyli po północy !
Ale nawet nie wiedziałem ,ze tołpygi tu są !

Początek

Medalowa tołpyga
Artur Początek

Nie podejrzewałem nawet ,że tam sa tołpygi !!!

Załączniki

Początek

 
RSS 2.0
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości


Reklamy KrokuseZPublisheZ PublishWszywki odzieżoweMetki odzieżoweWędkarstwo

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).