Rybie Oko/Brania
|
|
||||||||||||||||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | N | ||||||||||||||
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 |
Brania ryb na różnych łowiskach |
Uprzejmie prosimy wszystkich dodających tu swe nowe wpisy, aby sumiennie wypełniali formularz i co najmniej wypełnili pole Powiązane ryby. Gdyby zechcieli także wcześniej opisać wodę, w dziale Wody, i potem również ją powiązać ze swym wpisem to stworzyliby szansę innym (i sobie w przyszłości także) na korzystanie z udogodnienia przeglądania wpisów według konkretnej wody!
Sum - 176cm - złowiony przez Tomasza Sulej - były Rekord Rybiego Oka
Ryba po złowieniu zabrana z łowiska.
Leszcz - 3.51 kg - 64 cm
Złowiona na przepływankę wędziskiem bolońskim marki Mikado model - Tem Tation długości 6 m z kołowrotkiem Shimano Alivio 1000. Żyłka głowna 0,16 -przypon 0,12 o długości ok. 70 cm, haczyk nr 14. Przynęta to trzy białe robaki. Głębokość łowiska ok. 1,5 m z dość leniwym nurtem. Spławik - Gutkiewicz 3,5 g na wody bieżące, obciążony jedną przelotową łezką. Hol szybki około 3-4 minuty, na granicy wytrzymałości zestawu (hamulec kołowrotka dość mocno dokręcony) z uwagi na dużą ilość zawad w miejscu połowu.
Ryba po złowieniu zabrana.
Szczupak 8,2 kg, 100 cm
Wędka Shimano , kołowrotek Akuma, żyłka 0,3.
Rafał Cieślak
Sandacz 5.6 kg, 83 cm
Pozdrawiam,
Jan Sowa
Sum 10,20 kg, szczupak 2,60 kg
Sum 145 cm
Karaś 1,63kg
PIOTR CYBULA
Karp pełnołuski 15 kg
W łowisku byłem o godzi 10.00 rozłożyłem sprzęt zanęciłem grochem. Łowiłem na feeder Golden lion 360 cm 140 g cw. , przynęta kanapka 3 konserwowe kukurydze i białe robaki, hak 6, żyłka 35; branie nastąpiło o godz. 14,05 wyholowałem go o godz. 14, 30
miętusy 67cm/2.03kg i 57cm/1.4kg
Gdy przyjechałem na łowisko zapadał zmrok. Było to około godziny 16:40.
Wędki zarzuciłem z gruntu. Używałem ciężarków 80 i 60 gram. Jako
przynęty urzyłem rasówek miałem wędkę i kołowrotek Kongera, żyłka 0,18 i
przypon 0,16. Około godziny 17,15 zdrżała wędka spokojnie zacięłem i
poczułem duży opór ucieszyłem się bardzo bo nigdy nie miałem takiego
brania miętusa. Gdy go wycholowałem ujrzałem największego miętusa w moim
życiu.Miał długość 67cm i ważył 2,03 kg. Zanim opadły emocje mocno
zadrżała druga wędka i ponownie poczułem spory opór tym razem wyłowiłem
miętusa niewiele mniejszego miał długość 57 cm i ważył 1.40 kg.































Ostatnie wypowiedzi
Następna » 1 2 3 4 5 6 7 8