Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 5.88 Ilość ocen: 8

Blondynka łapie przy drodze "okazję". Zatrzymuje się ciężarówka. Blondynka wsiada, jadą, ale po kilkunastu kilometrach coś zaczyna szwankować w silniku. Kierowca zjeżdża na pobocze, otwiera maskę i zaczyna grzebać w silniku. Blondynka przygląda mu się przez chwilę i powoli zaczyna się rozbierać.
Kierowca staje jak wryty...

- Co pani robi?

- Sama się rozbieram, bo znam takich jak pan. Najpierw grzebiecie
w silniku, upapracie sobie łapy, a ja potem nie mogę majtek doprać !

Hyde Park»

Rozmowa rybki

Mówi ryba do rybki-
Jaki ten wędkarz jest szybki,
zyłka niewidzialna,
sprzęt nie byle jaki
na haku smakowite robaki.
Lecz niech łakomstwo nas nie zwiedzie,
byśmy nie były daniem na ludzi obiedzie.
Lecz jeśli wędkarz dla sportu tylko poławia,
to nas wypuści, by w przyszłosci ryby w wodzie mogly się pojawiać.

Szukaj

Reklama

Sklepowe newsy »

St.Croix Rage Casting
St.Croix Panfish
St.Croix Rage
Bluza damska WFJ0320
Koszulka damska WRT9118
ACME - Phoebe

Rybie Oko/Humor 

Dowcipy, kawały, humor wędkarski i nie tylko wędkarski

Według daty publikacji:Rosnąco Malejąco    Według ocen:Rosnąco Malejąco    Według ilości ocen:Rosnąco Malejąco
Według ilości wyświetleń:Malejąco     Według ilości poleceń przyjaciołom:Malejąco    Losowo:Losowo

Bajka o kreciku Ocena: 3.96 Ilość ocen: 101Ocena: 3.96 Ilość ocen: 101Ocena: 3.96 Ilość ocen: 101Ocena: 3.96 Ilość ocen: 101Ocena: 3.96 Ilość ocen: 101Ocena: 3.96 Ilość ocen: 101

Ocena: 3.96 Ilość ocen: 101 W pogodny wieczór Krecik właśnie wygrzebywał się na wierzch kopca, kiedy ktoś wpał na niego z całym impetem. Jak się okazało, był to rozpędzony Zajączek.
- Dokąd tak pędzisz, zajaczku?- zapytał grzecznie Krecik.
- Do burdelu!- wrzasnął Zajączek, bardzo zły że coś go zatrzymuje w drodze.
- Do burdelu? - zainteresował się Krecik. - A są tam te.... no......- wyraźnie wstydził się wypowiedzieć nieprzyzwoite słowo.
- Jasne , że są! - powiedział Ząjaczek.- Po to tam idę!
- Weź mnie ze sobą, weź mnie, weż mnie!!!!- zaczął namolnie prosić Krecik.
- Po co?- szydził Zajączek.- Przecież ty i tak nie widzisz!
- Nie szkodzi, to ja sobie tak, po omacku, weź mnie, weż mnie!!!! - dalej biadolił Krecik.
Zdesperowany Zajączek w końcu zgodził się i chwyciwszy Krecika za łapkę, pognał, ile sił w skokach. Swoim zwyczajem jednak nie uważał na drodze, zawadził o wystający korzeń i wywinął koziołka. Wściekły, zerwał się na łapy:
- O k...wa!!!!- zawołął gromko.
- Dzień dobry Pani- cichutko zawtórował mu Krecik.

Ocena:(3.96/101)

Nie taki diabeł straszny, jak go malują. Ocena: 4.75 Ilość ocen: 20Ocena: 4.75 Ilość ocen: 20Ocena: 4.75 Ilość ocen: 20Ocena: 4.75 Ilość ocen: 20Ocena: 4.75 Ilość ocen: 20Ocena: 4.75 Ilość ocen: 20

Nie taki diabeł straszny, jak go malują(kopia).

Ocena: 4.75 Ilość ocen: 20 Ze szkolnego zeszytu(kopia).

Ocena:(4.75/20)

Wędkarstwo czy sex ? Ocena: 5.67 Ilość ocen: 27Ocena: 5.67 Ilość ocen: 27Ocena: 5.67 Ilość ocen: 27Ocena: 5.67 Ilość ocen: 27Ocena: 5.67 Ilość ocen: 27Ocena: 5.67 Ilość ocen: 27  hit

Ocena: 5.67 Ilość ocen: 27 Dwadzieścia powodów, dla których wędkarstwo jest lepsze niż sex ;)

1. Możesz uciąć sobie drzemkę podczas łowienia.

2. Jeżeli masz taką potrzebę, to swoją najlepszą zdobycz możesz powiesić sobie na ścianie.

3. Nie musisz chować swoich magazynów wędkarskich.

4. Całkowicie akceptowane jest płacenie profesjonaliście, żeby z tobą połowił raz na jakiś czas.

5. Dziesięć Przykazań nic nie mówi o łowieniu ryb.

6. Jeżeli twój partner robi zdjęcia lub kręci film video, podczas gdy ty łowisz ryby, nie musisz obawiać się zamieszczenia zdjęć w Internecie.

7. Twój wędkarski partner nie robi ci wyrzutów na temat ludzi, z którymi kiedyś łowiłeś.

8. Łowienie z kimś, kogo się zupełnie nie zna jest powszechnie tolerowane.

9. Jeżeli poznasz lub zobaczysz super wędkarza, nie musisz mieć wyrzutów, że wyobrażasz siebie was wędkujących razem.

10. Jeżeli Twój wędkarski partner nie może pójść na ryby, to nie będzie miał(a) zastrzeżeń żebyś poszedł z kimś innym.

11. Nikt Ci nie powie, że oślepniesz jak będziesz sam łowił.

12. Jeżeli zadajesz się z zawodowym wędkarzem przewodnikiem, to nie musisz się obawiać, że jest to podstawiony policjant

13. Nie musisz iść do obskurnego, podejrzanego sklepu, w odległym miasteczku, aby kupić sprzęt wędkarski.

14. Możesz powiesić sobie wielki kalendarz wędkarski nad biurkiem, opowiadać wędkarskie kawały i namawiać koleżanki (kumpli) z pracy na ryby bez obawiania się oskarżeń o molestowanie.

15. Nie ma chorób przenoszonych przez wędkarstwo.

16. Jeżeli chcesz pooglądać sobie wędkarskie programy w TV nie musisz wykupywać abonamentu Playboya.

17. Nikt nie oczekuje od Ciebie, że będziesz łowił z tym samym partnerem do końca życia.

18. Nikt nie oczekuje od Ciebie, że rzucisz wędkarstwo jak twój partner przestanie się tym interesować.

19. Nie musisz być nowożeńcem, aby planować swoje wakacje pod kątem swojej ulubionej rozrywki

20. Twój wędkarski partner nigdy nie powie ci „ZNOWU?! Łowiliśmy ryby w zeszłym tygodniu! Czy wędkarstwo to jedyna rzecz, o której myślisz?!?

Ocena:(5.67/27)

Nigdy Cię nie zapomnimy Ocena: 4.59 Ilość ocen: 120Ocena: 4.59 Ilość ocen: 120Ocena: 4.59 Ilość ocen: 120Ocena: 4.59 Ilość ocen: 120Ocena: 4.59 Ilość ocen: 120Ocena: 4.59 Ilość ocen: 120

Ocena: 4.59 Ilość ocen: 120 Nigdy cię nie zapomnimy.

Trzy ciężko harujące babki postanowiły raz zaszaleć i poszły po pracy na piwko.
Niezwyczajne takich atrakcji szybko się ululały. Po drodze do domu, na skutek ilości wypitego browaru zaczęły wszystkie trzy odczuwać nagle parcie na pęcherz.
Jedynym w miarę zacisznym zakątkiem w okolicy był mały cmentarzyk. Ponieważ dłużej już nie mogły, postanowiły tam właśnie załatwić swoje potrzeby fizjologiczne.
Przycupnęły w kątku miedzy nagrobkami, zsunęły majtki i sikają.
Na tej czynności przyuważył je znudzony swym fachem i również nieźle "wcięty" grabarz. Postanowił dla rozrywki babki postraszyć. Jak pomyślał tak zrobił. Z dzikim wrzaskiem i uniesionym wysoko szpadlem zaczął przedzierać się ku nim przez alejki.
Baby przerażone hałasem pierzchły w panice, tratując groby, przewracając drewniane krzyże, gubiąc odzież i drąc się w niebogłosy.
Nazajutrz w knajpie spotykają się trzej mężowie wspomnianych trzech babek.
Wszyscy miny do pasa, ponurzy, że bardziej nie można.
W milczeniu wala setę za setą. Wreszcie jeden wszedł już w "fazę zwierzeń" i mówi:
- Moja żona gdzieś się puszcza. Wczoraj wieczorem wróciła do domu pijana i bez majtek.
- Moja jeszcze gorzej - mówi drugi. - Przyszła do domu pijana, nie miała majtek, a cała suknia była na niej poszarpana i podarta.
- Eeeech - wzdycha na to trzeci.
- To jeszcze nic. Moja wróciła wczoraj pijana, bez majtek, w podartej sukience i opasana szarfą z napisem: NIGDY CIĘ NIE ZAPOMNIMY - CHŁOPAKI Z RADOMIA.

Ocena:(4.59/120)

Straszydło Ocena: 4.28 Ilość ocen: 54Ocena: 4.28 Ilość ocen: 54Ocena: 4.28 Ilość ocen: 54Ocena: 4.28 Ilość ocen: 54Ocena: 4.28 Ilość ocen: 54Ocena: 4.28 Ilość ocen: 54

Ocena: 4.28 Ilość ocen: 54 Dzieci podchodzą do hrabiego spacerującego po parku i wskazując na zamek, pytają:
- Czy pan mieszka w tym zamku?
- Tak.
- A czy tam nie ma żadnego straszydła?
- Nie ma. Jestem jeszcze kawalerem.

Ocena:(4.28/54)

"Pan Tadeusz" - streszczenie Ocena: 5.55 Ilość ocen: 11Ocena: 5.55 Ilość ocen: 11Ocena: 5.55 Ilość ocen: 11Ocena: 5.55 Ilość ocen: 11Ocena: 5.55 Ilość ocen: 11Ocena: 5.55 Ilość ocen: 11  hit

Ocena: 5.55 Ilość ocen: 11 KSIĘGA I: GOSPODARSTWO

Cichy wieczór na Litwie, owczarz owce maca

A Tadeusz po studiach do domu powraca

Chce usprawnić rolnictwo, do pracy aż wzdycha

Ale Wojski natychmiast daje mu kielicha

Pod wpływem alkoholu Tadzio czując Wenę

Podrywa własną ciocię, starą Telimenę

A Asesor z Rejentem kłócą się przy wódce

Wreszcie wszyscy posnęli. Dalszy ciąg już wkrótce.



KSIĘGA II: ZAMEK

Pośród krat, baszt i różnych innych dupereli

Siedzi Hrabia po mieczu, pochwie i kądzieli

Zaś Gerwazy oparty na swym Scyzoryku

Opowiada mu serial o starym Stolniku

Co Jackowi Soplicy nie chciał dać swej córki

Więc tamten go - i słusznie - uwalił z dwururki

Hrabia pije z Gerwazym i zemstę przysięga

Zaś Woźny pędzi bimber. Tu kończy się księga.



KSIĘGA III: UMIZGI

Wszyscy idą na grzyby. Wybucha panika

Bo krótkowzroczny Sędzia zeżarł sromotnika

Szczęściem kapitan Ryków co tam był akurat

Wrzasnął : "Wy jemu dajtie skorje dienaturat.

Na truciznu - trucizna." Sędzia chwycił flaszkę,

Ucałował odbitą na niej trupią czaszkę

Wypił, huknął jak wszystkie pułki artylerii

I wyzdrowiał. Niestety, koniec trzeciej serii.



KSIĘGA IV: DYPLOMATYKA I ŁOWY

Lud prosty w wiejskiej karczmie szykuje powstanie

Zaś Hrabia z Tadeuszem robią polowanie

Lecz że obaj pijani kiepsko im się wiedzie

I każdy zamiast jednego widzi dwa niedźwiedzie

Aż dopiero ksiądz Robak wybiegłszy zza krzaka

Wygrzmocił misia pałą jak Ryndszus Polaka

Pałą ? - zdziwił się Wojski - A gdzie ksiądz ją znalazł?

Dał mi ją przeor Kiszczak. Dalszy ciąg już zaraz.



KSIĘGA V: KŁÓTNIA

Asesor pił Jarzębiak, Rejent ćpał Wiśniówkę

Jankiel z Woźnym Protazym chlali Pejsachówkę

Telimena Vistulę obciągała bratu

Gdy Klucznik wleciał z okrzykiem : Biorą do Senatu!

Zaraz tam pogonili wypluwając płuca

Płócienniczak, Gargamel, brat Glempa i Guca

Z tym, że jakoś do Izby Wyższej nie trafili

Więc są w izbie wytrzeźwień. Dalszy ciąg po chwili.



KSIĘGA VI: ZAŚCIANEK

Słynie szeroko w Litwie Dobrzyński Zaścianek

Spożyciem alkoholu, ilością skrobanek

Pieśniami, które nuci lud prostolinijny

Czasem jakaś głodówka, strajk protestacyjny

Lud przyciśnięty nędzą, szlachcic mazowiecki

Za kilka marek pacierz odmawia niemiecki

Zaś miejscowej starszyźnie profesor Wisłocka

Doradza, jak dać dupy. Teraz dobranocka.



KSIĘGA VII: RADA

Szlachta radzi jakby tu pozbyć się Moskali

Nadjeżdża pędem Hrabia, strasznie konia wali

Wiezie wieść, że jak słychać z plotek i przecieków

Ksiądz Jankowski masowo nawraca Ubeków

Jezu! - krzyknął ksiądz Robak - To dopiero kino!

To przez to pół kościoła mam zapchane gliną!

Wzburzona tym niechlujstwem szlachty cała zgraja

Wyrusza na Soplicę. Teraz będą jaja.



KSIĘGA VIII: ZAJAZD

Podkomorzy miał właśnie obalić Pershinga

Gdy wleciał cwałem Hrabia, w dłoni lśni mu klinga

Za nim szlachta szturmuje dwór, kuchnie, piwnice

Gerwazy lewą dłonią pochwycił Soplicę

I z okrzykiem Soplico! Giń kanalio chytra!

Odbiwszy główkę wypił Soplicy pół litra

Ale zaraz uczciwie wszystko zwrócił z pluskiem

Padł i zasnął. W następnej księdze przyjdą Ruskie.



KSIĘGA IX: BITWA

Szlachta związana w pęczki, leży chłop przy chłopie

Patrząc, jak brzydki Moskal polską wódkę żłopie

Major Płód Telimenę już dosiadał gwałtem

Gdy kwestarz Robak wjechał swoim starym autem

I wykrzyknął basem: "Ściągnąć z niej tę carską glizdę !"

Za późno! Płód wystrzelił. Salwa poszła w izbę

A cała rota jegrów poszła spać do piachu

W następnej księdze nasi będą wiać na Zachód



KSIĘGA X: EMIGRACJA

Nazajutrz wszyscy zbiegli do Napoleona

Tylko ksiądz Robak nie mógł, bo akurat kona

Kona, kona, aż zgłodniał. Zerwał jabłko z krzaka

Nadgryzł je i w środku też ujrzał robaka

Cześć kuzynie - rzekł robak. Ksiądz zasłonił lica

I wyszeptał: Spierdalaj, jam Jacek Soplica

"Wiedziałem - mruknął Sędzia - już od pierwszych kartek"

Koniec księgi. W następnej wkroczy Bonaparte.



KSIĘGA XI: ROK 1812

O roku ów! Kto cię widział na Litwie i w Rusi

Ten wiedział, że ten burdel źle się skończyć musi

Tłok, że nie ma na czym usiąść, co najwyżej w kucki

Poniatowski, Dąbrowski, Wałęsa, Piłsudski

Jankiel miast poloneza majofesa grzmoci

Zosia płacze, bo Tadzia złapała na cioci

A z RFN-u już wraca stara wołowina

Co ją kiedyś skradł Hitler. Łoj, zbliża się finał!



KSIĘGA XII: KOCHAJMY SIĘ!

Pije szlachta przy Wiejskiej ulicy skupiona

Zdrowie Sędziego, Zosi i Napoleona

Wiwat Sejm, wiwat Naród, wiwat wszystkie Stany!

I prezydent tych Stanów, pan Clinton kochany

Nikt nie chodzi do pracy, wszędzie dzwony dzwonią

Towarzysze pancerni do spowiedzi gonią

Bonaparte ocipiał i na Moskwę rusza

No, tu na szczęście koniec Pana Tadeusza.



KSIĘGA XIII: GEOPOLITYKA

Już się przed Litwą przyszłość rysowała lepsza

Gdy nagle krzyk się podniósł : "Napoleon spieprza!"

Faktycznie, cesarz nawiał w kapciach i w negliżu

"Aj, waj - zmartwił się Jankiel - uciekł do Paryżu"

W tejże chwili od wschodu wśród gromkich okrzyków

W kufajce i walonkach wszedł kapitan Ryków

I rzekł patrząc życzliwie na szlachtę struchlałą :

"Nu, wot my znowuż razem" I tak już zostało

Ocena:(5.55/11)

Końskie dowcipy.... Ocena: 4.1875 Ilość ocen: 16Ocena: 4.1875 Ilość ocen: 16Ocena: 4.1875 Ilość ocen: 16Ocena: 4.1875 Ilość ocen: 16Ocena: 4.1875 Ilość ocen: 16Ocena: 4.1875 Ilość ocen: 16

Ocena: 4.1875 Ilość ocen: 16 dziś - jako że pani od polskiego zachorowała bidulka, moje gadziny umiłowane wymysliły sobie zabawę językową: wyrazy zaczynające sie od "konia" , ale nabierające znaczenia. I tak powstał swoisty koński słownik. Oto kawałek, który zdołałam przechwycic:
KOŃstelacja - koński gwiazdozbiór
KOŃsekwencja - wyciagana zwykle przez dorosłych wobec winowajców ( zwłaszcza własnych dzieci)
KOŃstrukcja - końska budowla
KOŃserwa - koń w zbroi
KOŃpot- koński pot
KOŃwenanse- końskie maniery
KOŃserwatyzm- końskie zacofanie
KOŃserwator- zachowawczy koń
KOŃkret- koński fakt
KOŃflikt- koński spór
KOŃkordat - międzykońskie porozumienie
KOŃstytucja - ustawa zasadnicza dla koni
KOŃpromis- końskie ustępstwo
KOŃkord- odrzutowiec dla koni
KOŃkurencja - końskie współzawodnictwo
KOŃkubinat - życie koni na kocią łapę
KOŃwalia - ulubiony kwiat koni
KOŃwerter - końskie urzadzenie, bez którego ani mowy
KOŃak- końska gorzała
KOŃcentrat - koń w puszce
KOŃcert - końskie popisy
KOŃglomerat- końska mieszanka
KOŃfitury - koń w słoiku
KOŃbinezon- roboczy strój dla konia
KOŃferencja- końska narada
KOŃcept - koński pomysł

Kto ma jeszcze jakiś KOŃcept- niech dopisze! Miłej zabawy!!!

Ocena:(4.1875/16)

U ginekologa :) Ocena: 4.18 Ilość ocen: 22Ocena: 4.18 Ilość ocen: 22Ocena: 4.18 Ilość ocen: 22Ocena: 4.18 Ilość ocen: 22Ocena: 4.18 Ilość ocen: 22Ocena: 4.18 Ilość ocen: 22

Ocena: 4.18 Ilość ocen: 22 Dziewczyna u ginekologa. Młody, przystojny lekarz zaczyna badanie, zakłada jednorazową rękawiczkę, wkłada palce. Zwykłe badanie. Nagle dzwoni telefon. Lekarz jedną ręka odbiera, a jako że czas to pieniądz drugą kontynuuje badanie:
- Halo! Tu Heniek... ze studiów... jestem w twoim mieście.
- Nie może być. Przyjeżdżaj, trzeba to oblać.
- A jak do ciebie dojechać? Dzwonię z dworca.
- Z dworca to pojedziesz prosto, później w lewo, będzie rondo, na rondzie w prawo, następne rondo i dalej to prosto, prosto i jesteś u mnie...
Na to pacjentka:
- Panie doktorze czy jeszcze jedno rondo mogę prosić?

Ocena:(4.18/22)

NO KILL!!! Ocena: 3.17 Ilość ocen: 18Ocena: 3.17 Ilość ocen: 18Ocena: 3.17 Ilość ocen: 18Ocena: 3.17 Ilość ocen: 18Ocena: 3.17 Ilość ocen: 18Ocena: 3.17 Ilość ocen: 18

NO KILL!!!

Ocena: 3.17 Ilość ocen: 18

Ocena:(3.17/18)

Przedszkolanka Ocena: 4.704348 Ilość ocen: 115Ocena: 4.704348 Ilość ocen: 115Ocena: 4.704348 Ilość ocen: 115Ocena: 4.704348 Ilość ocen: 115Ocena: 4.704348 Ilość ocen: 115Ocena: 4.704348 Ilość ocen: 115

Ocena: 4.704348 Ilość ocen: 115 Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe botki.
Szarpią się, męczą, ciągną... Jest! Weszły! Spoceni siedzą na podłodze,
dziecko mówi:
- Ale założylismy buciki odwrotnie...
Pani patrzy, faktycznie. To je sciagają, mordują się sapią. Uuuf, zeszły.
Wciągają je znowu, sapią, ciągną, nie chcą wejść... Uuuf... weszły.
Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi:
- Ale to nie moje buciki...
Pani niebezpiecznie zwężyly się oczy, odczekala i znów szarpie się z butami... Zeszły. Na to dziecko:
- To buciki mojego brata i mama kazala mi je nosić...
Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała az przestaną się trząść, przełknęła ślinę i ! znów pomaga wciągać buty. Tarmoszą się, wciągają, silą się... Weszły.
- No dobrze - mówi wykończona pani - a gdzie są twoje rękawiczki?
-Mam schowane w bucikach...
Proces przedszkolanki rozpocznie się w przyszłym miesiącu....

Ocena:(4.704348/115)

Tapeta Ocena: 4.45 Ilość ocen: 20Ocena: 4.45 Ilość ocen: 20Ocena: 4.45 Ilość ocen: 20Ocena: 4.45 Ilość ocen: 20Ocena: 4.45 Ilość ocen: 20Ocena: 4.45 Ilość ocen: 20

Ocena: 4.45 Ilość ocen: 20 Spotka się brunetka z blondynką, w mieszkaniu blondynki.

- O!, jak ładnie urządziłaś mieszkanie, jaka fajna tapeta! Wiesz mam identyczne mieszkanie jak Ty. Czy nie będziesz miała nic przeciwko temu gdybym też kupiła i założyła sobie taką tapetę?
- Ależ skąd, nie mam nic przeciwko temu - odpowiada blondynka.
- To powiedz mi ile kupiłaś rolek tapety? - pyta brunetka.
- Trzydzieści.
Za kilka dni brunetka dzwoni do blondynki:
- Słuchaj, jak ty tapetowałaś? Przecież mi zostało aż 8 rolek.
Na co blondynka:
- I mnie też

Ocena:(4.45/20)

REALITY SHOW Ocena: 3.45 Ilość ocen: 29Ocena: 3.45 Ilość ocen: 29Ocena: 3.45 Ilość ocen: 29Ocena: 3.45 Ilość ocen: 29Ocena: 3.45 Ilość ocen: 29Ocena: 3.45 Ilość ocen: 29

REALITY SHOW

Ocena: 3.45 Ilość ocen: 29

Ocena:(3.45/29)

pytanie do przyjaciela Ocena: 4.7 Ilość ocen: 27Ocena: 4.7 Ilość ocen: 27Ocena: 4.7 Ilość ocen: 27Ocena: 4.7 Ilość ocen: 27Ocena: 4.7 Ilość ocen: 27Ocena: 4.7 Ilość ocen: 27

Ocena: 4.7 Ilość ocen: 27 - zgadzasz się na grupowy sex z twoją żoną?
nie!
- trudno, znajdę kogoś na twoje miejsce

Ocena:(4.7/27)

Rzuć palenie... Ocena: 4.79 Ilość ocen: 14Ocena: 4.79 Ilość ocen: 14Ocena: 4.79 Ilość ocen: 14Ocena: 4.79 Ilość ocen: 14Ocena: 4.79 Ilość ocen: 14Ocena: 4.79 Ilość ocen: 14

Ocena: 4.79 Ilość ocen: 14 Blondynka mówi do lekarza:

- Panie doktorze, w żaden sposób nie mogę odzwyczaić się od palenia papierosów.

- Czy próbowała pani gumy do żucia?

- Tak, ale się nie pali...

Ocena:(4.79/14)

Pytanka Ocena: 6 Ilość ocen: 1Ocena: 6 Ilość ocen: 1Ocena: 6 Ilość ocen: 1Ocena: 6 Ilość ocen: 1Ocena: 6 Ilość ocen: 1Ocena: 6 Ilość ocen: 1

Ocena: 6 Ilość ocen: 1 1. Jak się nazywa córka pana Kupagi - Kupagówna
A córka pana Jajemgi?
- Jajemgówna
- Smacznego!

2. - Czym się różni węgiel kamienny od kamienia węgielnego.?
- Tym samym co picie w Szczawnicy od szczania w piwnicy

4. - Czym różni się rosyjska prostytutka od pizzy?
- Tym, że pizzę można zamówić bez grzybów.

5. - Co to jest ? Piecze, pierze i się kręci ?
- Koło gospodyń wiejskich !!!!!

5. - Co to jest krzyżówka krowy z żółwiem ?
- Ciele w kasku !

6. - Czym się różni dziewczyna od talerza?
- Talerz można wylizać do sucha...

7. - Dlaczego prostytutka jak siada to zakłada nogę na nogę?
- Żeby jej wątroba nie wypadła...

8. - Jaka jest różnica między socjalizmem a kapitalizmem?
- W kapitalizmie człowiek wyzyskuje człowieka, a w socjalizmie - na odwrót.

9. Pytanie do radia Erewań:
- Czy w Związku Radzieckim inżynier może kupić z pensji samochód?
- A u was biją Murzynów.

10. -W wojsku niemożliwe są tylko dwie rzeczy!
- Okopać się w wodzie i przewrócić hełm na lewą stronę!

11. Oko za oko, ząb za ząb, to dlaczego dupa za pieniądze?!!!

12. - Jak się nazywa krzyżówka węża z jeżem?
- Drut kolczasty.

13. - Jak śpią niemowlęta w Sarajewie ?
- Jak zabite.

14. - Jak nazywa się rozporek Clintona?
-...US Open

15. - Dlaczego kogut pieje przez całe życie?
- Bo ma wiele żon i ani jednej teściowej.

16. - Co to jest medycyna?
- Jest to nauka, która pomaga choremu znaleźć się na tamtym świecie...

17. - Co to jest: tańczy, śpiewa, recytuje, daje d**y i gotuje?
- Koło Gospodyń Wiejskich.

18. - A wiecie jaki jest najlepszy środek na łysienie?
- Środek głowy...

19. - Dlaczego w kościele w Wąchocku wszyscy leżą w czasie mszy ?
- Bo ksiądz ma niski głos.

20. - Co robi dziewczynka na huśtawce w Sarajewie?
- Drażni snajpera!!!

21. - Co ma żołnierz w spodniach?
- Żołnierz ma w spodniach chodzić!

22. - Co ma żołnierz pod łóżkiem?
- Sprzątać!

23. - Ile żołnierz ma par butów i z czego?
- Żołnierz ma dwie pary butów, z czego jedna w magazynie.

24. Pytanie do radia Erewań:
- Jaka jest różnica między rakietami typy SCUD a samolotami AREOFLOTu?
- To proste. Samolot AREOFLOT jest w stanie zabić więcej ludzi.

25. - Dlaczego ludzie w Wąchocku chodzą na msze z drabinami?
- Bo ksiądz wygłasza kazania na wysokim poziomie.

26. - Dlaczego w kościele w Wąchocku wierni nie klęczą ?
- Bo kradną zelówki.

27. - Jakie są wiry na rzece w Wąchocku ?
- Takie, że jak koń sołtysa pił wodę to mu łeb ukręciło...

28. - Dlaczego w Wąchocku zbudowano mury na brzegach rzeki?
- Żeby rekiny pastwisk nie wyżerały.

29. - Dlaczego pies sołtysa zabił się o budę ?
- Bo dowiedział się, że sołtys zapisał się do Związku Kynologicznego.
- Bo sołtys zamiast łańcucha założył gumę.

30. - A dlaczego pies sąsiada sołtysa nie zabił się o budę, mimo że miał łańcuch z gumy ?
- Bo miał budę na wrotkach...

31. - Dlaczego koń sołtysa powiesił się na lejcach ?
- Bo sołtys dokupił 2 ha pola.

32. - Dlaczego w Wąchocku sołtys orze pole w kółko ?
- Bo kupił sobie konia z cyrku.

33. - Dlaczego w Wąchocku krowy na pastwiskach chodzą w kaskach ?
- Bo codziennie rano sołtys odwozi je na pastwisko na swoim motorze.

34. - Gdzie był najostrzejszy pies w Polsce ?
- U sołtysa w Wąchocku, jak zdechł to łańcuch jeszcze trzy dni szczekał.

35. - Dlaczego świnie w Wąchocku mają na końcach ogonków supełek ?
- Żeby się nie mogły przecisnąć między sztachetami płotu...

36. - Jak wygląda najdłuższa świnia świata, wyhodowana w Wąchocku ?
- Ma 4 metry! (1m świni i 3m ogona)
- Jak ją wyhodowano ?
- Przywiązano za ogon i codziennie oddalano jej koryto o 10 cm.

37. - Dlaczego w Wąchocku wiąże się świnie w pęczki ?
- Żeby jastrząb ich nie porwał.

38. - Dlaczego sołtys zwija asfalt na noc ?
- Żeby kury nie rozdziobały...

39. - Dlaczego autobus jeżdżący do Wąchocka jest szerszy niż dłuższy ?
- Bo wszyscy chcą przy kierowcy siedzieć.
- A dlaczego jest dłuższy niż szerszy ?
- Bo się ludzie do kolejek przyzwyczaili.

40. - Dlaczego kiedy uruchamiano linie do Wąchocka, to autobus przyjechał w piątek, a odjechał w poniedziałek ?
- Bo sołtys uczył chamstwo jak się wsiada i wysiada.

41. - Gdzie leży Wąchock ?
- Trzy rzuty beretem od Starachowic.

42. - Co "leci" w Wąchocku w kinie ?
- Tynki ze ścian !
- Ćmy do projektora...

43. - Ostatnio w Wąchocku miał się odbyć pochód dziewic. Ale nie odbył się. Dlaczego?
- Bo jedna zachorowała, a druga powiedziała, że sama nie pójdzie.

44. - Dlaczego już nie ma balów przebierańców w Wąchocku ?
- Bo raz córka sołtysa przebrała się za akumulator i ją całą noc ładowali...

45. - Dlaczego ostatnio oczy sołtysa wiszą na dębie ?
- Bo mu sąsiad powiedział "oczy wiście"

46. - Jakiego zeza ma córka sołtysa z Wąchocka ?
- Takiego, że jak płacze, to jej łzy po plecach ciekną !

47. - Dlaczego żona sołtysa w Wąchocku kupiła sobie pralkę automatyczną?
- Na czymś tą balię trzeba postawić, no nie?

48. - Dlaczego w Wąchocku ludzie smarują telewizory musztardą ?
- Żeby poprawić ostrość.

49. - Jak wygląda syberyjska latryna:
- Dwa kije, na jednym wiesza się kufaje, a drugim się od wilków opędza.

50. - Kto był pierwszym lotnikiem ???
- Adam. Pierwszy przeleciał Ewę.

51. - Dlaczego policjant kazał sobie postawić piec na samym środku pokoju?
- Żeby mieć centralne ogrzewanie.

52. - Małe, białe, okrągłe i pędzi?
- Tabletka przeczyszczająca...

53. - Kto rano wstaje...
- ...ten leje jak z cebra.
- ...ten się gówno wyśpi

54. - Dlaczego Mojżesz przeprowadził Żydów przez morze ?
- Bo się wstydził iść z nimi przez miasto.

55. - Czy Ewa zdradzała Adama ?
- Tego dokładnie nikt nie stwierdził, ale niektórzy uczeni uważają, że człowiek pochodzi od małpy...

56. - Czy to prawda że samiczki świetlika świecą?
- Tak, bo samczyki robią to ręką.

57. - Co mówi dżem jak się go otwiera?
- "Dżem dobry"

58. - Czym się różni saper od elektryka?
- Właściwie to niczym , bo i saper i elektryk myli się tylko raz...ale elektryk jeszcze przed śmiercią ZATAŃCZY !

59. - Czy akumulator może zabić człowieka ? (ma napięcie 12V)?
- Zależy z jakiej spadnie wysokości.

60. - Czym się różni ryba piła od człowieka?
- Tym, że ryba piła a człowiek pił, pije i pić będzie!

61. - Dlaczego, gdy strzelono w głowę policjantowi, ów policjant jeszcze 3 dni chodził?
- Bo kula 3 dni szukała mózgu.

62. - Czym się różni gołąb od zwłaszczy?
- Otóż gołąb lubi siadać na parapecie, a zwłaszcza na dachu!

63. - Jaki jest najlepszy środek antykoncepcyjny?
- Wódka z piaskiem: jak się plemniki spiją, to się kamieniami pozabijają.

64. - Jak się to nazywa, gdy czarny robi TO z białą?
- Wciska jej ciemnotę.

65. - A jak biały z czarną ?
- Wali w ciemno.

66. - Kiedy ruski pies ostatni raz widział kość ?
- Kiedy miał otwarte złamanie.

67. - Co to jest: Rumun z kompaktem ?
- CD Rom

68. - Czym się różni Stalin od pralki automatycznej?
- Stalin jeszcze wieszał.

69. - Jak długo można patrzeć jednym okiem na teściową ?
- Dopóki się muszka ze szczerbinką nie zejdą.

70. - Jaka jest różnica między nauczycielem, a nauczycielką?
Nauczyciel drapie się po dzwonku, a nauczycielka po przerwie.

71. - Co będzie jak Wałęsa połknie muchę ?
Będzie miał więcej rozumu w brzuchu niż w głowie.

72. - Czym się różni fiat "maluch" od krowy?-
Jak "maluch" nawali to stoi. Jak krowa nawali to idzie dalej.

73. - Wiecie dlaczego w Watykanie nie gra się w billarda?
- To proste. Bo papa-mo-bile.

74. - Jak nazywa się znany japoński kieszonkowiec?
- Cink ciang ciąk portwel wsiąkł.

75.- Jak nazywa się najlepszy japoński bokser?
- Walijaja jakotako.

76. - Jak się nazywa Japończyk, który wynalazł namiot?
- Nach*j mi Tachata

77. - Jak się nazywa znany Japoński malarz?
- Pisaki Mazała

78. - Co to jest : zielone, czerwone, niebieskie - a jak podskoczy białe???
- Nie wiesz? Ja też nie - ale fajnie zmienia kolory...

79. - Dlaczego słoń nie może mieć dzieci z zebrą?
- Bo nie potrafi z niej zdjąć tej cholernej piżamy w paski!

80. - Dlaczego nie wolno wchodzić do lasu od 8.00 do 11.00?
- Bo wtedy słonie skaczą na spadochronach.
- A dlaczego krokodyl wygląda tak jak wygląda?
- Bo wszedł do lasu między 8.00 a 11.00.

81. - Co to jest: małe, białe i zjada kamyczki?
- Mały, biały zjadacz kamyczków

82. - Co to jest autosugestia?
- To jest sugerowanie sobie, że się ma auto.

83. - Co to jest PZPR?
- Polski Związek Piłki Ręcznej

84. - Jak nazywa się blondynka pod prysznicem?
- Czysta głupota.

85. - Czym rożni się blondynka w spodniach od tej w miniówce?
- Czasem dostępu!!!

86. - Co to jest trup blondynki w szafie?
- Efekt zeszłorocznej zabawy w chowanego!

87. - Jakie jest największe marzenie "blondynki"?
- Zrobić więcej "lodów" niż Algida.

88. - Co to jest? Ma 2 garby i stoi na Antarktydzie?
- Wielbłąd, który zabłądził.

89. - Ile potrzeba Szkotek, żeby wymienić żarówkę?
- Trzy, dwie opłakują przepaloną, a trzecia idzie po męża.

90. - Dlaczego blondynka biega w koło wanny?
- Bo szuka wejścia.

91. - Dlaczego blondynka wchodzi z chlebem do WC ?
- Żeby nakarmić WC-e kaczkę!!!

92. - Czym różni się dobry biznesmen od kiepskiego?
- Ten pierwszy ma ruch w "interesie", a drugi tylko "interes" w ruchu.

93. - Dlaczego blondynka nie ma włosów łonowych???
- A widziałeś kiedyś trawę na autostradzie?!

94. - Dlaczego blondynki nie wychodzą w pracy na przerwę??
- Bo po przerwie trzeba je ponownie przyuczać do zawodu.

95. - Jakie wino jest najmocniejsze na świecie?
- Mszalne, bo jeden pije, a wszyscy śpiewają!!

96. - Dlaczego blondynka przestała zbierać grzyby?
- Bo jej się do klasera już nie mieściły.

97. - Czym się różni blondynka od dysku twardego?
- Czasem dostępu

98. - Dlaczego blondynki na wsi szyją mężom kalesony z folii?
- Bo pod folią szybciej rośnie.

99. - Jak nazywa się rosół z wielu kur?
- Rosół skurwielu

100. - Jaka jest najlepsza rozrywka dla teściowej?
- Dajesz teściowej granat i teściowa rozrywa się.

101. - Czym się różni kaczka od teściowej?
- Kaczka zasra całe podwórko, a teściowa całe życie.

102. - Co to jest? Leci, leci, skrzydeł nie ma, siada, siada, dupy nie ma?
- Śnieg.

103. - Po co blondynka chodzi na cmentarz o północy
- Żeby ją strach przeleciał.

104. - Dlaczego mężczyźni patrzą na nogi u kobiety?
- Bo uważają, że jakie szyny taka i stacja.

105.- Co to jest: małe czerwone i dynda?
- Małe czerwone dyndadełko.

106. - Czym się różni frytka od blondynki?
- Bo frytkę się soli, a blondynkę pieprzy.

107. - Dlaczego blondynka złamała nogę przy grabieniu liści?
- Bo spadła z drzewa !

108. - W windzie jadą mądra blondynka, Yeti i Batman. Nagle gaśnie światło, kto pierwszy się odezwie?
- Yeti, bo reszta to postacie fikcyjne.

109. - Co to znaczy : SKS
- Sklep kolorowych staników

110. - Co to znaczy: HTM
- Hurtownia tanich majtek!

111. - Co jest mniejsze od komara siurka?
- W siurku dziurka.

112. - Dlaczego blondynka smaruje szybę naftą?
- Bo słyszała, że można zrobić interes na szybach naftowych.

113. - Jak po czesku nazywa się teściowa?
- Szpetna maminka.

114. - Jak się nazywa szef japońskiej straży pożarnej?
- Zamała-sikawa.

115. - Jak po czesku nazywa się Superman?
- Extra panek.

116. - Czym się różni policjant od księdza? -
Policjant mówi: Pan z nami
Ksiądz: Pan z wami"

117. - Czym różni się blond informatyczka w spodniach od blond informatyczki w spódnicy?
- Czasem dostępu.

118. - Dlaczego blondynki liżą zegarki???
- Bo Tik Tak ma tylko dwie kalorie.

119. - Co to jest: Brunetka - Blondynka - Brunetka?
- Przepaść intelektualna.

120. - Dlaczego tort nie może mieć dzieci?
- ????
- Bo ma jaja ubite.

121. - Co oznacza trup blondynki w szafie?
- Zeszłoroczna mistrzyni w chowanego.

122. - Jaka jest różnica miedzy blondynką a piecem?
- Żadna. Obydwa trzeba dobrze napalić i włożyć kawał mięsa!

123. - Ile zębów powinna mieć teściowa?
- Dwa - jeden do otwierania piwa, a drugi żeby ja ciągle bolał.

124. - Jak Królewna Śnieżka budzi krasnoludków?
- 7 up

125. - Czym różni się kobieta od komputera?
- Do komputera mamy łatwiejszy dostęp niż do kobiety.

126. - Dlaczego jak jest zimno Blondynka zawsze stoi w kacie.
- Bo w kacie jest zawsze 90 stopni.

127. - Ilu olbrzymów potrzeba do zerwania jabłka?
- TRZECH!!! Dwóch do trzymania jabłoni, a jednego do zerwania jabłka!

128. - Co to jest: zielone, ma 4 nogi i pachnie Moniką Lewinsky?
- Stół bilardowy w Białym Domu!

129. - Jak się rozmnażają ptaki?
- W locie.

130. - Dlaczego nie należy kłaść viagry koło budzika?
- Bo budzik stanie.

131. - Najlepszy szampon dla łysych?
- Cif, bo nie rysuje powierzchni.....

132. - Jak nazywa się blondynka w gipsie?
- Pustak!

133. - Jaki jest najbardziej wulgarny zawód w Polsce ?
- Dyplomowany Urzędnik Państwowej Administracji !!!

134. - Spice Girls za 50 lat ?
- Old Spice.

135. - Dlaczego blondynka nie lubi bulki tartej?
- Bo ciężko się ja smaruje.

136. - Co mówią nogi blondynki po wakacjach?
- Wreszcie razem.

137. - Co ma wspólnego blondynka i dubeltówka ?
- Dubeltówkę i blondynkę po zgięciu w pól można załadować w obydwie dziurki.

138. - Czym się różni blondynka od żarówki.
- Żarówka ciągnie napięcie, a blondynka na kolanach.

139. - Dlaczego blondynka podczas burzy wychodzi na dach ?
- Bo myśli, że jej zdjęcia robią?

140. - Czego uczą Eskimosi swoje dzieci?
- Nie jedz żółtego śniegu!!!

141. - Dlaczego godłem Polski powinien być kangur?
- Bo z pustymi torbami, ale podskakujemy....

142. - Dlaczego blondynki nie lubią bułki tartej?
- Bo trudno się smaruje masłem.

143. - Czemu blondynka wrzuca swój zegarek do wody?
- Chce zobaczyć jak czas płynie.

144. - Dlaczego kot po wypiciu jednej czwartej litra benzyny idzie przed siebie 20 metrów i pada martwy?
- Bo mu się benzyna skończyła.

145. - Jaka jest liczba mnoga od słowa "wariat"?
- Dom wariatów.

146. - Dlaczego duchy straszą w nocy?
- Bo pracują na trzecia zmianę.

147. - Co to jest impotencja ?
- Impotencja to jest wtedy kiedy przyciąganie ziemskie jest silniejsze niż kobiece.

148. - Jak brzmi czasownik "kradnie" w czasie przyszłym?
- "Siedzi"

149. - Jaki jest szczyt pijaństwa?
- Spić tak ślimaka, żeby do domu nie trafił.

150. - Po co blondynki smarują ekran telewizora musztarda?
- Żeby był ostrzejszy obraz.

151. - Co to jest: blondynka miedzy dwoma facetami?
- Bariera intelektualna.

152. - Czy jak wróbelek jest na gałązce to siedzi czy kuca ?
- Kuca, bo jak by siedział to by mu nóżki zwisały.

153. - Co to jest: wielkie, czerwone i kwadratowe?
- Mała, zielona kuleczka!

154. - Ilu potrzeba programistów, żeby wykręcić spalona żarówkę?
- Żadnego! To problem sprzętowy.

155. - Co najlepiej pasuje do szyi teściowej w kolorze czarno-brązowym ?
- Doberman.

156. - Dlaczego kobiety udają orgazm?
- Ponieważ mężczyźni udają wstępne pieszczoty.

157. - Jak zrobić kanał próżniowy?
- Połączyć 100 blondynek uszami.

158. - Co to jest? Jest grube, czerwone, a kiedy wchodzi to robi przyjemność?
- Święty Mikołaj.

159. - Co to jest czasoprzestrzeń ?
- Kiedy majster mówi do robotnika: Masz kopać od tego słupka do piętnaście po piątej.

160. - Dlaczego tak wielu mężczyzn w starszym wieku ma brzuszek?
- Bo chcą mieć daszek dla bezrobotnego!

161. Dlaczego zakonnice noszą czarne majtki ?
Żeby sobie błony nie naświetlić.

162. - Czy to prawda, że małe dziewczynki robi się tak samo jak małe deseczki?
- Tak, rżnie się duże.

163. - Czy jest jakaś różnica pomiędzy zapałkami, a piersiami kobiety?
- Zapałki są dla dorosłych, a bawią się nimi dzieci. Z piersiami kobiety jest dokładnie odwrotnie.

164. Jaka jest różnica między kobietą cnotliwą, a niecnotliwą?
- Jest to różnica kolejowa. Do cnotliwej jest pociąg, a do niecnotliwej kolejka.

165. - Jak wygląda pozycja "na lisa"?
- On calą noc się czai, a rano ucieka.

166. - A pozycja "na żabę"?
- On leży, jemu leży, ona rechocze.

167. - Jak się rozmnażają jeże?
- Ostrożnie!

168. - Dlaczego mężczyzna oświadczając się kobiecie, klęka przed nią?
- Aby stanąć na wysokości zadania i wiedzieć, czym to pachnie.

169. - Czy można mieć stosunek płciowy z ptakiem ?
- Tak można! Np. można wypieprzyć orła na schodach!

170. - Dlaczego Mikołaj nie ma dzieci?
- ... Bo spuszcza się przez komin.

171. - Czym się różni długopis od prezerwatywy?
- Wkładem.

172. - Kto jest lepszym piechurem: kobieta czy mężczyzna?
- Kobieta, gdyż ona nawet leżąc potrafi zajść.

173. - Czy kobiety mogą służyć w wojsku?
- Nie. Ponieważ po komendzie "padnij" kładą się na plecach.

174. - Czy można zajść w ciążę na odległość?
- Tak, jeśli odległość jest mniejsza od długości.

175. - Gdzie są najtańsze dziewczyny?
- W ZSRR, co druga to Tania.

176. - Dlaczego błona dziewicza, raz przerwana, nigdy się nie zrasta?
- Bo nie ma czasu.

177. - Co to jest tapczan?
- Jest to przyrząd do pokojowego wykorzystania energii jądrowej.

178. - Dlaczego nigdzie na świecie nie produkuje się prezerwatyw w kolorze czarnym?
- Bo czarny wyszczupla.

179. - Dlaczego Mikołaj nie ma dzieci?
- ... Bo ma krzywa laskę.

180. Ile razy kobieta w życiu się czerwieni?
- Pięć !
- Pierwszy raz gdy traci dziewictwo.
- Drugi, gdy robi to z mężem.
- Trzeci, gdy zdradza męża.
- Czwarty, gdy idzie za pieniądze.
- Piaty, gdy płaci pieniądze !

181. - Jak poznać, że gąsienica jest płci męskiej?
- ?
- Przeciągnąć przez zęby, jak stanie to chłop!

182. - Co robi jeż w fabryce prezerwatyw ?...
Kinder niespodzianki.

183. - Jak sprawdzić ile kobieta ma lat?
- Przerżnąć i policzyć słoje...

184. - Jaki jest nowy sposób zapładniania krów?
- Stawiamy krowę na bardzo wysokiej górce, zakładamy jej wrotki i popychamy.
- ???
- ...na pewno sama się wypier**li...

185. - Czym jest pocałunek?
- Pukaniem do drzwi na piętrze z pytaniem, czy parter jest do wynajęcia.

186. - Dlaczego nie należy wlewać viagry do rur kanalizacyjnych?
- Ponieważ wszystkie rury się wyprostują.....

187. - Jaka jest różnica pomiędzy kobietą cnotliwą, a niecnotliwą?
- Jest to różnica kolejowa. Do cnotliwej jest pociąg, a do niecnotliwej kolejka.

188. - Kto miał być honorowym przewodniczącym centralnych dożynek w Gdańsku?
- Ojciec gdańskich pięcioraczków, gdyż miał najwyższą wydajność z jednego ha.

189. - Jak wygląda pozycja "na lisa"?
- On całą noc się czai, a rano ucieka.
- A pozycja na żabę?
- On leży, jemu leży, ona rechocze.

190. Gdzie kojarzą się najbardziej dobrane pary?
- W akademiku. Przed pierwszym każdego miesiąca studentka jest goła, a student ma długi...

191. - Jakie są rodzaje kobiet?
1. Rusałki - ten mnie rusał, tamten rusał.
2. Damy - temu damy, tamtemu damy.
3. Kotki - ten mnie miał, tamten miał.
4. Złote rybki - rypią się jak złoto.
5. Słomiane - rżną się jak sieczka.
6. Pobożne - najchętniej leżą krzyżem.
7. Dziecinne - co do rączki, to do buzi.
8. Chemiczne - rozkładają się w temperaturze pokojowej.
9. Partyjne - przyjmują wszystkich członków.
10. Domatorki - byle komu, aby w domu.

192. - Dlaczego mężczyzna, oświadczając się kobiecie, klęka przed nią?
- Aby być na wysokości zadania i wiedzieć, czym to pachnie

193. - Jak się rozmnażają jeże?
- Ostrożnie!

194. - Dlaczego milicjant śpi na brzuchu?
- Żeby mu nikt pały nie ukradł.

195. - W jaki sposób najszybciej rozbić lód na rzece?
- Napisać na nim "Solidarność" i zawiadomić ZOMO.

196. - Jaki jest szczyt bezczelności.
- Wcisnąć ZOMO-wcowi złotówkę i skorzystać z automatu.

197. - Dlaczego w Polsce milicjanci chodzą na patrole parami?
- Jeden umie pisać, a drugi czytać.

198. - A dlaczego z ZSRR patrolują czwórkami?
- Bo dwóch pilnuje naukowców.

199. - Ilu milicjantów potrzeba do odkręcenia żarówki?
- Pięciu. Jeden stoi na stole i ją trzyma, a czterech kręci stołem.

200. - Dlaczego milicjant wychodząc na patrol bierze ze sobą psa?
- Bo co dwie głowy, to nie jedna.

201. - Jak podnieść poziom intelektualny w ZSRR?
- Wysłać do nich oddziały ZOMO, a przy okazji i u nas się podniesie.

202. - Czym się różni ksiądz od milicjanta?
- Ksiądz mówi "Pan z wami", a milicjant "Pan z nami".

203. - Co to jest zomofilia?
- Pociąg do chłopca z dużą pałą.

204. - Czy jest różnica pomiędzy polką a pomidorem?
- Oczywiście, pomidora się soli, a polkę... tańczy.

205. - Dlaczego na świecie jest więcej ludzi niż małp?
- Bo łatwiej jest wleźć na du*ę, niż na drzewo.

206. - Jaka jest różnica pomiędzy gwiazdami i zakonnicami? -- Żadna. I gwiazdy świecą i zakonnice świecą.

207. - Kiedy żołnierz może używać broni? - Gdy Bronia skończy 16 lat.

208. - Co żołnierz je? - Żołnierz je obrońcą naszych granic.

209. - Ile par butów ma żołnierz i z czego?- Dwie pary, z czego jedna stale w magazynie.

210. - Co żołnierz ma pod łóżkiem?- Porządek.

211. - A co ma w spodniach? - Chodzić.

212. - Co żołnierz ma w plecaku? - Ma układać swoje rzeczy.

213. - Czym się różni węgiel kamienny od kamienia węgielnego?
- Tym samym, czym picie w Szczawnicy od szczania w piwnicy.

214. - Jaka jest różnica pomiędzy wrześniem a slipami?
- Żadna. I tu koniec lata i tam koniec lata.

215. - Co to jest? Chodzi po ziemi, choć korzeń w ziemi?
- Wdowa.

216. - Jak brzmi zdrobnienie od słowa "szczęśliwy?"
- Siusiam w śliweczki.

217. - Co to jest tapczan?
- Jest to przyrząd do pokojowego wykorzystania energii jądrowej.

218. - Czym żaba różni się od najbardzieja?
- Żaba jest zielona, a najbardziej na pysku.

219. - Jak się nazywa mały Niemiec?
- Mikroszkop.
- A mała Turczynka?
- Miniaturka.

220. - Jak się nazywa policjant pochodzenia indiańskiego?
- Indianopolis.

221. - Jak się nazywa żona popa?
- Poparzona.
- A żona draba?
- Drabina

222. Jak się nazywa babcia klozetowa?
- Pisuardessa.
- A dziadek klozetowy?
- Kałboj.

223.- Jak w terminologii wojskowej nazwać kałużę?
- Kałuża jest to przeszkoda wodna bez znaczenia taktycznego.
- A jak nazwać wzgórze i w jaki sposób?
- Wzgórze jest to wypukłość terenu w sposób do góry.

224. - Gdzie są najtańsze dziewczyny?
- W ZSRR, co druga to Tania.
225. - Co to jest różniczka?
- Wyniczek odejmowanka.

226. - Czym się różni demokracja od demokracji socjalistycznej?
- Tym samym czym krzesło od krzesła elektrycznego.

227. - Czy można zajść w ciążę na odległość?
- Tak, jeśli odległość jest mniejsza od długości.

228. - W jaki sposób najłatwiej można zabić strusia?
- Przestraszyć go na betonie.

229. - Agencja TASS została ostatnio wyróżniona znakiem jakości Q. Jak się teraz będzie nazywać?
- QTASS.



[Pytania] [Bajki] Kibel] [Inne]

Bajki

O Agatce: A gatki miała w kwiatki.
O alei: A leją w nocy w parku, leją.
O analizie: A nalizie ci piachu do dupy, jak się będziesz pieprzyć na pustyni.
O ananasie: Jakiś ch*j z góry leje, ananas leci.
O anatomii: A na to mie nie stać.
O Ani: A ni mówiłem?
O Ani: Ani mi się waż.
O Ani: Ani mnie nie wku*wiaj.
O Anicie: Ani ta, ani tamta.
O animuszu: Ani muszem, ani chcem.
O anodzie: Ano da, a no nie da?...
O anonimie: A no ni ma się czemu dziwić.
O Apaczach : a patrzę, a patrzę i nic nie widzę...
O apostołach : Jedzcie, pijcie i hulajcie, a po stołach nie rzygajcie!
O apostołach : Pijta, palta, a-postołach nie rzygajta
O apostołach: A postoł i poszedł.
O apostołach: Jedzcie, pijcie i hulajcie, a po stołach nie rzygajcie!
O armatach: Ognia!
O asie: A się odwal ode mnie!
O Atenie: A te na wyższą półkę połóż.
O atucie: A tu cie jeszcze nie było!
O babci : Ooo, bab ci się zachciewa.
O barszczu: Bar szczurami straszy.
O barytonie: Bary to nie wszystko!
O basenie: Oba se nie poradzimy.
O Basi: Oba sikali pod jedno drzewo.
O biedzie: Ona tobie da!
O boćku: Zakręć, bo cieknie!
O bojach: Szalenie oboje się kochamy.
O boksie : Obok się pierdoła..
O boksie: My stoimy, a obok sie pier*olą..
O Borowie: Uważaj bo rów!
O brzegu: Płyń dobrze gówniarzu!
O byczku i koniu: By czek zrealizować, trza znać końto!
O bzie i kapuście: Bez kobiety noc taka pusta.
O chronometrze, włościaninie i ekskrementach: Gówno chłopu nie zegarek.
O cieście: Cieście się i radujcie.
O cioci: Cio ci się stało
O cokole: Oj, co kół ja się w życiu naodkręcałem...
O cygarach: Józek cy gary umyte?
O cynie: Cy nie mówiłem?
O czapie: Koniec żartów, zacząć czapie rdolić.
O czasie: Cza sie napić!
O Czesiu Niemenie: Czesław Niemencz mnie...
O Częstochowie: Moja stara często chowa przede mną pieniądze.
O Damaszku: Uda masz kurde, śliczne!
O desce: Odesce sie i zara wracam.
O drabine: Drab i nie może!
O drobiu: Najpierw odrób lekcje!
O dziewannie: Dzie wanna, bo rzygam ?!
O naleśniku: Na leśniku leżą trzy sosny.
O udach i piersiach: Jak się uda będziemy piersi.
O Napoleonie Bonaparte: Napol Leon bo na parterze zimno.
O panterze i mieliźnie: Pan tera mie liźnie
O Magdzie: Ma gdzie a nie ma z kim
O manifeście: Mani fest dupa rośnie, Mani fest cycki rosną
O rozmarynie: Roz Marynie nie wystarczy...
O apaczach: A patrzę, a patrzę i nic nie widzę..
O paście: Dupa z cię
O dźwigu : Zamknij dziw gówniarzu.
O etacie: E tacie prują się gacie!
O fajce: Czy mogę panią pyknąć ?
O gaździe i desce: Gaz do dechy i jedziemy...
O gołębiu : Golem biustem go zwabiła !
O górze i miesiącu : Miesiąc z góra się odbija.
O groszku: Grosz kurde czy nie grosz?
O Ilawie : Ilawa wystarczy...
O Italii: pieniądze fałszywe i talia znaczona.
O Iwonie: Raz i won.
O Izie: I zamknij się wreszcie!
O jabłonce : Miałam ci ja błonkę (śpiewnie)
O jajach kobyły: Ja jako były działacz partyjny...
O jaju i jeżu: Ja jem, ty jesz, a jemu ślinka cieknie.
O jamie: Ja mieszkam u teściów.
O Janosiku : Ja no siku jeno zrobię!
O Japonii: Ja po nim nie pije.
O jaskółkach i taryfiarzu: Ja s kółek czterech żyję.
O jaśminie: Jaś mi nie oddał forsy.
O Jerychu: Je Rychu aż miło patrzeć.
O jeżu: O Jeżu! Jakiś ty nieogolony!
O jodle: Tyle zjodła, że aż se bekła.
O Józku: Józku rwa mnie szukają.
O Kaliszu : powoli mijaj Kalisz
O kapuście: Ta butelka taka pusta.
O motylach: Mo tyle i chce jeszcze więcej.
O kapuście: Noc bez ciebie taka pusta...
O kasynie: Ojca kasy nie ruszaj, synie!
O Kazku i Józku : Kas kur.. wódka ! Jus kur.. wypilim ! ( z góralska )
O kleptomanii: Klep to Mania, klep!
O kolorach : Lila, rusz dupa, ! ( energicznie)
O komendzie : Wybili oko mendzie.
O komiku : Oko mi kur.. wybili ! (żałośnie)
O komisie : oko mi się nie zamyka
O komunie: Komu nie wygodnie, niech stoi!
O kosie : oko sie mi nie zamyka
O kotkach : Ten mnie miął.. tamten mnie miął..
O kronikach Galla Anonima: Są Kroniki Galla? - Ano ni ma.
O kupie i lotosie: Roboty kupa, a ty lotos i lotos!
O kupie mocy: Módlmy się ku pomocy.
O Leszku: Leszku rwa spokojnie.
O Leszku: Lez kutasie !
O Leszku: Leż ku**a spokojnie.
O nosie: Odpie*dol no się.
O De Gaulle: Morde gol.
O śledziu, żonie i puszczy: Śledź żonę, bo się puszcza.
O śledziu, panterze i puszczy: Śledź pan tera żonę, bo się puszcza.
O romantyku: Roman ty kutasie.
O strzykawce: Szczy kawka z drzewa.
O orzeszku: O rzesz ku**a, biletów zapomniałem.
O pałacyku i latarence: Pała cyk i lata ręka.
O pałacu: Ale ci pała cuchnie.
O żabie: Zabierz te łapy.
O ananasie: Ojciec z matką się nażarli, a na nas się wyparli.
O czapie: Koniec żartów cza pierdolić.
O naleśniku i dżemie: Leży baba na leśniku i drzemie.
O misiach: Oddaj mi się.
O Leszku: Leż kurde i nie gadaj!
O Lesznie: Lesz no spokojnie!
O lipie i bzie: Lipiej być w gaciach niż bez.
O macarenie: Józek maca Renie.
O macie: Mata tu flaszkę i pijta.
O macy: Ma cycki na miejscu.
O Madzi: Józek ma dzisiaj kaca.
O Magdzie : Ma gdzie a nie ma z kim
O Magdzie Zawadzkiej: Złapała Magda za Wacka..
O maku i polipie: Wspina się ślimak po lipie.
O malinie: Ależ ona ma linie!
O malinie: Mali nie mają głosu.
O manatkach: Nie ma natki, nie będzie sałatki.
O manicure: Józek zrobił Mani córe...
O manifeście : - Mani fest cycki rosną.
O manifeście : Manifest d... rośnie
maści: Maś cicho być.
O matole: Ma to leżeć tutaj i już.
O Mieszku: Mie szkoda forsy.
O mięcie: Mię ta dziewczyna się nie podoba.
O minie: Czy mi nie wierzysz?
O misiach: Oddaj misie.
O misiach: Rozbierz mi sie.
O mniemaniu: Mnie Maniu na tobie nie zależy.
O morzu, panterze i mieliźnie : Może pan tera mnie liźnie?
O morzu, panterze i mieliźnie: Może pan tera mnie liźnie?
O komendzie: Oko mendzie wybili.
O dźwigu: Zamknij drzwi gówniarzu.
O powidłach: Po widłach są dziury w plecach.
O komiku: Oko mi ku**a wybili ! (żałośnie)
O Jacusiu: Ja cuś tu wódki nie widzę ! ( z rozczarowaniem)
O wężu: Sssssspier**laj.... (po chamsku)
O smoku: Sssssssssss-pier**laj w podskokach
O apostołach: Jedzcie, pijcie, a po stołach nie rzygajcie!
O jabłonce: Miałam ci ja błonkę (śpiewnie)
O babci: Ooo, bab ci się zachciewa
O boksie: My tu sobie rozmawiamy, a obok się pierdo**
O Iławie: I ława wystarczy do spania.
O Kaliszu: Powoli mi jajka liż.
O morzu: A może by tak jeszcze jedną flaszkę?
O motylach : Mo tyle (--) mo tyle (-----) mo tyle (---------)
O motylach: Motyle i chce jeszcze więcej.
O muchach: Mu chyba odbiło.
O muszelce: Zapnij mu szelkę.
O myszy: My szybko rwiemy te laseczki.
O nagości: Na gości czekają chałupy.
O naleśniku : Na leśniku leża trzy sosny.
naleśniku i dżemie: Lezy baba naleśniku i dżemie.
O napięciu : Na pięciu napadło dziesięciu ...
O Napolenie: Ona po Leonie miała trójkę dzieci.
O Napoleonie Bonaparte : - Napol Leon bo na parterze zimno.
O nastrojach: Było nas dwoje, a jest nas troje.
O nasturcji: Ona z Turcji kożuch przywiozła...
O naturze : no, tu zes się zes...
O Nemo: To nemo żliwe!
O Nepalu: Ne pije, ne pale, ale w mordę wale.
O Nidzie: Da, czy ni da?...
O nosie: Odpierd*l nosie.
O nowinie: Daj no wina.
O Nowym Sączu: No wysącz to do dna!
O oborze: O Boże!
O Oławie: O, ława wolna!
O orzeszku: O rzesz kurde żartowałem!
O paltociku: Pal to Ci, kur**a, płuca zgniją...
O pałacu: Ale ci pałacu chnie.
O pałacyku i latarence: Pała cyk i lata ręka...
O pandzie: Pan da, ja dam i będziemy kwita.
O panterze i morzu: Pan tera mi może naskoczyć.
O panterze: Pan tera wysiada.
O pantofelku: Pan to Felku umie podejść człowieka!
O paście : dupa z cię
O Pile, Łodzi, Spale, Kole i Brzegu: Piła w łodzi, a spała koło brzegu.
O pociągu animatorów: Jedzie pociąg a ni ma torów.
O Pomorzu: Czy pan mi pomoże?
O porach i selerze: Zdjąłem pory i se leże.
O porze i selerze: Przyszła pora i se leże.
O potopie: Po to piekłam, żeby jedli.
O powidłach : Po widłach są dziury w plecach.
O powodzi : Po wodzi mineralnej mi się beka.
O półce: Jacek zjadł pół cebuli.
O Przemyślu: Przemyśl to sobie.
O psie, jedzeniu i Bałtyku : Pies Cie jebał Ty Kutasie! ( Courtesy of Harcerz )
O pszczole i dzięciole: Bzz, bzz! - Puk, puk!
O pysiach i napalmie: Małpy siedzą na palmie.
O rannych pantoflach : Lezy zakrwawiony facet na lozku, a pod lozkiem ranne pantofle ...
O romansie: Roman sie rozwodzi.
O romantyku: Romantyku tasie.
O romantyzmie : Romantyzmie wykorzystał...
O Rozmarynie : Roz Marynie nie wystarczy
O rzemyku: O! Że my, kurcze, takich czasów doczekali.
O saletrzaku: Sale trza, kurcze, wywietrzyć.
O selerze: Mama pierze, ja se leże.
O selerze: Se leże i se pierdze.
O senatorze: Władek siedzi se na torze.
O Sieradzu: Sie radze nie wtrącać.
O Siewierzu: Odczep sie, wiesz?
O skinie : Wyszedłem z kina.
O Smokach : ssssssssss-pier...alaj w podskokach
O sośnie: Nie szum, bo cię zerżną...
O strzykawce z drzewa: Szczy kawka z drzewa.
O Suwałkach: W Suwałkach nie wolno!
O Szczepanie: Co robisz? - Szcze, panie.
O szczypaniu: On szczy panie władzo pod murem.
O szramach: Jak sziedzimy na szedesach, to sze szramy.
O ścianie: Ścianie zabronione!
O śledziu i pieprzu: Śledź swoja, pieprz cudzą.
O śledziu, panterze i puszczy: Śledź pantera żonę, bo się puszcza.
O śledziu: Ciocia śle dziurawe ciuchy z Ameryki.
O ślinie i sadzie: Śli na zachód osadnicy.
O śnie Zeusa: Właśnie wróciłem ze USA.
O talerzu i nożu: Ta leż spokojnie, a nuż się uda?
O tamie: Ta ma cyce!
O Tamizie: Tam Izie dali po gębie.
O Tebach: Te by warto poderwać!
O tekturze: Te, która godzina...
O temacie: W te macie sie odziać gacie.
O tenorach: Te nory są borsucze.
O Tomku: Tom kurde do***lał...
O Toruniu: To ruń na mnie!
O Tośku: Toś kurde do***al...
O traktorze i warkoczach: Jedzie traktor i warkocze.
O traktorze: Dupa nie traktor, a ciągnie...
O tulipanie, bzie i Ani: Tuli pana bez opamiętania.
O tumanie: Tu Manie poznałem
O tumanie: Tu Mann, tam Materna.
O tunelu: Tu Nel, a tam Staś.
O tupecie: Tu pet, tam pet, a popielniczka pusta.
O tymianku: Tym Janek mnie przekonał.
O Tymituku: Ty mi tu kurde nie pier***...
O Tymitunie i pieprzu: Ty mi tu nie pieprz!
O Tytusie: Ty tu sie nie wp*.*j!
O Tytusie: Ty tu się nie plącz pod nogami!
O udach i piersiach : - Jak się uda będziemy piersi.
O UFO: Ufosz mi?
O ustach w nosie: Ustaw no sie!
O walizkach: Wali z kibla, aż muchy padają.
O Wandalu: Wanda lubi buzi dawać.
O wątróbce : Won trupka Stalina z mauzoleum Lenina.
O wężu : Sssssspier...laj (po chamsku)
O zagubionej mateczce: Gdzie jest ma teczka?
O zarazku: Zaraz, kurde idę!
O zarażonej: Ubieraj się, zara żona wraca!
O Zawiszy i Ance: Mama zawisza firankę.
O żabie: Żabie rzte łapy
[Pytania] [Bajki] [Kibel] [Inne]

Ocena:(6/1)

Telefon Ocena: 4.11 Ilość ocen: 9Ocena: 4.11 Ilość ocen: 9Ocena: 4.11 Ilość ocen: 9Ocena: 4.11 Ilość ocen: 9Ocena: 4.11 Ilość ocen: 9Ocena: 4.11 Ilość ocen: 9

Ocena: 4.11 Ilość ocen: 9 Blondynka mówi do męża:
- Kochanie, zgubiłam numer do wujka Staszka. Może ty pamiętasz?
- Nie, nie pamiętam - burczy mąż oglądając mecz.
- No to może chociaż w przybliżeniu?
* * *
Pracownik TPSA zainstalował blondynce w mieszkaniu linę telefoniczną. Na aparacie zapisał numer telefonu, żeby nie zapomniała. Następnego dnia do blondynki przyszła koleżanka. Zobaczyła zapisany numer i pyta:
- Do kogo ten numer?
- Nie wiem - odpowiada gospodyni. - Już kilka razy wykręcałam i zawsze zajęte!

Ocena:(4.11/9)

dinożarły Ocena: 2.07 Ilość ocen: 28Ocena: 2.07 Ilość ocen: 28Ocena: 2.07 Ilość ocen: 28Ocena: 2.07 Ilość ocen: 28Ocena: 2.07 Ilość ocen: 28Ocena: 2.07 Ilość ocen: 28

Ocena: 2.07 Ilość ocen: 28 Sześć dinożarłów stoi nad bagnem.Stoją znurzone... 1 godzina....2 godzina.....3 godzina..... Nagle jeden ze znużonych diżarłów mówi:
- No to co, wteptujemy?

Ocena:(2.07/28)

Blondyni Ocena: 2.86 Ilość ocen: 7Ocena: 2.86 Ilość ocen: 7Ocena: 2.86 Ilość ocen: 7Ocena: 2.86 Ilość ocen: 7Ocena: 2.86 Ilość ocen: 7Ocena: 2.86 Ilość ocen: 7

Ocena: 2.86 Ilość ocen: 7 Dlaczego blondynki na rybach maja posiniaczony pępek?
Bo blondyni na rybach są jeszcze głupsi.

Ocena:(2.86/7)

Kawał usłyszany od rosyjskiego kierowcy. Ocena: 5.36 Ilość ocen: 14Ocena: 5.36 Ilość ocen: 14Ocena: 5.36 Ilość ocen: 14Ocena: 5.36 Ilość ocen: 14Ocena: 5.36 Ilość ocen: 14Ocena: 5.36 Ilość ocen: 14

Ocena: 5.36 Ilość ocen: 14 W kołchzie pracownicy pija codziennie do nieprzytomności. Żona jednego nie znajdując wyjścia z sytuacji , poszła do popa o poradę. A on : jak mąż przyjdzie pijany , to stań w progu zawiń spódnicę i pokaż goły tyłek. Uczyniła to, a mąż zobaczył i w nogi. Rano zachodzi do pracy, a tam już polewają. On " niet nie piju!! A pocziemu??, bo ja wcziera diabła uwidieł. Gołowa bolszaja , w sredinie głazo adno i ozor do poła.

Ocena:(5.36/14)

Wielbłąd Ocena: 4.142857 Ilość ocen: 7Ocena: 4.142857 Ilość ocen: 7Ocena: 4.142857 Ilość ocen: 7Ocena: 4.142857 Ilość ocen: 7Ocena: 4.142857 Ilość ocen: 7Ocena: 4.142857 Ilość ocen: 7

Ocena: 4.142857 Ilość ocen: 7 Przychodzi wielbłąd do lekarza, a lekarz na to:
- Chłopie, nie garb się!

Ocena:(4.142857/7)
 
RSS 2.0
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości


Reklamy KrokusWędkarstwoWędkarstwo - archiwumSprzęt wędkarskiNazwisko.plWędkarstwo

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).