Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 4 Ilość ocen: 2

- Aleś, ty wczoraj byłeś zalany! Nie wlepili ci przypadkiem mandatu za zakłócanie ciszy nocnej?
- Mnie nie, tylko mojej starej.

Hyde Park»

Do Jarka Sz. i innych

„Złów i wypuść”, wolne żarty,
Po co płacę kupę forsy,
Ja z natury jestem uparty,
Zbrzydło mi wcinanie dorszy.

więcej...

Szukaj

Reklama

Sklepowe newsy »

St.Croix Rage Casting
St.Croix Panfish
St.Croix Rage
Bluza damska WFJ0320
Koszulka damska WRT9118
ACME - Phoebe

Rybie Oko/Humor/Różne 

Różne

Według daty publikacji:Rosnąco Malejąco    Według ocen:Rosnąco Malejąco    Według ilości ocen:Rosnąco Malejąco
Według ilości wyświetleń:Malejąco    Według ilości poleceń przyjaciołom:Malejąco    Losowo:Losowo

Zagadka Ocena: 1.83 Ilość ocen: 6Ocena: 1.83 Ilość ocen: 6Ocena: 1.83 Ilość ocen: 6Ocena: 1.83 Ilość ocen: 6Ocena: 1.83 Ilość ocen: 6Ocena: 1.83 Ilość ocen: 6

Ocena: 1.83 Ilość ocen: 6 Przy obiedzie, mąż zwraca się do zony. Wiesz, kochanie, słyszałem dzisiaj fajną zagadkę. Jaką?- pyta zaciekawiona zona. Zagadka brzmi: co to jest. Jest długie, czerwone i często przystaje? Żona zastanawia się dłuższy czas i wreszcie się poddaje. Nie wiem. Kochanie, to proste. To jest tramwaj. Faktycznie. Mija kilka dni i małżeństwo udaje sie na przyjęcie. Podczas przyjęcia, małżonka postanawia błysnąć usłyszaną zagadką i zwraca się do sąsiadki, siedzącej przy stole. Proszę pani, słyszałam fajną zagadkę, czy mogę opowiedzieć. Oczywiście. Co to jest. Jest długie na 18 cm, czerwone i ciągle stoi. Sąsiadka robi sie purpurowa z wrażenia a mąż zwraca się do zony. Zastanawiam się kochanie, jak Ty teraz z tego zrobisz tramwaj.

Ocena:(1.83/6)

Pan i rybka Ocena: 4.06 Ilość ocen: 18Ocena: 4.06 Ilość ocen: 18Ocena: 4.06 Ilość ocen: 18Ocena: 4.06 Ilość ocen: 18Ocena: 4.06 Ilość ocen: 18Ocena: 4.06 Ilość ocen: 18

Ocena: 4.06 Ilość ocen: 18 Podchmielony facet wraca do domu. Po cichutku wchodzi do sypialni. Niechcący strąca akwarium ze złotą rybką.
Akwarium ląduje na podłodze. Biedna rybka rozpaczliwie zamyka i otwiera pyszczek.
Wkurzony facet:
- Coooo! ... na pana mordę drzesz?!

Ocena:(4.06/18)

Prawo jazdy. Ocena: 3.18 Ilość ocen: 22Ocena: 3.18 Ilość ocen: 22Ocena: 3.18 Ilość ocen: 22Ocena: 3.18 Ilość ocen: 22Ocena: 3.18 Ilość ocen: 22Ocena: 3.18 Ilość ocen: 22

Ocena: 3.18 Ilość ocen: 22 Jest rok 2050. Na autostradzie w Niemczech patrol policji zatrzymuje samochód. Policjant zwraca się do kierowcy:poprosze prawo jazdy. Kierowca posłusznie wręcza policjantowi dokument. Ten go przegląda i zwraca się do swego kolegi. Patrz Ali jakie śmieszne nazwisko ma ten facet. Wyobraź sobie, że on się nazywa Schmidt.

Ocena:(3.18/22)

Narty i praca Ocena: 4.24 Ilość ocen: 41Ocena: 4.24 Ilość ocen: 41Ocena: 4.24 Ilość ocen: 41Ocena: 4.24 Ilość ocen: 41Ocena: 4.24 Ilość ocen: 41Ocena: 4.24 Ilość ocen: 41

Ocena: 4.24 Ilość ocen: 41 Zima, Alpy. Stok narciarski.
Facet rusza z góry, odbija się kijkami i jedzie na bombę. Nagle podskakuje na muldzie, obraca go, leci, koziołkuje, w tumanie śniegu wali w drzewo... Kijki w jedną, narty w drugą, gość rozwalony, zęby wybite,
krew z nosa, nogi poskręcane w dziwny sposób.
Otwiera nieprzytomne oczy, wciąga górskie powietrze i mówi:
- ch**, i tak lepiej niż w pracy...

Ocena:(4.24/41)

Krąg Ocena: 4.54 Ilość ocen: 61Ocena: 4.54 Ilość ocen: 61Ocena: 4.54 Ilość ocen: 61Ocena: 4.54 Ilość ocen: 61Ocena: 4.54 Ilość ocen: 61Ocena: 4.54 Ilość ocen: 61

Ocena: 4.54 Ilość ocen: 61 Prezes spółki giełdowej wzywa sekretarkę:
- Pani Halinko, jedziemy na weekend do Czech. Proszę się pakować.
Sekretarka po przyjściu do domu przekazuje nowinę mężowi:
- Krystian, jadę z szefem w delegację. Biedactwo, będziesz musiał sobie jakoś poradzić sam.
Facio dzwoni do kochanki:
- Waleria, jest dobrze. Stara wyjeżdża na weekend, zabawimy się nieco.
Kochanka, nauczycielka matematyki w gimnazjum męskim dzwoni do swego ucznia:
- Kamilek, będę zajęta w weekend. Korepetycje odwołane.
Zadowolony uczniak dzwoni do dziadka:
- Dziadziu, nie mam korków. Mogę do ciebie wpaść na weekend.
Dziadek, prezes spółki giełdowej dzwoni do sekretarki:
- Pani Halinko, wyjazd odwołany. Pojedziemy za tydzień.
Sekretarka dzwoni do męża:
- Krystian, szef odwołał wyjazd.
Facet do kochanki:
- Weronika, ch*jnia. Stara zostaje w chacie.
Kochanka-nauczycielka do ucznia:
- Kamil, korepetycje o 10.00 rano w sobotę.
Uczeń do dziadka:
- Dziadziu, lekcje jednak będą. Nie mogę wpaść do ciebie.
Dziadek-prezes do sekretarki:
- Pani Halinko, jednak w ten weekend wyjeżdżamy...

Ocena:(4.54/61)

Pracownik Ocena: 3.32 Ilość ocen: 41Ocena: 3.32 Ilość ocen: 41Ocena: 3.32 Ilość ocen: 41Ocena: 3.32 Ilość ocen: 41Ocena: 3.32 Ilość ocen: 41Ocena: 3.32 Ilość ocen: 41

Ocena: 3.32 Ilość ocen: 41 Przychodzi bezrobotny robotnik na budowę szukać pracy. Idzie do majstra, a ten pyta:
- Co może pan robić?
- Mogę kopać - odpowiada bezrobotny.
- A co jeszcze może pan robić?
- Mogę nie kopać...

Ocena:(3.32/41)

Pogrzeb rybki Ocena: 4.72 Ilość ocen: 32Ocena: 4.72 Ilość ocen: 32Ocena: 4.72 Ilość ocen: 32Ocena: 4.72 Ilość ocen: 32Ocena: 4.72 Ilość ocen: 32Ocena: 4.72 Ilość ocen: 32

Ocena: 4.72 Ilość ocen: 32 Jasio kopie dół w ogródku. Zaciekawiony sąsiad pyta:
- Co robisz?
- Kopie grób dla mojej złotej rybki.
- Ale czemu taki duży?
- Bo jest w twoim pierd……kocie

Ocena:(4.72/32)

Idzie wiosna Ocena: 3.96 Ilość ocen: 48Ocena: 3.96 Ilość ocen: 48Ocena: 3.96 Ilość ocen: 48Ocena: 3.96 Ilość ocen: 48Ocena: 3.96 Ilość ocen: 48Ocena: 3.96 Ilość ocen: 48

Ocena: 3.96 Ilość ocen: 48 Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy:
- No i kur.. gdzie!? Pytam was, gdzie jest ta pier...... wiosna!? Co za pokręcony kraj! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków!? Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to kur.. jest?! A odwilż kiedy przyjdzie? Śnieg z nieba sypie jakby ich tam wszystkich w górze popieprzyło...!
Stojący niedaleko ludzie, słuchając te kocie miauczenia, mówią:
- Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie. Kotów nie oszukasz.

Ocena:(3.96/48)

Pchły Ocena: 3.73 Ilość ocen: 51Ocena: 3.73 Ilość ocen: 51Ocena: 3.73 Ilość ocen: 51Ocena: 3.73 Ilość ocen: 51Ocena: 3.73 Ilość ocen: 51Ocena: 3.73 Ilość ocen: 51

Ocena: 3.73 Ilość ocen: 51 Wychodzą dwie pchły z kina i jedna mówi:
-idziemy pieszo czy czekamy na psa?

Ocena:(3.73/51)

Szef Ocena: 5.25 Ilość ocen: 4Ocena: 5.25 Ilość ocen: 4Ocena: 5.25 Ilość ocen: 4Ocena: 5.25 Ilość ocen: 4Ocena: 5.25 Ilość ocen: 4Ocena: 5.25 Ilość ocen: 4

Ocena: 5.25 Ilość ocen: 4 Pewnego dnia szef dużego biura zauważył nowego pracownika.
Kazał mu przyjść do swego pokoju.
- Jak się nazywasz?
- Jurek - odparł nowy.
Szef się skrzywił:
- Słuchaj, nie dociekam, gdzie wcześniej pracowałeś i w jakiej atmosferze, ale ja nie zwracam się do nikogo w mojej firmie po imieniu. To rodzi poufałość i może zniszczyć mój autorytet.
Zwracam się do pracowników tylko po nazwisku, np. Kowalski, Malinowski.
Jeśli wszystko jasne, to jakie jest twoje nazwisko?
- Kochany - westchnął nowy. - Nazywam się Jerzy Kochany.
- Dobra, Jurek, omówmy następną sprawę.

Ocena:(5.25/4)

Bracia Kaczyńscy Ocena: 3.69 Ilość ocen: 16Ocena: 3.69 Ilość ocen: 16Ocena: 3.69 Ilość ocen: 16Ocena: 3.69 Ilość ocen: 16Ocena: 3.69 Ilość ocen: 16Ocena: 3.69 Ilość ocen: 16

Ocena: 3.69 Ilość ocen: 16 Co bracia Kaczyńscy robią na korcie tenisowym?

Grają w siatkówkę

Ocena:(3.69/16)

Pracownik Ocena: 4.69 Ilość ocen: 16Ocena: 4.69 Ilość ocen: 16Ocena: 4.69 Ilość ocen: 16Ocena: 4.69 Ilość ocen: 16Ocena: 4.69 Ilość ocen: 16Ocena: 4.69 Ilość ocen: 16

Ocena: 4.69 Ilość ocen: 16 Pracownik wychodzi z pracy do domu, o 16-tej.
Koledzy dziwnie na niego patrzą ale nic nie mówią.
Na drugi dzień znowu wychodzi do domu po 8 godzinach.
Koledzy patrzą z niesmakiem ale milczą.
Trzeciego dnia wybija 16-ta, koleś pakuje manele i zabiera się, do wyjścia.
Koledzy nie wytrzymują. - A ty co wyrabiasz? My tu zasuwamy jak osły po 16 h a ty sobie do domu idziesz?
- Ale... ale.. ja mam urlop....

Ocena:(4.69/16)

Dwa posągi Ocena: 4.89 Ilość ocen: 9Ocena: 4.89 Ilość ocen: 9Ocena: 4.89 Ilość ocen: 9Ocena: 4.89 Ilość ocen: 9Ocena: 4.89 Ilość ocen: 9Ocena: 4.89 Ilość ocen: 9

Ocena: 4.89 Ilość ocen: 9 Stały sobie w parku dwa posągi, naga kobieta i nagi mężczyzna. Ustawiono je tak, że
patrzyły na siebie wzrokiem, w którym można było odczytać nutę pożądania. I stały tak lata
i dziesięciolecia całe, i w upał i w słotę, pod deszczem i w słońcu, pod opadającymi
jesiennymi liśćmi i wśród wiosennych tulipanów. Aż pewnego dnia zjawił się w parku dobry
anioł, spojrzał na posągi i powiedział:

"Za to, że tak dzielnie przez całe lata w tym parku stoicie, ożywię was na pół godziny,
będziecie mogli zejść z cokołu i zrobić, co tylko zapragniecie". Cud się dokonał. Posągi
zeszły z cokołu, chwyciły się za ręce i czym prędzej pobiegły w pobliskie krzaki, z których
wkrótce zaczęły dobiegać pomruki i okrzyki rozkoszy. Wreszcie z krzaków ponownie
wynurzyła się para posągów: - "Ach, jak cudownie było", rzekła kobieta.

"Tak, doprawdy to wspaniałe", rzekł mężczyzna.
Obserwujący ich z uśmiechem anioł zauważył:
- "Słuchajcie, minęło dopiero piętnaście minut, macie do dyspozycji jeszcze drugie tyle!"
- "To co, wracamy w krzaki?", zapytał mężczyzna
- "Tak, tak, musimy koniecznie to powtórzyć !", odparła kobieta.
- "No dobrze, ale tym razem to Ty trzymasz gołębia, a ja mu będę srać na głowę!

Ocena:(4.89/9)

Kac Ocena: 5 Ilość ocen: 5Ocena: 5 Ilość ocen: 5Ocena: 5 Ilość ocen: 5Ocena: 5 Ilość ocen: 5Ocena: 5 Ilość ocen: 5Ocena: 5 Ilość ocen: 5

Ocena: 5 Ilość ocen: 5 Na Biegunie Północnym spotykają się dwaj święci Mokołaje.
- Dlaczego jesteś taki zamyślony?
- Wiesz, w tym roku znowu wypadło na mnie, że mam roznosić prezenty w Polsce.
- Przecież Polacy to wspaniali ludzie!
- Masz rację, ale potem ... znowu rok kaca!



Ocena:(5/5)

Niespodzianka Ocena: 2.59 Ilość ocen: 17Ocena: 2.59 Ilość ocen: 17Ocena: 2.59 Ilość ocen: 17Ocena: 2.59 Ilość ocen: 17Ocena: 2.59 Ilość ocen: 17Ocena: 2.59 Ilość ocen: 17

Ocena: 2.59 Ilość ocen: 17 Sąsiad spotyka na schodach Fąfarę i mówi:
- Dzień dobry! Czy wyjeżdża pan gdzieś na święta?
- Oczywiście.
- A można wiedzieć dokąd?
- Jeszcze nie wiem. Chcę sobie samemu zrobić niespodziankę.

Ocena:(2.59/17)

Hipis Ocena: 5.38 Ilość ocen: 8Ocena: 5.38 Ilość ocen: 8Ocena: 5.38 Ilość ocen: 8Ocena: 5.38 Ilość ocen: 8Ocena: 5.38 Ilość ocen: 8Ocena: 5.38 Ilość ocen: 8

Ocena: 5.38 Ilość ocen: 8 Jedzie hipis tramwajem i widzi fajna zakonnice. Mysli sobie: "ale zaj... zakonnica,
ale takiej to nie da ruszyc". Podchodzi do motorniczego i mowi:
- Te, motorniczy, zobacz jaka zaj... zakonica
Motorniczy na to: "Taa, ale takiej nie ruszysz. Ale ja mam sposob.
Jak bys sie tak przebral za Jezusa i przyszedl o 12 w nocy na cmentarz,
to od razu by ci sie oddala".
Hipis jak uslyszal tak zrobil. 12 w nocy na cmentarzu przebrany za Jezusa wychodzi
zza grobu, a tam zasowa zakonnica. Hipis wyskakuje przed nia i rzecze: "Zakonnica,
to ja, Jezus twoj pan, teraz mi sie oddasz!"
A zakonnica:
- Dobrze Jezu, ale wiesz, tylko w tyleczek, bo jak ksiadz spostrzerze ze cos dzialo
sie z moja ć.... to bede miala wielka kare"
- Ok - powiedzial hipis, zadarl zakonnicy kiecke i poczal r.... ja w d..... Ale tak
mu sie z calej tej sytuacji smiac zachcialo, ze nie wytrzymal, zdjął maskę i mowi:
- Te Zakonnica, to ja hipis :> A wtedy zakonnica zdejmuje maske i mowi:
- Te hipis, to ja, motorniczy

Ocena:(5.38/8)

Licencja pilota Ocena: 4.17 Ilość ocen: 12Ocena: 4.17 Ilość ocen: 12Ocena: 4.17 Ilość ocen: 12Ocena: 4.17 Ilość ocen: 12Ocena: 4.17 Ilość ocen: 12Ocena: 4.17 Ilość ocen: 12

Ocena: 4.17 Ilość ocen: 12 Świętego Mikołaja wezwano do przeprowadzenia okresowych badań, do przedłużenia licencji pilota (jako że prowadzi on pojazd latający w cywilnej przestrzeni powietrznej). Najpierw gruntownie przebadano jego zdrowie, m.in. wzrok i reakcje, potem zaczęto sprawdzać umiejętności praktyczne, typowe procedury i tak dalej. Sprawdzono też jego pojazd, stan reniferów, ich badania etc. W końcu przyszedł czas na test praktyczny, Mikołaj razem z instruktorem usiedli w saniach. Mikołaj zaczął sprawdzać checklistę, a instruktor wyjął ze swej torby strzelbę.
- Po co ta strzelba? - zdziwił się Mikołaj
Instruktor odpowiedział ściszonym głosem:
- Nie powinienem ci o tym mówić, ale w tym ćwiczeniu podczas startu stracisz jeden z silników.

Ocena:(4.17/12)

Zagadka Ocena: 3.14 Ilość ocen: 7Ocena: 3.14 Ilość ocen: 7Ocena: 3.14 Ilość ocen: 7Ocena: 3.14 Ilość ocen: 7Ocena: 3.14 Ilość ocen: 7Ocena: 3.14 Ilość ocen: 7

Ocena: 3.14 Ilość ocen: 7 Jak na człowieka nie jest zbyt wysoki, z pewnością nie jest też uznawany za przystojnego. Czytaj: niski i brzydki. Jest ponury, humorzasty, wiecznie niezadowolony. W swojej pomysłowości wykazuje pewną inteligencję, ukierunkowaną jednak głównie na zadawanie ciosów i ran swoim oponentom. Knucie przeciwko nim zabiera większośc jego czasu i energii. Uważa, że zawsze ma rację, a za niepowodzenia najczęściej wini innych. Ponadto mieszka sam wraz z kotem.

Kto to taki?

.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Oczywiście że GARGAMEL

Ocena:(3.14/7)

Niezła reklama..... Ocena: 4.33 Ilość ocen: 18Ocena: 4.33 Ilość ocen: 18Ocena: 4.33 Ilość ocen: 18Ocena: 4.33 Ilość ocen: 18Ocena: 4.33 Ilość ocen: 18Ocena: 4.33 Ilość ocen: 18

Ocena: 4.33 Ilość ocen: 18 Tak tez można zareklamować różne produkty.....
http://producten.hema.nl/

Ocena:(4.33/18)

Wolność Ocena: 2.4 Ilość ocen: 5Ocena: 2.4 Ilość ocen: 5Ocena: 2.4 Ilość ocen: 5Ocena: 2.4 Ilość ocen: 5Ocena: 2.4 Ilość ocen: 5Ocena: 2.4 Ilość ocen: 5

Ocena: 2.4 Ilość ocen: 5 Amerykański dziennikarz:
- Nie ma u was wolności. U nas każdy może wyjść na ulicę i wołać: Przecz z prezydentem Trumanem!
Na to Stalin:
- U nas też każdy może wyjść na ulicę i wołać : "Precz z prezydentem Trumanem".

Ocena:(2.4/5)
 
RSS 2.0
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości


Reklamy KrokusNaświetlanie ŁódźZdjęcia rybPolska - PodróżeSystemy CMSŁowiska

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).