Rybie Oko/Hyde Park/Poetycznie/A kiedy...
A kiedy... |
A kiedy znów nadejdzie wiosna,
w mym życiu już osiemdziesiąta,
kiedy poczuję wiatru posmak,
choćby się miały nogi plątać
nad wodę z wędką znów poczłapię
i siadłszy w cieniu gdzieś pod krzakiem
z nadzieją w sercu, że coś złapię
zarzucę wędkę wraz z robakiem
w toń połyskliwą, jak oliwa,
i czujność skrywszy pod powieką
na rybę, co w głębinie pływa,
cały w skowronkach, będę czekać.
I jeśli Pan mnie w takim stanie
do siebie wezwie z brzegu rzeki
krzyknę:
– Poczekaj chwilę, bo mam branie !
szczęśliwy będąc już na wieki.


















Dyskusje i komentarze
Ewa Ćwikła
04.02.2007 10:43
Norbert Jakubczyk
04.02.2007 09:24