Przychodzi bezrobotny robotnik na budowę szukać pracy. Idzie do majstra, a ten pyta:
- Co może pan robić?
- Mogę kopać - odpowiada bezrobotny.
- A co jeszcze może pan robić?
- Mogę nie kopać...
¡Mirad!, ya la tarde fenece...La noche en el cielo Despliega su velo
Propicio al amor.La playa desierta parece;Las olas serenas
Salpican apenas Su dique de arenas,Con blando rumor.
Del líquido seno la luna Su pálida frente Allá en occidente
Comienza a elevar.No hay nube que vele importuna
Sus tibios reflejos,Que miro de lejos Mecerse en espejos
Del trémulo mar.
680,00~771,00 PLN
150,69~170,85 EUR
$193,87~$219,81
454,00~817,00 PLN
100,61~181,05 EUR
$129,44~$232,93
680,00~836,40 PLN
150,69~185,35 EUR
$193,87~$238,46
110,50~110,50 PLN
24,49~24,49 EUR
$31,50~$31,50
59,50~59,50 PLN
13,19~13,19 EUR
$16,96~$16,96
59,50 PLN
13,19 EUR
$16,96
12,00~15,00 PLN
2,66~3,32 EUR
$3,42~$4,28
Varios |
Segun la fecha:
Segun las notas:
Segun cantidad de las notas:

Segun las visitas:
Segun recomendaciones por amigos:
Segun el sorteo:
21 noviembre 2011
Przy obiedzie, mąż zwraca się do zony. Wiesz, kochanie, słyszałem dzisiaj fajną zagadkę. Jaką?- pyta zaciekawiona zona. Zagadka brzmi: co to jest. Jest długie, czerwone i często przystaje? Żona zastanawia się dłuższy czas i wreszcie się poddaje. Nie wiem. Kochanie, to proste. To jest tramwaj. Faktycznie. Mija kilka dni i małżeństwo udaje sie na przyjęcie. Podczas przyjęcia, małżonka postanawia błysnąć usłyszaną zagadką i zwraca się do sąsiadki, siedzącej przy stole. Proszę pani, słyszałam fajną zagadkę, czy mogę opowiedzieć. Oczywiście. Co to jest. Jest długie na 18 cm, czerwone i ciągle stoi. Sąsiadka robi sie purpurowa z wrażenia a mąż zwraca się do zony. Zastanawiam się kochanie, jak Ty teraz z tego zrobisz tramwaj.
19 julio 2011
Podchmielony facet wraca do domu. Po cichutku wchodzi do sypialni. Niechcący strąca akwarium ze złotą rybką.
Akwarium ląduje na podłodze. Biedna rybka rozpaczliwie zamyka i otwiera pyszczek.
Wkurzony facet:
- Coooo! ... na pana mordę drzesz?!
26 septiembre 2010
Jest rok 2050. Na autostradzie w Niemczech patrol policji zatrzymuje samochód. Policjant zwraca się do kierowcy:poprosze prawo jazdy. Kierowca posłusznie wręcza policjantowi dokument. Ten go przegląda i zwraca się do swego kolegi. Patrz Ali jakie śmieszne nazwisko ma ten facet. Wyobraź sobie, że on się nazywa Schmidt.
29 diciembre 2009
Zima, Alpy. Stok narciarski.
Facet rusza z góry, odbija się kijkami i jedzie na bombę. Nagle podskakuje na muldzie, obraca go, leci, koziołkuje, w tumanie śniegu wali w drzewo... Kijki w jedną, narty w drugą, gość rozwalony, zęby wybite,
krew z nosa, nogi poskręcane w dziwny sposób.
Otwiera nieprzytomne oczy, wciąga górskie powietrze i mówi:
- ch**, i tak lepiej niż w pracy...
21 agosto 2009
Prezes spółki giełdowej wzywa sekretarkę:
- Pani Halinko, jedziemy na weekend do Czech. Proszę się pakować.
Sekretarka po przyjściu do domu przekazuje nowinę mężowi:
- Krystian, jadę z szefem w delegację. Biedactwo, będziesz musiał sobie jakoś poradzić sam.
Facio dzwoni do kochanki:
- Waleria, jest dobrze. Stara wyjeżdża na weekend, zabawimy się nieco.
Kochanka, nauczycielka matematyki w gimnazjum męskim dzwoni do swego ucznia:
- Kamilek, będę zajęta w weekend. Korepetycje odwołane.
Zadowolony uczniak dzwoni do dziadka:
- Dziadziu, nie mam korków. Mogę do ciebie wpaść na weekend.
Dziadek, prezes spółki giełdowej dzwoni do sekretarki:
- Pani Halinko, wyjazd odwołany. Pojedziemy za tydzień.
Sekretarka dzwoni do męża:
- Krystian, szef odwołał wyjazd.
Facet do kochanki:
- Weronika, ch*jnia. Stara zostaje w chacie.
Kochanka-nauczycielka do ucznia:
- Kamil, korepetycje o 10.00 rano w sobotę.
Uczeń do dziadka:
- Dziadziu, lekcje jednak będą. Nie mogę wpaść do ciebie.
Dziadek-prezes do sekretarki:
- Pani Halinko, jednak w ten weekend wyjeżdżamy...
21 mayo 2009
Przychodzi bezrobotny robotnik na budowę szukać pracy. Idzie do majstra, a ten pyta:
- Co może pan robić?
- Mogę kopać - odpowiada bezrobotny.
- A co jeszcze może pan robić?
- Mogę nie kopać...
19 marzo 2009
Jasio kopie dół w ogródku. Zaciekawiony sąsiad pyta:
- Co robisz?
- Kopie grób dla mojej złotej rybki.
- Ale czemu taki duży?
- Bo jest w twoim pierd……kocie
23 febrero 2009
Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy:
- No i kur.. gdzie!? Pytam was, gdzie jest ta pier...... wiosna!? Co za pokręcony kraj! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków!? Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to kur.. jest?! A odwilż kiedy przyjdzie? Śnieg z nieba sypie jakby ich tam wszystkich w górze popieprzyło...!
Stojący niedaleko ludzie, słuchając te kocie miauczenia, mówią:
- Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie. Kotów nie oszukasz.
29 diciembre 2008
Wychodzą dwie pchły z kina i jedna mówi:
-idziemy pieszo czy czekamy na psa?
23 noviembre 2008
Pewnego dnia szef dużego biura zauważył nowego pracownika.
Kazał mu przyjść do swego pokoju.
- Jak się nazywasz?
- Jurek - odparł nowy.
Szef się skrzywił:
- Słuchaj, nie dociekam, gdzie wcześniej pracowałeś i w jakiej atmosferze, ale ja nie zwracam się do nikogo w mojej firmie po imieniu. To rodzi poufałość i może zniszczyć mój autorytet.
Zwracam się do pracowników tylko po nazwisku, np. Kowalski, Malinowski.
Jeśli wszystko jasne, to jakie jest twoje nazwisko?
- Kochany - westchnął nowy. - Nazywam się Jerzy Kochany.
- Dobra, Jurek, omówmy następną sprawę.
08 noviembre 2008
Pracownik wychodzi z pracy do domu, o 16-tej.
Koledzy dziwnie na niego patrzą ale nic nie mówią.
Na drugi dzień znowu wychodzi do domu po 8 godzinach.
Koledzy patrzą z niesmakiem ale milczą.
Trzeciego dnia wybija 16-ta, koleś pakuje manele i zabiera się, do wyjścia.
Koledzy nie wytrzymują. - A ty co wyrabiasz? My tu zasuwamy jak osły po 16 h a ty sobie do domu idziesz?
- Ale... ale.. ja mam urlop....
18 julio 2007
llega un mafioso a una cantina con su guardaespaldas... el mafioso todo enfadado grita en la cantina : ! quien es alcapone! entonces nadie dice nada, uno de los guardaespaldas dice aquí no esta señor. se van a la otra y preguntan lo mismo y se levanta un señor y dice yo soy alcapone, el mafioso le dispar y el señor ya muriéndose dice: yo soy alcapone la música ... jajajajajaja
11 julio 2007
- Doctor, doctor, quisiera unas lentillas con vallas
- Con vallas???????
- Si, es que tango los ojos saltones
11 julio 2007
Un hombre va con un pato bajo el brazo y encuentra a un "amigo":
- Pero que haces con ese cerdo ?
- Estas ciego o que, no ves que es un pato ?
- No, si hablaba con el pato.
11 julio 2007
Jaimito llega a casa y su madre le pregunta:
-Que tal, Jaimito? Que has aprendido hoy en el colegio?
-No mucho, tengo que volver mañana.
11 julio 2007
Un padre vuelve a casa y su hijo menor llora desconsoladamente.
- Por que lloras, hijo?
- Es que el Director del cole se ha enfadado conmigo porque he
provocado una explosion con los experimentos de quimica.
- No te preocupes hijo, mañana vuelves al colegios y como si no
hubiera pasado nada.
- Colegio ? Que colegio ?
08 julio 2007
El niño a su papá:
¡Papá, papá, vinieron a preguntar si aquí vendían un burro!
¿Y qué les dijiste, hijo?
Que no estabas.
Rybie Oko se dedica a cada uno. Cada uno puede ofrecerse voluntariamente y ayudar con el edificio, la moderación y la administración. Cualquier persona que estará interesado en crear su propia visión de este foro puede escoger una pieza para ir con. Puede ser también la sección existente (humor ex, aguas, acoplamientos, los etc.) o nuevo. Si usted está interesado en crear el terraplén del RO esto y nos dice lo que usted quisiera hacer. Los administradores y los asesores existentes decidirán si usted merece hacer esto.

5 Bardzo dobre (5)