Rybie Oko/Otros/Ayuda/Tytuły profesorskie Rybiego Oka/Rezygnacja z "tytułu"/Tomek, nie kop się z koniem./Panie Ryszardzie...../Czytanie ze zrozumieniem jest zbyt trudne.
Czytanie ze zrozumieniem jest zbyt trudne. |
Możesz sobie pisać epistoły o tragedii dzieci cierpiących na dysleksję czy ortografię. Możesz dorabiać do tego mniej lub bardziej śmieszne teorie a nieuk i leń, pozostanie nieukiem i leniem. Bo taka jest prawda. Zapanowała moda na skróty. Po co pracować jak można ukraść. Po co się uczyć, jak jest bezrobocie. Po co pisać zgodnie z zasadami ortografii jak można udawać dysortografa. Wszędzie kłania się prymitywna w swych założeniach łatwizna i siermiężne cwaniactwo wiejskiego przygłupa. Cała ta śmieszna polemika, kreująca sie na pseudo inteligentne dywagacje jest żenująca i odbiegła od tematu zasadniczego. Jak ktoś chce być dyslektykiem dysgrafem czy dysortografem, niech sobie jest. Jeszcze lepiej gdyby sobie to napisał niezmywalnym flamastrem na czole, by wiedzieć z kim ma się do czynienia. Koniec końców, to nie mój problem. Problem sprowadza się do zupełnie czego innego. Do obiektywnej oceny samego siebie. Czy warto wystawiać się na pośmiewisko, sadząc byki takie, że włos się jeży na głowie. I nieważne jest czy błędy te są wynikiem dysortografii czy totalnego nieuctwa. To dokładnie tak, jak jakaś nawiedzona piewaczica, mająca głos jak źle naoliwione zawiasy, zechce uszczęśliwiać nas na siłę , koncertem pod moim czy innym oknem. Nieuk czy dysortograf ma jednak pewną przewagę nad kobieciną totalnie pozbawioną ładnego głosu. Może skorzystać z łatwo dostępnych narzędzi. Szkopuł w tym, że jest przeważnie zwykłym leniem i po nie, nie sięga. Cała reszta polemiki jest tylko grą słów, bez większego znaczenia. Jak się człowiek nudzi, to czasami chce sobie "popierdykać", nawet bez sensu i motywu przewodniego. Bez pozdrowień. Są całkowicie zbędne.
Relacionado con |


















piekny Bardzo dobre (5)