Rybie Oko/Humour
Humour |
Sort by published:
Sort by rating:
Sort by count of ratings:

View top list:
Tipafriend top list:
Random:
Niedźwiedź i zając.





Saturday 07 January 2006
Jedzie niedźwiedź na motorze, spotyka zająca.
- Chodź, zając, przewiozę Cię.
Jadą po lesie, 120,130,140…
- No, jak zając, posikałeś się już ze strachu? – Pyta przez ramię niedźwiedź.
- Noo.
- No, to wracamy.
Na drugi dzień, zając przyjeżdża motorem do niedźwiedzia.
- Chodź misiek, dzisiaj ja Ciebie przewiozę.
Znowu jadą tą samą drogą, 130,140, 150…
- Jak misiek, posikałeś się już?
- Taak!
- No, to teraz się pos…, bo nie sięgam do hamulca!!!
CBŚ





Sunday 09 April 2006
Oddział terenowy Centralnego Biura Śledczego, Nowy Targ.
Dzwoni telefon:
- Centralne Biuro Śledcze, słucham...
- Kciołem podać, co Jontek Pipciuch Przepustnica chowie w stosie drzewa marychuanem.
- Dziękujemy za zgłoszenie, zajmiemy się tym.
Następnego dnia w obejściu Przepustnicy zjawia się grupa agentów CBŚ.
Rozwalają stos drewna, każdy klocek precyzyjnie rozszczepiają siekierka, ale narkotyków ani śladu.
Po kilku godzinach, wymamrotawszy niewyraźne przeprosiny, odjeżdżają.
Stary Przepustnica patrzy w zadumie to na drogę, którą odjechali, to na stos drewna.
Nagle słyszy telefon. Wzrusza ramionami, wchodzi do chałupy, odbiera.
- Hej Jontek! Stasek mówi. Byli u ciebie z Cebeesiu?
- Ano byli. Tela co pojechali.
- Drzewa ci narąbali?
- A narąbali.
- Syckiego nojlepsego we dniu urodzin, hej!
Poród





Tuesday 28 June 2005
Podobno historia autentyczna - działo się po okresie powodzi.
Dzwoni facet na pogotowie:
- Panowie szybko przyjeżdżajcie moja żona rodzi potrzebuje pomocy.
- A wody odeszły? – pyta sanitariusz.
- Odeszły odeszły poda samą chałupę podjedzie.
Bajka o kreciku





Saturday 29 April 2006
W pogodny wieczór Krecik właśnie wygrzebywał się na wierzch kopca, kiedy ktoś wpał na niego z całym impetem. Jak się okazało, był to rozpędzony Zajączek.
- Dokąd tak pędzisz, zajaczku?- zapytał grzecznie Krecik.
- Do burdelu!- wrzasnął Zajączek, bardzo zły że coś go zatrzymuje w drodze.
- Do burdelu? - zainteresował się Krecik. - A są tam te.... no......- wyraźnie wstydził się wypowiedzieć nieprzyzwoite słowo.
- Jasne , że są! - powiedział Ząjaczek.- Po to tam idę!
- Weź mnie ze sobą, weź mnie, weż mnie!!!!- zaczął namolnie prosić Krecik.
- Po co?- szydził Zajączek.- Przecież ty i tak nie widzisz!
- Nie szkodzi, to ja sobie tak, po omacku, weź mnie, weż mnie!!!! - dalej biadolił Krecik.
Zdesperowany Zajączek w końcu zgodził się i chwyciwszy Krecika za łapkę, pognał, ile sił w skokach. Swoim zwyczajem jednak nie uważał na drodze, zawadził o wystający korzeń i wywinął koziołka. Wściekły, zerwał się na łapy:
- O k...wa!!!!- zawołął gromko.
- Dzień dobry Pani- cichutko zawtórował mu Krecik.
Zegar





Tuesday 24 May 2005
Trwa zakrapiana impreza w bloku. Wszyscy bawią się dobrze, ale jednocześnie każdego intryguje wisząca na ścianie wielka, metalowa balia, a przy niej pałka. W końcu jeden z gości nie wytrzymuje i pyta właściciela;
- Ty Zenek, co to jest na tej ścianie?
- Jak to co? Zegar z kukułką - odpowiada.
- Co ty opowiadasz. Przecież wiem, jak wygląda zegar z kukułką, a to w niczym nie przypomina zegara.
- No to Ci zaraz udowodnię.
Mówiąc to Zenek bierze do ręki pałkę i mocno wali nią w balię. Każdy zdębiał. Nastała cisza. Nagle zza ściany dobiega krzyk:
Ku... ku... ku... ku... ku.......rwa czwarta rano, a ten palant znowu się tłucze.
Żaba i Krasnoludek





Wednesday 04 May 2005
Żaba spotkała nad stawem krasnoludka. Obejrzała go ciekawie i pyta:
- Te, krasnal, ile ty ważysz?
- Pięć kilo!
- Eee, bez jaj!
- Bez jaj półtora...... :(
kod aptekarzy





Wednesday 29 June 2005
Kolejka w aptece.
Pierwszy klient podchodzi do okienka, daje recepte,a aptekarz mówi :
- 20 złotych proszę.
Drugi podchodzi, daje receptę, aptekarz mówi :40złotych.
Trzeci podchodzi, aptekarz mowi : 90 złotych.
Czwarty facet w kolejce się lekko poddenerwował i mówi:
- Panie mgr, wszyscy idziemy od tego samego lekarza, wszyscy mamy taki sam lek na recepcie, dlaczego jedni płacą mniej, a inni wiecej?
Mgr farmacji odpowiada: -
- No wie pan, mamy taki kod z lekarzem, taką umowę. Facet się zdenerwowal i krzyczy:
- Panie, niech pan nam powie co to za lek, dlaczego ma inną cene? Na recepcie było napisane :
CC N W KCMJDMCC CC.
Klienci zaczeli nerwowo naciskać na aptekarza, bardzo chcieli żeby im przeczytał co to oznacza, co to za lekarstwo...
W końcu aptekarz pod wpływem nacisku zaczał czytać z rumiencami na twarzy:
"Czesc Czesiek, Nie Wiem K..wa Co Mu Jest Daj Mu Co Chcesz. Cześć Czesiek"
C.I.M.O.S.Z.E.W.I.C.Z. - SKRÓT ROZSZYFROWANY





Friday 16 September 2005
Cichaczem Inwestycje Maklerskie Orlenu Specjalnie Zataił, Elektorat Wyrolował I Czternastego Zrezygnował
Niwmiecki jest bardzo prosty





Wednesday 08 June 2005
Język niemiecki jest stosunkowo łatwy. Osoba obznajomiona z łaciną oraz z przypadkami, przyzwyczajona do odmiany rzeczowników, opanowuje go bez większych trudności. Tak w każdym razie twierdzą wszyscy nauczyciele niemieckiego podczas pierwszej lekcji...
Na początek, kupujemy podręcznik do niemieckiego. To przepiękne wydanie, oprawne w płótno, zostało opublikowane w Dortmundzie i opowiada o obyczajach plemienia Hotentotów (auf Deutsch: Hottentotten). Ksiązka mówi o tym, iż kangury (Beutelratten) są chwytane i umieszczane w klatkach (Koffer) krytych plecionką (Lattengitter) po to by ich pilnować. Klatki te nazywają się po niemiecku "klatki z plecionki" (Lattengitterkoffer) zaś, jeśli zawierają kangura, całość nazywa się: Beutelrattenlattengitterkoffer.
Pewnego dnia, Hotentoci zatrzymują mordercę (Attentater), oskarżonego o zabójstwo jednej matki (Mutter) hotentockiej (Hottentottenmutter), matki głupka i jąkały (Stottertrottel). Taka matka po niemiecku zwie się: Hottentottenstottertrottelmutter, zaś jej zabójca nazywa się Hottentottenstottertrottelmutterattentater.
Policja chwyta mordercę i umieszcza go prowizorycznie w klatce na kangury (Beutelrattenlattengitterkoffer), lecz więźniowi udaje się uciec. Natychmiast rozpoczynają się poszukiwania. Nagle przybiega Hotentocki wojownik krzycząc:
- Złapałem zabójcę! (Attentater).
- Tak? Jakiego zabójcę? - pyta wódz.
- Beutelrattenlattengitterkofferattentater, - odpowiada wojownik.
- Jak to? Zabójcę, który jest w klatce na kangury z plecionki? - pyta Hotentocki wódz.
- To jest - odpowiada tubylec – Hottentottenstottertrottelmutterattentater (zabójca hotentockiej matki głupiego i jąkającego się syna).
- Ależ oczywiście - rzecze wódz Hotentotów - mogłeś od razu mówić, że schwytałeś Hottentottenstottertrottelmutterbeutelrattenlattengitterkofferattentater!
Jak sami widzicie, niemiecki jest łatwym i przyjemnym językiem. Wystarczy trochę się zainteresować tematem!
PS. Kto wie kto to napisał ?
Dunajec





Saturday 04 June 2005
Stoi dwóch wędkarzy na dwóch brzegach Dunajca.
Pierwszy krzyczy do drugiego:
- Głęboka?!
Ponieważ jednak przez szum wody było słabo słychać, drugi wrzeszczy:
- To nie Oka, to Dunajec!
Pierwszy wchodzi do wody i po chwili wpada w głęboczek, porywa go nurt wody.
Jakoś jednak się ratuje, przepływa w końcu na drugi brzeg, podchodzi do tamtego:
- Ja ci k#### dam "do jajec"!
:D





Sunday 29 May 2005
Wielki, ogromny wielopiętrowy supermarket w USA,
w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę,
z tym że przedtem na jeden dzień okresu
próbnego, aby go przetestować.
Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura:
- No to ile dziś zrobił pan transakcji?
- Jedną szefie.
- Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do
siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co Pan robił przez cały dzień?
A właściwie to ile pan utargował?"
- Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.
Szefa zatkało.
- Trzy...sta osiem...dziesiąt tysięcy? Na Boga co Pan sprzedał?!"
- No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby.
- Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?
- Potem przekonałem klienta, żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk.
Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę.
Sprzedałem mu trzy grubości: cienką, średnia i gruba. Wdaliśmy się w
rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział że na Missouri
dwadzieścia mil na północy. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto
i wydusiłem z niego, że dość małe i żeby na nim nie mógł odwieźć
łodzi w związku z czym sprzedałem mu przyczepę.
- I wszystko to sprzedał Pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?!
- Nie. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu, to może pojechałby przynajmniej na ryby.
Szkolenia





Sunday 25 September 2005
NOWA REWELACYJNA OFERTA SZKOLEŃ DLA PAŃ!
Kobiety sądzą, że wiedzą wszystko. My jednak oferujemy
następujące kursy dla kobiet:
1. Cisza - Ostateczna Granica: Czego Żadna Kobieta Jeszcze Nie Osiągnęła.
2. Nieznane Strony Bankowości: Posiadanie Oszczędności.
3. Imprezy: Jak obejść się Bez Nowych Strojów.
4. Zarządzanie Mężczyzną: Prace Domowe Mogą Poczekać Do Zakończenia Meczu.
5. Etykieta łazienkowa
I: Mężczyzna Również Potrzebuje Miejsca w Szafce.
II: Jego Maszynka do Golenia Jest Jego (lub specjalna polska wersja: Jego Maszynka do Golenia Nie Jest do Golenia Nóg).
7. Umiejętności Komunikacyjne
I: Łzy - Ostatnia Deska Ratunku, Nie Pierwsza.
II: Myślenie Przed Mówieniem.
III: Osiąganie Celu Bez Brzęczenia.
10. Bezpieczne Prowadzenie Samochodu: Umiejętność, którą MOŻESZ nabyć.
11. Umiejętności Telefoniczne: Jak Odłożyć Słuchawkę.
12. Wprowadzenie do Parkowania.
13. Zaawansowane Parkowanie: Parkowanie Tyłem.
14. Zatrzymywanie Wody w organizmie: Fakt czy Tłuszcz.
15. Gotowanie
I: Powrót do Bekonu, Jajek i Masła.
II: Otręby i Torf Nie Służą do Konsumpcji Przez Ludzi.
III: Jak Nie Narzucać Swojej Diety Innym Ludziom.
18. Komplementy: Przyjmowanie z Wdzięcznością.
19. Zespół Napięcia Przedmiesiączkowego: Problem Twój... Nie Jego.
20. Taniec: Dlaczego Mężczyźni Tego Nie Lubią.
21. Strój Klasyczny: Noszenie Strojów, Które Już Masz.
22. Kurz: Nieszkodliwe Zjawisko Dostrzegane Tylko Przez Kobiety.
23. Integracja Prania: Pranie Wszystkiego Razem.
24. Olej i Paliwo: Twój Samochód Potrzebuje Obu (nie tylko odświeżaczy powietrza).
25. Pilot do TV: Tylko Dla Mężczyzn.
26. Przygotowanie do Wyjścia: Zacznij Dzień Wcześniej
REWELACYJNA OFERTA SZKOLEŃ DLA PANÓW!
Kurs przysposobienia do życia w społeczeństwie dla mężczyzn - szkolenie otwarte.
Tematy zajęć:
1. Jak pracować nad własnym ograniczeniem umysłowym
2. Dlaczego nie ma nic złego w dawaniu kwiatów
3. Ty tez możesz siedzieć obok kierowcy (i to cichutko)
4. I ty możesz prasować
5. Zadbaj o piękno swoich stóp - jak obcinać sobie paznokcie
6. Jak się napełnia kostkarkę (lub woreczki) do lodu - z pokazem slajdów
7. Zalety oddawania zepsutych urządzeń elektrycznych do punktu napraw - Ty a elektryczność
8. Nowocześni rodzice: zadanie, które nie kończy się na stosunku
9. Szkoła przetrwania I - smażenie jajka sadzonego
10. Szkoła przetrwania II - mycie podłogi w łazience
11. Przyznanie się do niewiedzy nie jest ostateczna klęską
12. Ty: słaba pleć
13. Powody dla których zakłada się nowa rolkę papieru w toalecie, gdy poprzednia się skończyła (ze slajdami i przykładami)
14. Techniki walki ze snem po stosunku
15. Techniki relaksacyjne i sposoby zaśnięcia mimo ze by się chciało...
16. Jak opuszczać deskę klozetowa - krok po kroku
17. Pilot od telewizora - jak walczyć z uzależnieniem
18. Jak pozbyć się chęci wyglądania młodziej niż własny syn - triki i propozycje
19. Cel możliwy do osiągnięcia - jak ograniczyć spożycie alkoholu
20. Dlaczego nie należy odkrywać kołdry po puszczeniu baka
21. Prawdziwi mężczyźni tez pytają przechodniów o drogę, gdy się zgubią
22. Twoja odzież (I) - jak składać spodnie. Zastosowanie wieszaka
23. Twoja odzież (II) - do czego służy szafa
24. Twoja odzież (III) - użycie kosza na brudna bieliznę
25. Pralka. Wielka nieznajoma
26. Krzesło i jego nieprawidłowe wykorzystanie jako wieszaka na ubrania
27. Czy można trafiać do sedesu? Ćwiczenia w grupach
28. Ćwiczenia nadgarstków - opróżnianie popielniczki
29. Rozwój zdolności motorycznych - mycie wnętrza garnka zmywakiem i płynem
do naczyń
30. Wanna pełna włosów (czyli co należy zrobić po kąpieli)
31. Dolegliwości nocne i bezsenność, czyli dlaczego nie opłaca się jeść herbatników w łóżku
32. Jak rozmawiać z partnerka bez podnoszenia głosu
O Jasiu.





hit
Saturday 07 January 2006
Jasiu na lekcji strzelił z torebki po cukrze.
- Jasiu, jutro masz przyjść z Tatą – Powiedziała przestraszona hukiem Pani.
Na drugi dzień Pani żali się do ojca Jasia.
- Pan wie, co Jasio wczoraj na lekcji zrobił? Strzelił z torebki i wystraszył wszystkich!
- Proszę Pani, to jeszcze nic. Jak kiedyś doiłem krowę, Jasio pi… z worka po cemencie, to tylko mi cycki w ręce zostały…














