Niwka |
Otóż czytając poprzednie wypowiedzi kolegów po kiju nie sposób się nie zgodzić, że Niwka nieustannie poddawana jest ogromnej presji wędkarskiej. Bierze się to najprawdopodobniej z faktu, iż prowadzone są dosyć intensywne zarybienia oraz stosunkowo łatwo do niej dojechać (stąd obecność całych rodzin). Niestety jej atrakcyjność pod względem wypoczynkowym w połączeniu z ubogą zawartością pokarmu pochodzenia zwierzęcego w wodzie przyczyniają się do powolnego spadku jej atrakcyjności pod względem wędkarskim. Białoryb osiąga słabe przyrosty wagowe i jest niemiłosiernie tępiony po każdym zarybieniu przez tzw. mięsiarzy. No ale dosyć narzekań. Pomimo wyżej wymienionych spraw negatywnych nie można całkowicie tej wody skreślać. Niwka oferuje duży wachlarz gatunków ryb oraz możliwość sprawdzenia i zastosowania różnych metod połowu. Miejsca nad jej brzegami jest sporo, chociaż aby mieć pewność zajęcia jakiegoś przyzwoitego stanowiska polecam przyjechać bladym świtem. Karpiarze najczęściej stosują kulki i kukurydzę oraz metodę wywózki, zwolennicy ryb drapieżnych często spinningują z łódek, ponieważ woda jest mocno zarośnięta, przez co ciężko łowi się z brzegu. Ryby występujące -białoryb: płoć, wzdręga, ukleja, krąp, leszcz, jaź, karaś, lin, karp, amur, tołpyga. Ryby drapieżne: okoń, boleń, szczupak, sandacz, węgorz, sum.
Połamania kija!
P.S. Ja osobiście wolę wędkować w Komorowie, gdyż cenię sobie spokój i możliwość osiągnięcia przyzwoitych wyników, ale każdy może sam sprawdzić tarnowskie wody i wybrać dla siebie najdogodniejsze z nich.
Robert Kamiński
Related to |













