Pirania - 2.2 kg - 48 cm - Rekord Rybiego Oka |
O rybie: Pirania
Rekord: Rekord Rybiego Oka
Rok: 2006
Ustanowił: Paweł Jamróz
Kilka słów na temat tego nietypowego zębacza.
Branie 25.10.2006r ok. godz. 7:15 rano
Przynęta kulka SBS (frankfuter)
Zbiornik Rybnik (Zrzut ciepłej wody)
Wybrałem się z kolegą Łukaszem Walotkiem (znanym Karpiarzem) na Zalew Rybnicki (25.10.2006). Zasiadka typowo karpiowa, nęciliśmy kulkami i mięliśmy nadzieje na kilka ładnych odjazdów tamtejszych karpi.
Brania mięliśmy od samego rana, co chwilę odjazd, zacięcie i nic! Albo ucinały włos albo przypon dokładnie jak w zeszłym tygodniu. Wędkarze odwiedzający ten zbiornik od kilkunastu dni mają poteżne brania, ktorych finałem był ucięty włos lub przypon. Nikt nie wiedział co bierze bo wręcz niemożliwoscia jest zacięcie tej ryby z powodu budowy jej pyska (lita kość i zęby niczym u człowieka!!) a jak już komuś udało się przyciąć to po kilku sekundach holu tracił zestaw - POWÓD szczęki ma jak obcęgi, nieporównywalne do znanych nam drapieżników typu szczupak czy sandacz!!!
Jest godzina 7:15, na moim lewym kiju odjazd (kolejny) zacięcie i wreszcie opór, pomyślałem -siedzi! Byłem pewien że to karp max 8kg, aż w końcu po kilku minutowym holu przekonałem sie że nie mam racji - to nie karp krzyknął moj kolega Łukasz, który sięgał po nią podbierakiem, ryba odjechała na jakieś 10m po tym jak zobaczyła podbierak. Wtedy Łukasz stwierdził, że to jest tołpyga, bo do żadnego innego gatunku niemogliśmy porównac tego, co widzięliśmy przez ok. sekundę pod podbierakiem. Jeszcze kilka minut holu i ryba wylądowala w podbieraku, szybko spostrzegliśmy, że nie jest to ryba jaką można złowic na codzien. Chwila zastanowienia i padło słowo PIRANIA!!!
Wtedy zaniemówiliśmy na moment, zadzwoniliśmy do zastepcy dyrektora PZW który polecił uśmiercenie ryby. Okazało się, że maxymalny rozmiar pirani jaki został odnotowany to 35cm, w większości przypadków dorastają do 20cm, a moja zdobycz mierzyła 48cm i ważyła 2,2kg. . Pirania zrobiła duże wrażenie na ludziach spacerujących i na wędkarzach, po godzinie zaczęły się schodzić tłumy z aparatami fotograficznymi. Ryba niestety nie przetrzymała sesji fotograficznej prasy i telewizji, stała się smacznym posiłkiem.
Zaobserwowaliśmy stado dużych tołpyg które najprawdopodobniej zaczęły się wycierać i sądze, że stado pirani weszło w łowisko bo zostały zwabione smakowitą ikrą.
Jestem w pełni przekonany, że grasują tam całe stada tych krwiożerczych potworów! Osobiście napewno nie skorzystam z kąpieli w tym zbiorniku :)
Często jeżdże tam na karpie. Osobiście miałem przyjemność podbierać suma 210cm, wiele karpi ponad 20kg, złowiłem tołpyge 23kg, wiele karpi powyżej 10kg ale o rekordowej pirani nawet nie śniłem.
Sprzet jakiego używam to dwa młynki Daiwa Infinity - X 5000BRA, kije FOX WORRIOR 3,25lb, 3,90m, plecionka RAINBOW 0,27mm, sygnalizatory MAC-2, zestaw końcowy ciężarek 200g (korda), przyplon KRISTON MERLIN 25LB, LIDCORE (kristona), haczyk STARBAITSA seria SB600 nr1, przynęta kulka SBS zapach FRANKFUTER.
Pirania - Pygocentrus piraya |
Karpiokształtne
Jest to drapieżna ryba z rodziny kąsaczowatych, średnich rozmiarów - największe rzadko przekraczają długość 35 cm, o ciele wysokim, bocznie spłaszczonym, krótkim pysku ( z dłuższą szczęką dolną) uzbrojoną w bardzo ostre, stożkowatego kształtu zęby. Barwa ciała jest brunatnosrebrzysta z jasnym, żółtawym lub pomarańczowozłotym brzuchem.
Zamieszkuje wody Ameryki Południowej, głównie dorzecza największej rzeki tego kontynentu - Amazonki. Stanowiska niektórych gatunków znane są również z obszarów zlewiska Orinoko i La Plata.
Żyje i żeruje w dużych stadach wykazując niezwykłą żarłoczność. Atakuje często zwierzęta znacznie większe od siebie odcinając ostrymi zębami kawałki ich ciała. W poszukiwaniu ofiary kieruje się przede wszystkim węchem. Atakuje najczęściej zwierzęta słabe, z otwartymi ranami.
Większość piranii odżywia się głównie chorymi rybami oraz padliną, spełniając w biocenozach Amazonki, Orinoko oraz La Platy funkcje "sanitariuszy". Niektóre z gatunków odżywiają się natomiast pokarmem roślinnym, w sytuacji braku pokarmu oraz dużego zagęszczenia populacji mogą jednak atakować stadami większe ryby lub małe i duże kręgowce. Bardzo często też wyjadają rybakom ryby z sieci.
W niektórych krajach Ameryki Południowej istnieje tzw. problem piranii, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi pracujących na rzece. W Brazylii wprowadza się specjalne strefy ochronne, w celu zabezpieczenia zażywających kąpieli osób przed atakami ryb. Należy jednak pamiętać, że dotychczas nie odnotowano oficjalnie żadnego potwierdzonego przypadku zgonu z powodu ataku piarnii. Piranie, podobnie jak rekiny reagują na krew znajdującą się w wodzie, nawet w bardzo dużym rozcięczeniu. Drażniąco działają również sygnały dźwiękowe (np. ruchy pływaka) i wzrokowe (jaskrawe barwy). Rany zadawane przez piranie są bardzo głębokie i bolesne oraz silnie krwawią. Krajowcy twierdzą, że odstraszająco na piranie działają wyciągi i maści z niektórych gatunków roślin tropikalnych, którymi kąpiący się nacierają ciało, ale ataki tych ryb na duże zwierzęta i ludzi są statystycznie bardzo rzadkie.
Ryby te często trzymane są w akwarium, gdzie nie wykazują zbytniej agresywności. Tu karmione są filetami z ryb morskich i słodkowodnych, a również mięsem ssaków. Podaną martwą mysz potrafią rozerwać w kilka sekund, ale znane są też przypadki, że nie reagowały na wpuszczone do ich akwarium żywe ryby. Są bardzo płochliwe i najczęściej przebywają wśród gęstej roślinności. W akwariach żyją do 25 lat.






















Dyskusje i komentarze
WOJCIECH KORDECKI <voitekUKRYTY@FILTRSPAMUkmktrade.USUNcom>
07.10.2010 03:58
Agnieszka Pieroń <agnieszka_pieronUKRYTY@FILTRSPAMUwp.USUNpl>
21.08.2007 23:17