Czebaczek amurski - Pseudorasbora parva |
Karpiokształtne
Ciało stosunkowo smukłe, o szerokim trzonie ogonowym. Otwór gębowy mały, ustawiony skośnie ku górze. Szczęka dolna wysuwalna do przodu. Zęby gardłowe ustawione w jednym szeregu. Wzdłuż linii bocznej 34-38 łusek. Przebiega ona dokładnie pośrodku boków ciała. Brak wąsów. Podstawowym kolorem w jego ubarwieniu jest zielonkawoszary. Grzbiet brązowawy. Boki poniżej linii bocznej, wraz z pokrywami skrzelowymi - srebrzyście lśniące. W tylnej części łusek widoczna jest ciemna plamka, tak że całe ciało sprawia wrażenie regularnie kropkowanego. Płetwy przezroczyste oraz żółtawobiałe. W okresie tarła głowa samców, wraz z pokrywami skrzelowymi, przybiera ubarwienie fioletowe do czerwonawoniebieskiego, zaś u samic siarkowożółte. Długość ciała 4-6 cm.
Pierwotnym miejscem występowania Pseudorasbora parva była Nagasaka w Japonii. Współczesne europejskie populacje tej ryby powstały z osobników, które dostały się przypadkowo ze środkowego biegu Amuru. Trafiły one do Dniepru i Dniestru, Dunaju i jego dopływów. Gatunek ten,obecnie szeroko rozpowszechniony, spotykany jest również w dorzeczu Wisły i Odry.
Występuje zarówno w wodach stojących, jak i płynących. Wprawdzie unika silnego prądu wody, jednak może pokonywać odcinki rzeki nawet o bardzo silnym prądzie. Tarło od połowy marca do końca czerwca. Wyglądająca jak pływające łańcuchy ikra przykleja się do podłoża. Pilnowana jest przez samca. Ryba ta dożywa maksymalnie 3 lat.
Narybek czebaczka odżywia się zooplanktonem. W późniejszym okresie życia ryby te żywią się larwami owadów oraz rybami.
Czebaczek rozmnaża się u nas bardzo szybko i zajmuje coraz to nowe akweny. Czebaczki przerywają łańcuch pokarmowy, wypierają rodzime gatunki. Nie ma sposobu na zahamowanie ich ekspansji wynika z opinii ichtiologów.
Jest gatunkiem niepożądanym w naszych wodach. Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb PZW w pkt. 3.7. określa - "Raków pręgowanych, raków sygnałowych oraz ryb z gatunku trawianka, czebaczek amurski i sumik karłowaty po złowieniu nie należy wypuszczać ani do łowiska, w którym je złowiono, ani do innych wód."



















Dyskusje i komentarze
Radek <www.USUNradekpyszczyakiUKRYTY@FILTRSPAMUwp.USUNpl>
30.06.2006 15:12