Lewe menu

Filtry

Komentarze

Humor»

Ocena: 0 Ilość ocen: 0

Jaś, Małgosia i Baba Jaga poszli na studia. Jaś na prawo, Małgosia na medycynę, a Baba Jaga na Politechnikę. Po roku spotykają się, by wymienić opinie.
- U nas na Uniwerku, mówi Jaś, to wcale się nie uczymy, tylko cały czas imprezujemy. Żyć nie umierać!
- A u nas na Akademii Medycznej, mówi Małgosia, to jest dużo nauki. Ale imprez też jest sporo.
- A u nas na Politechnice, mówi Baba Jaga, to tylko nauka i nauka. Zero zabawy. Ale za to jestem najładniejszą dziewczyną na roku!

Hyde Park»

Pike – Ted Hughes (1930-1998)

Pike, three inches long, perfect
Pike in all parts, green tigering the gold.
Killers from the egg: the malevolent aged grin.
They dance on the surface among the flies.

więcej...

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Szukaj

Reklama

Sklepowe newsy »

St.Croix Rage Casting
St.Croix Panfish
St.Croix Rage
Bluza damska WFJ0320
Koszulka damska WRT9118
ACME - Phoebe

Rybie Oko/Znad wody 

Wiadomości, informacje i doniesienia

Nad Twoja wodą dziś ryby nie brały, woda była wysoka i spotkałeś/aś kłusoli. To jest miejsce na Twoją informację. Może ona dotyczyć tego, co dzieje się u Ciebie, może dotyczyć świata i róznych ciekawostek. Kliknij na "migający plusik" i opublikuj swoją wiadomość!

Według daty publikacji:Rosnąco Malejąco    Według ilości wyświetleń:Malejąco    Według ilości poleceń przyjaciołom:Malejąco    Losowo:Losowo

Vabank 2, czyli WróBlanki na Jarkach (2)

Vabank 2 – czyli WróBlanki na Jarkach

V Spływ Polską Amazonką

Woblery boleniowe (4)

Aparat dla wędkarza - przegląd oferty 2011 - I poł. 2012

Oficjalne wyniki I Konkursu Fotograficznego WCWI

Gumofilc

Uwolnione muskie

Wspomnienie belony

Lód, woda i proroctwa

Wędkarski rok

Wyprawa po gaada

Czekając na nowy sezon

Konferencja WCWI 2012 - zaproszenie

Zeszłoroczne wyprawy

U podnóża góry...

Boleniowe przynęty - przegląd wybranych

ProPilkki. Jak zacząć zabawę.

Sznurowanie Bobru

Zginanie haczyków

Ostatnie wypowiedzi

Jedzenie ryb

Czytam w wolnej chwili i może dlatego tak spokojnie odnoszę się do krucjaty rozpoczętej z telewizyjnej reklamy? A kto panom powiedział że reklama dotyczy ryb słodkowodnych? Może morskich - i wtedy rozumiem że pochwalacie bo tam nie wędkujecie. A tam gdzie wędkujecie to larum i gore.
Również wędkuję. Lubię ryby. Z tym że wystarczy mnie i mojej rodzinie potrawa z ryby. Nie z michy pełnej ryb.
Piękny zwyczaj: wędkuj i wyławiaj ile ci sił i czasu, ale zabierz tylko rybkę szczególną- wybraną. Będziesz miał i kolację i masę fotek do pokazania innym - bo ryby będą.
Nawet w chorych układach władzy i własności wód. Ale nie bez racjonalnego zarybiania, kontroli łowisk i opanowania potrzeby pełnej lodówki ryb swojej i sąsiada .
Dla potrzebujących dużej ilości mięsa rybiego są łowiska płatne - komercyjne - zarybiane inaczej i częściej. Tylko tam również trzeba umieć podejść rybę. ( nic na łatwiznę).
Jak sami będziemy dbali o czystość łowiska pozostawionego, opanujemy pęd za pełną siatą ryb i tak postąpi większość braci wędkującej to i tak nie będzie źle.
A reklama - zwyczajna, jak kawy, parówek i butów. Może tylko właściciele kutrów rybackich cieszą się z możliwego większego zbytu. Z poważaniem

Początek

"Drogie" wędkowanie

Tak jakiś czas temu skomentowałem artykuł: „wedkowanie-w-polsce-jest-za-drogie”

http://www.f...-jest-za-drogie

zapewne z tego samego źrόdła, bo rόwnież dotyczy Podkarpacia.
Ktoś tam, spośrόd piszących do gazet, kompletnie nie zna sytuacji i dziwi się biedaczek, że:
łowienie ryb nie jest powszechnie dozwolone, tak, jak zbieranie grzybόw,
że podlega ograniczeniom,
że wody nie są niczyje
i że za wędkowanie trzeba płacić.
To, że nie wie tego jakiś ciemniak - być może są jeszcze tacy? - można jeszcze zrozumieć, choć z wielkim trudem. Ale od kogoś, kto zarabia na pisaniu, należy wymagać nieco lepszego rozeznania i staranniejszego przygotowania tematu.
Cόż, widać w niektόrych redakcjach niechlujne pisanie to standard.

Andrzej

Początek

"Drogie" wędkowanie

Po pierwsze autor artykułu w wiadomosci24.pl napisał, że straż nałożyła kary na wędkarzy. Powinien napisać "na kłusowników".
Po drugie, natychmiast widać jaki to ma skutek. Bo jeżeli, podzielimy 20 000 na 200 kłusowników, to wychodzi po 100 zł na łba.
Przy okazji - taniej jak za kartę.
Czy można sie dziwić sędziom sądu grodzkiego za walenie po 100 zł, kiedy nikt nie wpływa na ich świadomość. Gdzie, w trakcie posiedzeń byli przedstawiciele właściciela wody?

Początek

Dwie istotne nowinki na RO!

Dostałem to. Bardzo dobry pomysł. Newsletter fajny. Tylko pilnujcie żeby to był zawsze NEWSletter

Początek

Dwie istotne nowinki na RO!
Dariusz Żbikowski

Wyobraźcie sobie i UŚWIADOMCIE, że każdy opublikowany teraz przez Was artykuł zostanie rozesłany do... ok. 30-35 tysięcy osób. Hi, hi ... ciekawe jaki nakład mają gazetowe czasopisma wędkarskie?!?!?!

Początek

Jedzenie ryb
Ryszard Siejakowski

Nawoływanie do nie jedzenia ryb jest tak samo naiwne jak nawoływanie do zostania jaroszem. Ryby to źródło białka, tak samo jak wieprzowina, wołowina. To, że w UE jest tendencja do spożywania białka rybiego, jest uzasadnione. Mięso ryb jest zarówno smaczne jak i zdrowe, jak twierdzą dietetycy. Sam osobiście nie jestem smakoszem rybiny ale od czasu do czasu zjem cos ościstego. Problem raczej polega na nieznajomości realii w UE. Zaopatrzenie rynku w ryby, pochodzi praktycznie z trzech źródeł: produkcja stawowa, połowy morskie i import. W UE praktycznie nie łowi się ryb dla celów gospodarczych z wód otwartych, typu rzeki czy jeziora. Nie ma więc presji podmiotów gospodarczych na ten typ wód. To pokłosie okresu socjalizmu, skutkuje takimi a nie innymi negatywami. Wody otwarte powinny być szczególnie chronione jako własność Skarbu Państwa. Jest dokładnie odwrotnie. PSR więcej dba o interesy podmiotów gospodarczych niż interes właściciela. Rejonowe Zarządy Gospodarki Wodnej, sprawujące nadzór nad krajowymi zasobami wodnymi niewiele ma pojęcia o racjonalnej gospodarce w obszarze rybostanu. To dlatego między innymi nie przeprowadzono przetargów lecz konkurs ofert. Ta instytucja po prostu sie nie zna na tego typu gospodarce i stąd bajzel jakich mało. Indolencja tej instytucji jest tak daleka, że nawet nie zmieniono obrębów rybackich w stosunku do odcinków z okresu realnego socjalizmu. Może tam tez jest jakis utrwalacz komunizmu jak nasz kochany i nieśmiertelny Prezes. Mateuszu nie mieszaj racjonalności z obszaru dietetyki z realiami polskiego kołtuństwa i sobiepaństwa. To naprawde dwa różne światy. Problem nie polega na rodzaju kuchni lecz na powszechnej głupocie i braku odpowiedzialności za powierzone mienie.

Początek

Jedzenie ryb

...a to o łowiskach, a to o zasobach ryb w naszych wodach, to nie tak kochani!
Światła mijania przez cały rok i całą dobę (bez sensu) wprowadzono jak jakiś poooseł kupił udziały w fabryce żarówek, lub zajął się ich importem (może nie poooseł tylko żona pooosła).
Najprawdopodobniej kolejny poseł zajął się produkcją konserw rybnych, albo innym rybim przetwórstwem.
Stąd właśnie hasło - jedz ryby, motłochu jedz, codziennie, bo zdrowe!

-Dla posłów.

Bogdan

Początek

Jedzenie ryb

jedz ryby codziennie - hm . Poza tym że nasze łowiska wyglądają bardzo mizernie {brak ryb}.- Unia europejska wprowadza nam limity na połów ryb [plonów rolnych] a potem sponsoruje spoty reklamowe -----otwiera sobie rynek zbytu na przyszłość a my będziemy płakać i płacić . ktoś nami rządzi ....

Początek

Jedzenie ryb
Dariusz Żbikowski

Człwiek, jako ssak obdarzony kłami bez wątpienia przystosowany jest głównie do jedzenia ryb. Szczególnie pewnych ich odmian np. homarów i krewetek . Łosoś to też rybka, którą lubimy. Zauważmy, że misie z Alaski, by przetyrwać zimę, też zajadają sie rybkami.
Jestem generalnie za, szczególnie pasuja mi szprotki w pomidorach , byle tylko trochę mniej konserwantów.

Początek

Wędkowanie w Polsce jest za drogie?

Oczywiście że jest za drogo. 150 zł - za co? Przecież wody ani nie chronią, ani o nią nie dbają. Nie ma ryb, za łowienie których się płaci, więc jest za drogo. Gdyby były ryby, to ani 150 ani 1500 zł nie byłoby drogo, tylko adekwatnie do "czegoś". 150 zł za "NIC" to jest bardzo bardzo drogo. 100 razy większa opłata ale za "Coś" to już jest taniej niż 150 zł za "NIC".
A jak wycenić kolejny powrót o kiju z wędkowania na wodach PZW. Ile kosztuje stracony czas, zawód, stres? Ile kosztuje zdrowie? To są straty, jakie nam funduje PZW.

Początek

 
RSS 2.0
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości


Reklamy KrokusPolska - PodróżeUbrania strażackieZdjęcia wędkarskieNaświetlanie Łódźmetki tekstylne i żakardowe

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).