Wniwecz... |
Nie mam poczucia bym starał się podróżować w życiu osiołkiem, raczej bywam zwolennikiem racjonalnego postępu. Tego zapewne nie unikniemy. Ceńmy jednak to, co mamy i ni dajmy tego sprzedać za przysłowiowy grosik, czy doraźną poprawę samopoczucia. Nie tędy droga. Wiadomo, że w całym problemie chodzi tak naprawdę o kasę.
Szanuję jednak Twe poglądy i tak naprawdę cieszę się, że pomału, zdanie każdego z nas, nabiera jakiegoś znaczenia w tym kraju.
Wzajemnie życzę radosnego "Nowego Roku". Rybiemu Oku również życzę wielu, pełnych życia, miłych adwersarzy
PS. My Łodzianie powalczmy jednak lepiej o obwodnicę Łodzi niż przecinkę Rospudy
Pozdrawiam,
Darek
---
Kto pyta, jest głupcem przez pięć minut; kto nie pyta, pozostaje nim do końca.
Powiązane z |

















