Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 4,5 Ilość ocen: 4

Zenek

Wczesny poranek , wieś, dom , obok chlew. Z domu wychodzi rolnik, Zenek (2 dniowy zarost, podkrążone oczy, ręce jak bochny , kufajka, gumofilce, berecik z antenką), powolnym krokiem idzie przez błotniste podwórko do chlewu. Z chlewu dochodzą pierwsze niepewne pokwikiwania.
Zenek podnosi wiadro z pomyjami i wchodzi do środka, wszystke świnie kwiczą i tłoczą tak, aby być jak najbliżej. Nalewa pomyje do koryta, świnie w spazmach, pełen entuzjazm, kwik nie do wytrzymania. Zenek przez chwilę stoi i patrzy się na nie z lekko zażenowanym uśmiechem. Powoli odwraca się i wraca do domu. W domu zdejmuje kufajkę i pdchodzi do szczerniałego kawałka lustra wiszącego nad miską, przygładza tłuste włosy i patrzy się na swoje odbicie... w końcu mruczy do siebie:
- K..wa, co one takiego we mnie widzą???

Zenek
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,3/5 (4)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Gnida

Głupich nie sieją, sami się rodzą,
By porozrabiać, na stronę wchodzą.
Jedynki stawiają bez zmiłowania.
Próżno by prosić, opamiętania.
Jedynka też, czasem się przyda,
To tak, jakby szóstkę stawiała Gnida!
Niech się wyżyje, wstrętna zakała!
Bo sama w szkole, jedynki miała!
Niestety, ujawnić się boi biedaczek.
Widać, że kiepski z niego cwaniaczek!
Czy to jest wierszyk, czy to jest humor,
Stawia jedynki, by robić rumor.
Wyżyj się - dupku anonimowy.
To przecież jest twój, punkt „honorowy”
Nie ma się, czym, tu przejmować,
Świnia - nie może nas zdominować!!!

Gnida
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,6/5 (39)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Sklepowe newsy »

St. Croix SOLE
St. Croix MOJO SALT CONVENTIONAL
St. Croix MOJO JIG CONVENTIONAL
St. Croix MOJO JIG
St. Croix MOJO SALT
St. Croix Bass X (2017)

Już wyjaśniam

Jeżeli chodzi o blachy i woblery to idea była jedna. Sprawdzić wiarygodnośc zgłoszeń ryb do zawodów Salmo Parsęty, które powinny nazywać się od tego roku Ścierwo Parsęty. Nie ze względu na organizatorów, kolegów wędkarzy(ktorych wszystkich znam i bardzo szanuję) tylko ze względu na paranoję w jaka wpadliśmy pod wpływem cennych nagród i luk w regulaminie. Ryby zgłoszone do zawodów ( jak sądze, bo nie mam dowodów) nie zostały złowione uczciwie i został zresztą złożony protest pod tym kątem. Nie zostal uznany. Tylko dlatego, że nie ma na to przepisu. Czytaj Szymanskiego w WŚ. Rozumiesz teraz ideę tego rzucania? Jeżeli chodzi o hakowanie to idea była dwojaka. Po pierwsze, pozyskac materiał do badań laboratoryjnych, żeby sie przekonać co to za diabelstwo atakuje nasze ryby, bo dopiero larrum jakie wywołałem obdzwaniając wszystkich spowodowało jakąkolwiek reakcję ze strony prasy, straży i odnośnych władz, po drugie i piszę to z cała świadomością, bez wzgledu na to jaka to choroba, nie chcę takich chorych ryb w mojej rzece i bedę je eliminował jeśli tylko nadarzy się okazja. Człowiek! Obok śmigały zdrowe potoki! Zostawić zakażnego trupa w strumieniu? Czy to pleśniawka ( w co nie do końca wierzę) czy to wrzodzienica, czy też nie daj Boże VHS to wszystko choroby zakażne koleś. Co ty myślisz, że zrobiłem sobie z tego kolację? Widziałeś zdjęcia? Myślisz, że jeden ukaz PZW spowoduje, że jak reszta trefnisiów nie będzie mnie nad rzeką w pażdzierniku i listopadzie? Że będę siedział w domciu i chadzał na karasie żeby ktoś miał wolne ręce? Otóz będę i będe się przygladał pozorowanym akcjom antykłusowniczym, odłowom tarlakow prowadzonym przez "gospodarza wody' i innym dziwnym przypadkom. "Gospodarz" nabrał wody w usta, nie ma zadnego oficjalnego stanowiska, woda nadal płynie a ja wiem, że moja Parsęta umiera!!! Przez jeb... ludzi!!! Stary wiesz co ci powiem. Rozmawialem z ludzmi któży naprawdę znają się na rzeczy i mają przedrostków przed nazwiskiem tyle, że pewnie my się nigdy ich nie doczekamy. I wiesz co twierdzą? Jesli to jest choroba zakażna wywodząca się z osrodków zarybieniowych to powinna się tym zająć prokuratura. bo na to są ustawy. Teraz o moich motywach. Chodzę za trocią już 25 lat i takiego tyfusu nie widziałem. Zabrano mi absolut łowienia. zabrano mi znajomych, bo nikt do mnie nie przyjedzie, zabrano mi pieniadze, które zarabiałem na turystach. Jestem wściekły! Wściekłość swą wyrażam: jeśli będzie trzeba zahakuję nie tylko rybę bo juz mam dosyć debili którzy wszystko wiedzą i mają się za doskonałych. Zapraszam na belony. Cześć!

Załączniki

Schowaj teksty   

Powiązane z

Chore ryby z Parsęty

Chora ryba
 
RSS 2.0
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości


Reklamy KrokusWędkarstwoKominiarki strażackieBlog o CMSForum wędkarskieOpenERP

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).