Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 3,5 Ilość ocen: 6

Dom publiczny

Wędkarz jedzie na ryby autostradą, nagle widzi napis - "Siostry Szarytki" - dom publiczny, zjazd za 3 km.
Zdziwił się bardzo i postanowił zajrzeć do tego domu publicznego. Za 3 km był zjazd z informacją - "Siostry Szarytki" - dom publiczny, więc zjechał, jedzie drogą przez las, w końcu widzi klasztor, a przed nim parking.
Zaparkował, idzie do drzwi, na drzwiach napis -" Siostry Szarytki" - dom publiczny. Zapukał. Otwierają się drzwi, w drzwiach stoi zakonnica w habicie i z puszką zawieszoną na szyi. Facet chciał się odezwać, ale zakonnica mówi:
- Nic nie mów, wiem po co tu jesteś, zaprowadzę cię gdzie trzeba, ale najpierw wrzuć do tej puszki 100 zł.
Facet wrzucił, zakonnica prowadzi go korytarzami, zaprowadziła go do drzwi i poszła sobie. Drzwi się otwierają, stoi w niej zakonnica bez nakrycia głowy i z puszką na szyi i mówi:
- Zaprowadzę cię dalej, ale najpierw wrzuć tu 100 zł.
Facet wrzucił, idą korytarzami, doszli do następnych drzwi. Drzwi się otwierają, stoi w nich zakonnica bez wierzchniej części habitu i z puszką zawieszoną na szyi i mówi:
- Zaprowadzę cię dalej, ale najpierw wrzuć tu 100 zł.
Facet wrzucił, idą korytarzami do następnych drzwi, drzwi się otwierają, stoi w nich zakonnica w samej bieliźnie i z puszką zawieszoną na szyi.
Mówi:
- Zaprowadzę cię dalej, ale najpierw wrzuć tu 100 zł.
Facet wrzucił i idą dalej. W końcu zakonnica doprowadziła go do wielkich drzwi i mówi:
- Dalej pójdziesz już sam, ale najpierw wrzuć do puszki jeszcze 100 zł.
Facet wrzucił, zakonnica się ulotniła. Facet otwiera drzwi, patrzy, a tu parking i jego samochód,
a na ogrodzeniu parkingu tabliczka z napisem:
Zostałeś wyru...... Odejdź w pokoju.

Dom publiczny
  • Obecnie 3,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,7/5 (6)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

W odpowiedzi

Co za czasy? co za ludzie?
Co za Portal? W czym rzecz cała?

Sprawa nie jest taka prosta.
Ponieważ to jednak jest Hyde Park
odpowiadamy kilkoma zapożyczonymi mądrościami:

---

Potęga rzeki w jej dopływach

---

Prawda leży pośrodku - może dlatego wszystkim zawadza

---

Prawda rzadko jest czysta, a nigdy prosta
Oscar Wilde

---

Wolność to dobro, które umożliwia korzystanie z innych dóbr
Monteskiusz

---

Bierz od świata to, co ci daje, ale nie domagaj się tego, czego ci dać nie chce

---

Nie możecie brać tego, czegoście nie dali, ale dać musicie siebie

---
Na deser polecamy tę dyskusję
PS. SMS-owym dostępem odpłatnym objęte jest
raptem jakieś 0.00001% zawartości Rybiego Oka, więc...?!
PS. W tym momencie, w którym piszemy te słowa, BIERZE 631 osób, a daje ILU ...???
........ sami wiecie!!!

W odpowiedzi
  • Obecnie 2,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 2,7/5 (6)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Już wyjaśniam

Jeżeli chodzi o blachy i woblery to idea była jedna. Sprawdzić wiarygodnośc zgłoszeń ryb do zawodów Salmo Parsęty, które powinny nazywać się od tego roku Ścierwo Parsęty. Nie ze względu na organizatorów, kolegów wędkarzy(ktorych wszystkich znam i bardzo szanuję) tylko ze względu na paranoję w jaka wpadliśmy pod wpływem cennych nagród i luk w regulaminie. Ryby zgłoszone do zawodów ( jak sądze, bo nie mam dowodów) nie zostały złowione uczciwie i został zresztą złożony protest pod tym kątem. Nie zostal uznany. Tylko dlatego, że nie ma na to przepisu. Czytaj Szymanskiego w WŚ. Rozumiesz teraz ideę tego rzucania? Jeżeli chodzi o hakowanie to idea była dwojaka. Po pierwsze, pozyskac materiał do badań laboratoryjnych, żeby sie przekonać co to za diabelstwo atakuje nasze ryby, bo dopiero larrum jakie wywołałem obdzwaniając wszystkich spowodowało jakąkolwiek reakcję ze strony prasy, straży i odnośnych władz, po drugie i piszę to z cała świadomością, bez wzgledu na to jaka to choroba, nie chcę takich chorych ryb w mojej rzece i bedę je eliminował jeśli tylko nadarzy się okazja. Człowiek! Obok śmigały zdrowe potoki! Zostawić zakażnego trupa w strumieniu? Czy to pleśniawka ( w co nie do końca wierzę) czy to wrzodzienica, czy też nie daj Boże VHS to wszystko choroby zakażne koleś. Co ty myślisz, że zrobiłem sobie z tego kolację? Widziałeś zdjęcia? Myślisz, że jeden ukaz PZW spowoduje, że jak reszta trefnisiów nie będzie mnie nad rzeką w pażdzierniku i listopadzie? Że będę siedział w domciu i chadzał na karasie żeby ktoś miał wolne ręce? Otóz będę i będe się przygladał pozorowanym akcjom antykłusowniczym, odłowom tarlakow prowadzonym przez "gospodarza wody' i innym dziwnym przypadkom. "Gospodarz" nabrał wody w usta, nie ma zadnego oficjalnego stanowiska, woda nadal płynie a ja wiem, że moja Parsęta umiera!!! Przez jeb... ludzi!!! Stary wiesz co ci powiem. Rozmawialem z ludzmi któży naprawdę znają się na rzeczy i mają przedrostków przed nazwiskiem tyle, że pewnie my się nigdy ich nie doczekamy. I wiesz co twierdzą? Jesli to jest choroba zakażna wywodząca się z osrodków zarybieniowych to powinna się tym zająć prokuratura. bo na to są ustawy. Teraz o moich motywach. Chodzę za trocią już 25 lat i takiego tyfusu nie widziałem. Zabrano mi absolut łowienia. zabrano mi znajomych, bo nikt do mnie nie przyjedzie, zabrano mi pieniadze, które zarabiałem na turystach. Jestem wściekły! Wściekłość swą wyrażam: jeśli będzie trzeba zahakuję nie tylko rybę bo juz mam dosyć debili którzy wszystko wiedzą i mają się za doskonałych. Zapraszam na belony. Cześć!

Załączniki

Schowaj teksty   

Powiązane z

Chore ryby z Parsęty

Chora ryba
 
RSS 2.0
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości


Reklamy KrokusOpen source ERP i CRM - Odoo (dawniej OpenERP)DTPSystemy CMSPozycjonowanie stron WWWWędkarstwo muchowe

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).