Rybie Oko/Znad wody/Ze świata/Wschodnioeuropejscy kłusownicy kontra brytyjscy wędkarze/jakos mnie to nie dziwi/klusol a wedkarz/Klusol na klusolu, klusolem pogania
Klusol na klusolu, klusolem pogania |
Jesli jestes zainteresowany wedkarstwem , czytasz gazety i masz uszy i oczy otwarte , to wiesz ze wrecz przeciwnie - narasta.
Piszesz ze Angole zabieraja ryby - tak lososiowate - ale nie jest to nagminne.
Kiedy zaczalem wedkowac w tym kaju wiekszosc gospodarzy wod pstragowych nakazywala zabieranie zlowionych ryb / do osmiu dziennie/
Ale wedkarze Angielscy uwazali ze to niesluszne i z czasem to zmienili.Obecnie jest naprawde niewiele zbiornikow gdzie ta zasada nadal dziala.
Czy widziales kiedys , lub slyszales o tubylcu zabierajacym leszcza , karpia , lina czy okonia ? nie wydaje mi sie.
Piszesz o limitach dziennych - ok - powiedz mi prosze ile siatek mozna stawiac dziennie? a ile rzutek ?
Jest piatek wieczorem , siedze u znajomego w sklepie wedkarskim na cotygodniowej kawce , wchodzi dwoch kolesi - rozmawiaja pomiedzy soba po Polsku.Kreca sie chwile po sklepie , poczym podchodza do lady z 45 mm linka i paczka kotwic nr2 cos Ci przychodzi do glowy ?
Pozdrawiam
Wlodek
Powiązane z |


















