Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 0 Ilość ocen: 0

Makaron

Blondynka chce kupić makaron.
- Może być spaghetti? - pyta ekspedientka.
- Och nie, nie mam takiego długiego garnka.

Makaron
  • Obecnie 0 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 0/5 (0)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Kormorany

Dzień gaśnie w sinej mgle,
ktoś strząsnął gniazda z drzew.....
Trup kormoranów gęsto ściele się.....
Rezerwat mając gdzieś
ktoś tutaj wpadł i mord wykonał.

więcej...

Kormorany
  • Obecnie 2,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 2,4/5 (5)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Pomniki, wazeliny, dupowlazy.

Ryszard Siejakowski

Dajesz Jarku prostą receptę. Pojechać, wywalic milicjanta i PZW stanie sie krainą szczęśliwości i dobrobytu. Zbyt proste, aby mogło byc prawdziwe. Układ jest ciutek bardziej skomplikowany, niż mogłoby sie wydawac na pierwszy rzut oka. Milicjant nie jest sam. Ma iluś tam przydupników, trochę cichowlazów i koterię. Chętnych na objęcie schedy po utrwalaczu władzy ludowej jest kilku, jesli nie kilkunastu i to jest główny problem. Do tego dochodzi jeszcze kilku cwaniaków, umownie nazywanych kowalszczyzną. Umiejętnie grając na tych nutkach, można przez dwadzieścia lat tolerowac patologie w stowarzyszeniu. Każdy próbuje wykonac odważniejszy ruch ale ma opory aby nie stracic tego co ma i tak powstał klasyczny pat. Kowalszczyzna boi się betonu a beton ma stracha przed kowalszczyzną. Suma sumarum, jedni i drudzy popieraja milicjanta, aby nie wygrał przeciwnik. W końcowym efekcie mamy geriatryczny system sprawowania władzy. Nad problemem bezrybia, przeważa problem prostaty a nad problemem kłusownictwa, dominuje problem nie trzymania moczu. Wczytaj się w dokumenty zjazdowe, drogi Jarku. Po prostu rozpacz. Ten spęd tzw delegatów, pierdzielił o wszystkim, tylko nie o tym co jest najistotniejsze, bo przecież jest dobrze. Co ja mówie jest rewelacyjnie, jeśli wziąc za wykładnie pierdoły zawarte w tzw sprawozdaniu. Stowarzyszenie się rozwija, co roku przybywa 30 tyś nowych członków /i 30 tyś ubywa hihihihi/ a ciągle jest około 600 tyś. I tak juz od dwudziestu lat. A czyja zasługa? Oczywiście generała, jak wynika ze sprawozdania. Tej patologii sprzyja tez polityka RZGW. Ustanowiono obręby rybackie, zbyt duże, aby mniejsze podmioty mogły podjąc gospodarowanie przykładowo na odcinkach rzek. taka polityka skutecznie przeciwdziała ruchom odśrodkowym, mniejszych jednostek typu koło czy ewentualna federacji małych kół. Jakie koło stać na gospodarowanie na odcinku rzeki długości 60 km. Żadne. I dlatego mamy to co mamy. Jedyna jaskółka jest w mniejszych wodach, które zaczynają dzierżawić inni dzierżawcy, spoza PZW. Ale jest to ilośc marginalna i nie mająca znaczenia. Stosowany system tzw partycypacji zbiorowej, niskich opłat i równie niskich zarybień czy symbolicznej ochrony wód, znajduje poklask wśród tzw dołów związkowych. Idź Jarku na pierwsz lepsze zebranie sprawozdawcze koła i jak Polska długa i szeroka, wszędzie zobaczysz ten sam obraz. Zdecydowana większość uczestników tych zebrań, to osoby w zaawansowanym wieku, przeważnie emeryci i renciści. Ich status materialny jest nieciekawy, delikatnie mówiąc. Spróbuj tam coś szepnąć o ewentualnej podwyżce świadczeń, to Cie zakrzyczą. I nie można sie im dziwić. Jak sie ma emeryturę czy rentę, na poziomie ciutek powyżej tysiąca złotych, to każda podwyżka dla tych ludzi jest dotkliwa. I na tych członkach naszego stowarzyszenia żeruje zarówno beton jak i kowalszczyzna, mając w nich opokę. Smutny i tragiczny obraz stowarzyszeniowej rzeczywistości. Z jednej strony niedostatek materialny a z drugiej cwaniactwo, hipokryzja i ordynarna patologia.
Pozdrawiam
Schowaj teksty   

Powiązane z

Po Zjeździe Delegatów

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Darmowy ERP i CRM - Odoo - dawny OpenERP

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).