Lewe menu

Filters

Humor»

Ocena: 5 Ilość ocen: 4

Pożyczka

Robiłam dzisiaj zakupy i zabrakło mi pieniędzy, mówi żona do męża. Wstąpiłam, więc do twojego biura.
W twoim pokoju nie było nikogo, wzięłam ci z marynarki trzysta złotych. Nie gniewasz się?
- Ależ skąd, kochanie! Tym bardziej, że dzisiaj poszedłem do pracy w swetrze...

Pożyczka
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (4)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Wyprawa

Wybrał się wędkarz...

więcej...

Wyprawa
  • Obecnie 3,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,6/5 (10)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Rybie Oko/Artykuły/Patenty i pomysły/Stelaż woblera – na łatwiznę. 

Stelaż woblera – na łatwiznę.

Ocena: 0 
Ilość ocen: 0 
 Ilość wyświetleń: 17869 
Komentarzy: 2 
ID: 27227 
Węzeł: 17652 

Zbrojenie woblerów w odpowiednie zaczepy do kotwiczek i oczko do wiązania żyłki, może być wykonane w dwojaki sposób. Najczęściej opisywany i najmocniejszy, to jednolity stelaż wklejony w nacięcie wykonane wzdłuż brzucha woblera.
Struganie, nacinanie brzucha, wyginanie, wklejanie, szpachlowanie…O rety! Tyle roboty? - to nie dla mnie! Przecież i tak go stracę…

Ja stosuję inne rozwiązanie, aczkolwiek niezwykle proste, szybkie do wykonania i wystarczająco mocne.
Kawałek drutu kwasówki 0,8 mm(od Mig maga) wyginam na pół, w kształcie litery „U”. Następnie wkręcam oba końce w małe imadełko i wykonanym z gwoździa haczykiem, wkręconym we wkrętarkę akumulatorową, skręcam jednocześnie naciągając, aby nie pokrzywić drutu. Potem, odcinam końce, mniej więcej, aby otrzymać zaczep o długości 1,5 - 2 cm(licząc tylko zwoje).


Tak wykonany zaczep, wkręcam we wcześniej przygotowany w korpusie woblera, otwór 1,2 mm. Kiedy pierwszy zwój znajdzie się w otworze, z góry na zaczep, wyciskam sporą kroplę szybkoschnącego kleju, np. „Super glue” lub „Cyjanopan” i dopiero przy pomocy kombinerek, wkręcam zaczep aż do samego oczka. Na koniec, wyciskam kolejną kroplę kleju, aby uszczelnić otwór. Na zdjęciu, przykład mojego sposobu,(ale nie mojego patentu), jak głęboko i pod jakimi kątami, wklejam zaczepy, 15 – 20 mm.


Taki i ciasno wkręcony(jak wkręt do drewna) zaczep, jest wystarczająco mocno osadzony i z doświadczenia wiem, iż nawet dziesięciokilowy szczupak nie jest w stanie go wyrwać. Mało tego, niejednokrotnie, gdy przynęta ugrzęzła w zaczepie, rwałem mocną plecionkę, pękały przypony wolframowe, ale nigdy nie udało mi się wyrwać wklejonych zaczepów.
Innym stosowanym przeze mnie sposobem, wklejania zaczepu w woblerach typu SDR, jest wykonanie tylko przedniej części stelaża i wklejenie go w ciasny otwór w okolicy głowy woblera(mój pomysł).
Każdy z nas posiada w swoim wędkarskim „arsenale” woblery, które się nie sprawdziły, mają złą akcję, zbyt płytko schodzą lub takie, które kupiliśmy, aby celowo przerobić je z płytko schodzących na SDR, bo akurat ten wobler ma nasze ulubione kształty i kolory i będzie łowny.


Bardzo często zdarza mi się celowo kupować woblery, bo spełniały wszystkie moje kryteria, oprócz steru.


Przerobienie takiego woblera, to kwestia 15 min. Rozbrajam go z kotwic, wycinam ster, opiłowuję, wiercę otwór, wyginam nowy stelaż, wycinam według gotowego szablonu, nowy ster. Lutownicą transformatorową, wypalam w nim zaznaczony wg. szablonu, podłużny otwór na zaczep do żyłki. Następnie wklejam ster i nowy stelaż, po czym rozprowadzam klej wzdłuż pozostawionego na wierzchu drutu. Na zdjęciu widać, na jaką głębokość, wklejam stelaż, celowo zostawiłem też pierwotną wersję zaczepu. Tu widać też, jak działają siły w przypadku zaczepu - wzdłuż. To wystarczająco mocna konstrukcja. Do wszystkich takich prac używam, jak wspomniałem wcześniej „szybkich” i rzadkich(wodnistych) klejów. Na koniec, profilaktycznie zanurzam wobler w lakierze, „Domalux”.
No cóż, każdy sposób jest dobry, ale najlepszy własny…

Dyskusje i recenzje

Standard view   
   
Przemek Patriak

Ile ci zajmuje same uksztalowanie woblerka ? bo rowniez bede chcial zaczac robic cos takiego w ferie , ale nie wiem od czego sie zaczac ( moze pomozesz ?)
wizardq@o2.pl
Pozdrawiam
PP

Początek

Ciekawe tylko, jak odpowiednio dociążyć wobler, który nie ma wyciętej szpary na stelarz. Tym bardziej, że nie zawsze obciążenie daje się w jedno miejsce.

Początek

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Seria wędzisk St.Croix doczekała się zupełnie nowej odsłony! Zobacz, co nowego u dystrubutora St.Croix w Polsce, w sklepie firmy Żbik Sp. z o.o. Blanki zostały unowocześnione technologicznie a także zyskały zupełnie nowy design.

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).