Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 4 Ilość ocen: 4

Bank

Słyszałeś o blondynce, która obrabowała bank?
- Związała sejf i wysadziła strażnika.

Bank
  • Obecnie 4 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,8/5 (4)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Z przymrużeniem oka

Wrócił Czapek...

więcej...

Czapkowi
  • Obecnie 3,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,3/5 (6)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Rybie Oko/Artykuły/Rybim okiem/Dunajec i Biała Tarnowska 

Dunajec i Biała Tarnowska

Ocena: 5 Ilość ocen: 1Ocena: 5 Ilość ocen: 1Ocena: 5 Ilość ocen: 1Ocena: 5 Ilość ocen: 1Ocena: 5 Ilość ocen: 1Ocena: 5 Ilość ocen: 1
Ocena: 5 
Ilość ocen: 1 
 Ilość wyświetleń: 12968 
Komentarzy: 4 
ID: 6726 
Węzeł: 5906 
Łukasz Woroń

Tym razem chciałbym trochę przybliżyć fragmenty dwóch pięknych, zarazem trudnych i kapryśnych rzek - Dunajca i jego dopływie Białej Tarnowskiej.

Geograficznie:
Rzeka Dunajec - to prawy dopływ Wisły. Źródła posiada w Tatrach Zachodnich na wysokości 1540 m n.p.m. Obszar dorzecza obejmuje 6798 km2. Długość 247 km. Głównymi dopływami są: Ochotnica, Kamienica, Smolnik, Łososina, Białka, Poprad, Kamienica Nawojowska, Paleśnianka i Biała Tarnowska. Na Dunajcu zlokalizowano trzy zbiorniki zaporowe: Czorsztyn, Rożnów i Czchów.

Dunajec z bystrej rzeczki zmienia się niemal w rzekę nizinną w końcowym jej biegu. Znam szczególnie odcinek Dunajca od miejscowości Zakliczyn do Otfinowa. Poniżej Zakliczyna do Zgłobic Dunajec jest bardzo zróżnicowany. Uciąg wody jest dosyć duży, nadając wodzie górski charakter. W większości dno jest pokryte żwirem, a w miejscowości Dąbrówka Szczepanowska z łupków skalnych. Jest tu wiele głębokich rynien i dołków, w których możemy spotkać piękne okazy brzany, świnki, płoci, jelca, a także bardzo dużo wypłyceń i bystrzy, na których można powalczyć z pięknym kleniem, trafiają się pstrągi. Brzegi są zazwyczaj porośnięte wierzbą i wikliną. Z ryb drapieżnych można spotkać coraz rzadziej szczupaka i sandacza. Przy odrobinie szczęścia i umiejętności możemy stoczyć bój z bardzo rzadką głowacicą - piekną i waleczną królową rzeki.

Nurt rzeki poniżej mostu drogowego w Zgłobicach zaczyna stopniowo zwalniać. Dużo tu wysokich oberwanych brzegów, lecz dno dalej pokryte jest żwirem aż do Ujścia rzeki Białej Tarnowskiej. Dalej odcinki dna również pokryte są żwirem, ale coraz rzadziej, rzeka coraz bardziej zaczyna przypominać nizinną. Poniżej Zgłobic można nastawiać się na dużą brzanę, klenia, płoć, a w głębszych dołkach lub rynnach z mulistym dnem na dużego leszcza i krąpia. Przy starych powojennych opaskach na ładnego bolenia. Jeśli chodzi o szczupaka i sandacza to ich liczebność jest bardzo mała. Poniżej ujścia Białej Tarnowskiej Dunajec staje się coraz głębszy i nurt jest coraz wolniejszy. Tutaj możemy liczyć na jazia wędrującego z Wisły, piękne leszcze, rzadko karpie, certy, klenie, brzany, świnki. Im bliżej Wisły tym jest więcej drapieżników.

Dunajec w Żabnie jest już głęboki i dno jest w wiekszości zamulone. Można tam liczyć na suma, pięknego sandacza i gatunki ryb wymienione wcześniej (dla mnie tu zaczyna się "prawdziwie łowienie"). Brzegi rzeki są gęsto porośnięte wikliną, czego powodem jest bardzo trudny dotęp do łowiska. Wygląd rzeki praktycznie do ujścia już nie zmienia się, jest tylko coraz głębiej i bardziej "dziko".

Populacja ryb w Dunajcu ucierpiała po przejściu powodzi w 1997 r. Na dodatek występuje tu duża presja wędkarska, kłusownictwo, zanieczyszczenia oraz wahania poziomu wody.

Rzeka Biała Tarnowska - to prawy dopływ Dunajca. Źródła posiada w Beskidzie Niskim na wysokości 900 m n.p.m. Obszar dorzecza 983,3 km2. Rzeka ma długość 101,8 km. Głównymi dopływami są: Kąśnianka, Zborowianka, Szwedka, Wątok. Zbiorników zaporowych nie posiada.

Biała Tarnowska z reguły jest spokojną rzeczką, choć potrafi być kapryśna. Nieraz obdaża mnóstwem ryb, a czasami pokazuje swoją wyższość. Opiszę końcowy odcinek rzeki, ujścia pot. Wątok.

Biała Tarnowska jest niestety zanieczszczana przez ścieki komunalne, chemikalia z pól i zanieczyszczenia odprowadzane z Zakładów Chemicznych - choć obecnie już w mniejszym stopniu. Jest dosyć rybna, ale najwięcej w niej uklei. Pływają tutaj także potężne bolki, jazie, klenie, leszcze, można też złowić bardzo duże certy, karasie, karpie, jelce. Biała nie jest tak często nękana przez wędkarzy jak Dunajec, ale jest rzeką trudną technicznie, trzeba być bardzo ostrożnym i cichym aby zapolować na dużego klenia czy jazia. Jednym zdaniem, aby w niej łowić trzeba mieć pojęcie o wędkowaniu i cierpliwość. Dobrymi metodami na tym odcinku są przepływanka i spinning, rzadziej łowienie z gruntu.

Przy okazji apeluję, żeby nie śmiecić, czy nawet posprzątać po innych śmieciarzach. To piękne rzeki i warto je zostawić czyste, a będziemy z nich korzystać przez lata.

Dyskusje i recenzje

Schowaj teksty   
   

Pochodze z Tarnowa i czesto lowie w okolicach plesnej, rzuchowej, rzadziej Tuchowa. Moja najwieksza zdobycza byl klen o wymiarze 59 cm . Lowilem na grunt (dla zaawansowanych - feeder) - w tych rejonach jest to najpopularniejsza metoda - wedke mialem o ciezarze wyrzutowym do 40 gram, zylke 0,20 mm, haczyk nr 6, polowalem na klenia ktorego wczesniej obserwowalem przez kilka tygodni. Jego czeste wyskoki i splawianie, gonitwa za tamtejsza ukleja oznaczaly ze ma w tym miejscu zerowisko. Przyneta byla zabka. Zarzucilem wzdluz nurtu w rejon przytopionych galezi, glebokosc w tym miejscu wynosila okolo 2 metrow, a dno charakteryzowalo sie silna szata roslina. Pierwszy zestaw stracilem gdyz zaplatal sie w krzaki, nastepny rzut byl lepszy gdyz trafilem w zaplanowane miejsce. Na efekty musialem czekac dosc dlugo gdy nagle nastapil splaw. Dobra widocznosc umozliwily mi polaroidy. Zachecilo mnie to do dalszego oczekiwania chociaz mocno doskwieral mi glod - oczekiwanie nie przynioslo zadnego rezultatu. Zrezygnowany odszedlem. Na drugi dzien wrocilem z nowa nadzieja. Wylaniajace sie slonce z nad horyzontu sprawialo, ze miejsce nabieralo wiekszego uroku. Wiedzialem, ze klen tego dnia bedzie moj. Woda byla spokojna, nie bylo splawow, nie pokazywaly sie nawet ukleje. Jednak moja zawzietosc i determinacja zaowocowala. Brania doczekalem sie juz po kwadransie. Bylo dosc agresywne, slyszalem dzwiek napinajacej sie zylki - zacialem! Wiedzialem, ze to on. Uciekal w strone zatopionego pnia, lekko przypanikowalem! Walka nie byla dluga. Balem sie wytrzymalosci zestawu, lecz ten mnie nie zawiodl. Po 10 minutach klen wyladowal w podbieraku. Byl olbrzymi. W blasku slonca wygladal okazale - piekna ryba! Po zmierzeniu i zwazeniu wypuscilem go. Wazyl 2,9 kilograma. Wiecej juz go tam nie zobaczylem. Pozostaje mi miec nadzieje, ze nie zostal ofiara pazernego wedkarza. Od tej pory mam szacunek do tej rzeki, gdzyz niestety takich okazow juz nie lapie. Pozostaja mi okonie, kielby, ukleje oraz mniejsi bracia mojego rekordzisty. Slyszalem opowiesci o kleniach mierzacych ponad 40 centymetrow. Moze Wam rowniez sie uda. Mnie pozostaje oczekiwanie na kolejna taka rybe. Wszystkim wedkarzom zycze polamania kija.

Początek

Wojciech Łęcki

Oj Łukasz, jesli juz podjąłes sie opisu rzek troche jako przewodnika powinieneś jednak bardziej sie przyłożyć. Twój opis nie dość, że niepełny to jeszcze troche błedny. Mam wrazenie ,że coś gdzieś podejzałes ale nie do końca. Pisze tylko o Bialej. Zapomniales o tym,że w Bialej sa świnki i pstragi(choc tych drugich co raz mnieje) a ryby o ktorych piszesz zwłaszcza jazie i bolenie spotykane sa sporadycznie i okresowo tylko w przyujściowym odcinku. Poza tym w okresie letnim Biała ma mało wody i niestety sie nagrzewa. Ryby typowe dla dużych rzek nizinnych jak certy i bolenie pojawiły sie dopiero po powodzi w 1997r i niestety z okazami nie ma co liczyć na spotkanie. W Bialej przede wszystkim jest sporo klenia. Bywaly grube brzany i świnki ale je wyduszono i zjedzono. Gdy byłem teraz w maju świnka wraca. Klenia sporo i bywaja byki jednak wymagaja od wedkarza solidności w łowieniu.
Pozdrawiam WŁW

Początek

Łukasz Woroń

dzięki, za podpowiedz, następnym razem postaram się dokładniej przyglądać. Pozdrowienia

Początek

Dariusz Żbikowski

Zwróć uwagę, że powstał nowy moduł o nazwie "Wody". Może jest i "trudny" dla początkujących ale...

Co, do oceny, starając się być obiektywnym i racjonalnym ....

Początek

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Systemy CMS

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).