Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 1,5 Ilość ocen: 3

Sekretarka

Na początek proponuję pani 10 milionów plus premia, mówi prezes do nowo przyjmowanej sekretarki, po czym dodaje, lustrując ją wzrokiem:
- Choć, hmmm, z przyjemnością dałbym pani dwanaście...
Na to sekretarka:
- Z przyjemnością, panie prezesie, to ja biorę dwadzieścia!

Sekretarka
  • Obecnie 1,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 1,7/5 (3)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

"PAN TO DOŁÓŻ"

Wodo, miłości nasza, tyś nam życie, zdrowie...
Ile Cię cenic trzeba, ten tylko się dowie
kto nadzieję utracił, że w Twej żyznej toni
jeszcze rybka za rybką kiedyś bedzie gonić.
Dziś piękno Twe w całej ozdobie ku pamięci
opiszę Hołd oddając Tobie:

więcej...

czyli ostatni zjazd ......
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,5/5 (13)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Rybie Oko/Artykuły/Rybim okiem/Lubelskie rzeki 

Co dalej z lubelskimi rzekami ?

Ocena: 0 
Ilość ocen: 0 
 Ilość wyświetleń: 5475 
Komentarzy: 1 
ID: 76520 
Węzeł: 53341 
Lubelskie rzeki

Lublin może mieć naprawdę piękne rzeki, nad którymi będzie można wypoczywać, a woda przestanie zalewać dzielnice. Projekty rewitalizacji rzek leżą już w ratuszu. Miasto zapewnia, że w przyszłym roku poszuka pieniędzy na ich realizację.

Wielu lublinian pamięta Czechówkę i Czerniejówkę jako rzeki, w których kiedyś można było pływać. Od lat bardziej jednak przypominają ścieki. Nie dają jednak o sobie zapomnieć, bo przy większych opadach zalewają mieszkania czy drogi. Po powodzi w Lublinie z 4-5 sierpnia 2005 roku, kiedy woda zalała wiele domów, ulic i ogródków działkowych, na zlecenie urzędu miasta została opracowana rewitalizacja Czerniejówki. Jej autorem był Zdzisław Szczepaniak z lubelskij firmy "Structum". - Miasto doszło wtedy do wniosku, że trzeba zająć się rzekami, aby nie nastapiła w przyszłości podobna powódź. Jednak aż do dzisiaj koncepcje te nie zostały zrealizowane, co oznacza, że miasto jest w dalszym ciągu nieprzygotowane na bezpieczne przejście wielkich wód, podobnych do tych sprzed 2 lat. A to dla blisko 400 tys. miasta jest bardzo niebezpieczne - tłumaczy Szczepaniak.

Jego koncepcja składa się z dwóch części: pierwsza dotyczy odcinka Czerniejówki od jej ujścia (przy Gali) do ulicy Głuskiej, druga: od ulicy Głuskiej do granic miasta w rejonie ulicy Strojanowskiego. - Jeśli chodzi o tę pierwszą część, trzeba przede wszystkim pogłębić koryto tak, aby rzeka była przygotowana do przyjęcia dużych ilości wody - tłumaczy Szczepaniak. Dalszy odcinek rzeki można by wykorzystać do celów rekreacyjnych. Tym trzeba się zająć jak najszybciej. Naprawdę jest szansa, aby te tereny stały się płucami miasta, choćby na miarę Dolinki Służewickiej na warszawskim Ursynowie - dodaje. Wyjaśnia, że po renaturalizacji mogłyby znaleźć się tam zakola, oczka wodne, stawy oraz tereny rekreacyjne i sportowe.

Ratusz ma nie tylko tylko pomysły rewitalizacji przygotowane przez "Structum". - Wraz z architektem Andrzejem Lisem opracowałem koncepcję rewitalizacji fragmentu Czechówki: od Dolnej 3-go Maja do ul. Wodopojnej, która już od kilku lat czeka na realizację - tłumaczy Tadeusz Chmielewski, profesor Zakładu Ekologii Krajobrazu i Ochrony Przyrody Akademii Rolniczej w Lublinie. Polega ona na przywróceniu rzece charakteru zbliżonego do naturalnego.Projekt zakłada utworzenie z doliny rzecznej atrakcyjnego miejsca do rekreacji ze ścieżką rowerową. Profesor Chmielewski podkreśla jednak, że trzeba zająć się tym jak najszybciej, bo kiedy dolina zostanie zabudowywana, będzie na to za późno. - Przede wszystkim należy zadbać o pozostałości dawnych lęgów rzecznych, odcinkowe zmeandrowania i wypłycenie zbyt głęboko wyciętego koryta, utworzenie oczek wodnych i wzbogacenie doliny różnorodną roślinnością - tłumaczy. Teraz wzdłuz rzeki rośnie głównie trawa. Chmielewski proponuje zasadzić tam krzewy, drzewa oraz kwiaty. Zdzisław Szczepaniak uważa, że nie wolno dłużej zwlekać z korekta regulacji Czechówki, szczególnie jeżeli miasto myśli o bliskim zagospodarowaniu górek czechowskich. - Będzie stąd spływało bardzo dużo "deszczówki", a Czechówka wcale nie jest gotowa do jej przyjęcia. Stąd istnieje naprawdę pilna potrzeba wykonania zbiornika retencyjnego w rejonie ogródków działkowych przy ul. Sikorskiego - ostrzega Szczepaniak.

Niezłym pomysłem byłby powrót do utworzenia wielkiego stawu królewskiego, który przed wiekami znajdował się u stóp zamku. Było to naturalne rozlewisko powstałe z wód Bystrzycy i Czerniejówki, które dodatkowo podnosiły walory obronne wzgórza. Staw zaczął stopniowo wysychać w XVIIw. Jego fragmenty zachowały się do XIX w,, ale wtedy były to już właściwie mokradła. - Może warto pomyśleć o odtworzeniu historycznego akwenu w miejscu, gdzie już w średniowieczu istniał Wielki Staw Królewski, który nie tylko stanowiłby retencję dla wód deszczowych spływających z rejonu Czechowa i Śródmieścia, lecz miałby także ogromne walory krajobrazowe - tłumaczy Szczepaniak. Zgadza się z nim prof. Chmielewski: - Z pewnością nie będzie możliwe odtworzenie stawu królewskiego w pierwotnych kształtach i zasięgu, ale warto się głębiej zastanowić nad przywróceniem tego wyjątkowego dla miasta miejsca.

Dodaje jeszcze, że przy okazji dyskusji na temat Podzamcza, warto pomyśleć o wydobyciu rzeki, która w tym miejscu od lat 30. XX w. zamknięta jest w kanale. - Doliny rzeczne u stóp wzgóza to najcenniejsze elementy w krajobrazie miasta - tłumaczy.

Marek Młynarczyk, zastępca dyrektora w wydziale inwestycji UM, mówi, że w przyszłorocznym budżecie poszukują pieniędzy na to, aby koncepcje wykonane przez "Structum" zacząć realizować. Natomiast projekt prof. Chemielewskiego zawieruszył się gdzieś w ratuszu. Nie pamięta go ani dyrektor Młynarczyk, ani Marian Stani, dyrektor wydziału ochrony środowiska.

Źródło - http://www.naryby.abc.pl/

Dyskusje i recenzje

Schowaj teksty   
   

Trzeba abym zajrzał na RO bym się dowiedział, co w prasie piszczy i to w moim mieście.
)))

Zwykle jak słyszę o poprawianiu rzek, czuję się dziwnie. Widać, mam już mocno zakodowany w podświadomości negatywny odruch na takie tematy. I nie bez powodu. Dalej wiele rzek jest niszczonych pod pięknie brzmiącym hasłem: „podczyszczania”, „udrażniania”, „utrzymania” czy też zabezpieczenia mieszkańcόw przed zalewaniem...

Z tym podtapianiem też jak wiemy sprawa jest bardziej złożona i to nie rzeki są winne, że nie pomieszczą nadmiaru wody, pojawiającej się nagle po jakimś ekstremalnym zjawisku pogodowym. Tu są bardziej potrzebne inne działania, niż na samych rzekach.
Jestem wyczulony na ten temat, może nawet nadmiernie.

Ale tym razem naprawdę może być inaczej.
Przypominam sobie dyskusję na temat rewitalizacji Bystrzycy (dokładnie jej miejskiego odcinka). Jeżeli prace pόjdą w takim właśnie kierunku, jak to przedstawiono, zyska i miasto i rzeka. Jest szansa, aby rzeczywiście tak się stało.
Andrzej

Początek

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Pozycjonowanie

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).