Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 5 Ilość ocen: 4

Nad wodą...

Młody wędkarz opowiada koledze:

- Mój tato mówił, że wczoraj na rybach złapał w przeciągu godziny karpia, szczupaka, suma, sandacza i węgorza.
- 0, to mój tata tak nie potrafi!
- Łowić?
- nie, bajerowaćl...

. . . . . . . . . . . . . .

Strażnik wędkarski przyłapał małolata na stawianiu drygawic.

- Wstyd młodzieńcze! Tym razem ci podaruje, ale gdybyś był pełnoletni, skierowabym sprawę do Sądu, który mógłby nawet zamknąć cię do więzienia. I co wtedy powiedział by twój ojciec?

- Powiedziałby "Witaj synu..."


Nad wodą...
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,8/5 (4)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Kłótnie?

Dyć się kłócić nie zamierzam,

ni grubego tropić zwierza.

Tak mnie wzięło na wspominki

w ROmanowe imieninki

by kolegę spytać czy

wciąż pamięta K(S)WI?

Kłótnie?
  • Obecnie 3 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,2/5 (5)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Oszuści

Tomek twierdzi ze 99% procent członków PZW jest w nim tylko po to, żeby mniej płacić za łowienie. Mam takie samo zdanie /nie będę się spierał ile jest to procent, ale na pewno zdecydowana większość/. Ta większość twierdzi, że takie zachowanie jest w porządku.

Jurek twierdzi, że jest odwrotnie. Ci którzy są członkami tylko, po to żeby ponosić niższe koszty za łowienie ryb są oszustami pozbawionymi honoru.

Patrząc rozsądnie na oba stanowiska należy wyciągnąć jeden prosty wniosek – trzeba zrównać opłaty. Skąd się biorą oszuści? Ano stąd, że daje się im taką możliwość. Nie będzie „okazji” do oszustwa, nie będzie oszustwa.

Trzeba się jeszcze zastanowić nad jednym. Jest ta grupka prawdziwych społeczników. Pracują, poświęcają swój czas dla stowarzyszenia i mają płacić takie same składki? Wtedy oni będą oszukani. Masz Ci los. Jakby nie patrzeć czy składki są niższe dla członków, czy jednakowe dla wszystkich – ci którzy coś robią zawsze są oszukani, więc zastanówmy się kiedy są „mniej oszukani”?
Tak czy inaczej zawsze pracują jednakowo:
1/ przy wariancie dotychczasowym /rożne składki dla członków i nieczłonków/ mają ryb w wodzie mniej, bo do kasy stowarzyszenia wpływa mniej pieniędzy,
2/ przy wariancie zrównanych opłat – praca ta sama, a pieniędzy więcej, czyli można lepiej gospodarować na swoich wodach. Dodatkowa zaleta, w stowarzyszeniu zostają tylko Ci którzy myślą i działają tak samo.
Jak już mam być oszukiwany to wole ten drugi wariant. A Wy koledzy?

A może udałoby się znaleźć sprawiedliwe rozwiązanie, żeby Ci co pracują mieli taniej? Może trzeba tych pracujących premiować? Jak to zrobić? Nie przyjmować każdego do związku jak leci? Wymagać od tych którzy już są w stowarzyszeniu więcej ponad jedną w roku wizytę w kole po znaczek? Wprowadzić jednakowe opłaty np. dzienne i za jeden dzień pracy społecznej dawać gratis dzienną licencje? Co jeszcze można by zrobić, żeby nie stwarzać okazji do oszustwa?

Pozdrawiam Zbyszek

Schowaj teksty   

Powiązane z

Jestem księdzem c.d...

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Fundusz ETF - ciekawe linki

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).