Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 1,5 Ilość ocen: 3

Sekretarka

Na początek proponuję pani 10 milionów plus premia, mówi prezes do nowo przyjmowanej sekretarki, po czym dodaje, lustrując ją wzrokiem:
- Choć, hmmm, z przyjemnością dałbym pani dwanaście...
Na to sekretarka:
- Z przyjemnością, panie prezesie, to ja biorę dwadzieścia!

Sekretarka
  • Obecnie 1,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 1,7/5 (3)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

"PAN TO DOŁÓŻ"

Wodo, miłości nasza, tyś nam życie, zdrowie...
Ile Cię cenic trzeba, ten tylko się dowie
kto nadzieję utracił, że w Twej żyznej toni
jeszcze rybka za rybką kiedyś bedzie gonić.
Dziś piękno Twe w całej ozdobie ku pamięci
opiszę Hołd oddając Tobie:

więcej...

czyli ostatni zjazd ......
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,5/5 (13)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Bardziej lub mniej istotne

Ten punkt akurat wymyslił ktoś ze współautorów, nawet nie pamiętam kto i trudno, żebym się czepiał wszystkiego bo nigdy by kompromisu nie było. Podpisałem, owszem, bo uznaję ten punkt za tak mało istotny w porównaniu z innymi, że nie było sensu nawet rozpoczynać dyskusji. Prywatnie uważam, że egzaminy powinny być zniesione, bo liczy się przestrzeganie prawa a nie jego znajomość na pamięć kontrolowana przez szanowną komisję. Przychodzi poważny facet żeby dostać kartę wędkarską a tu musi jakieś egzaminy śmieszne zdawać - RAPR do ręki mu dać i tyle! Kto nie zna na pamięć niech nosi RAPR w kieszeni
A znajomość statutu - do łowienia ryb jest niepotrzebna, można se w domu na kiblu poczytać czasami, ot tak żeby wiedzieć co jest co i gdyby czasem papieru brakło... Skoro prawie wszyscy wędkarze są w stowarzyszeniu PZW tylko dlatego, żeby uzyskać tańsze zezwolenie na wędkowanie to po cholerę im znajomość statutu jak i tak się nie angażują i nie będą angażować w działalność stowarzyszenia. Ryb przez to nałowią?
Szkoda próbować zmieniać 99% ludzi na aktywnych członków stowarzyszenia. Na prawdę nie rozumiem że komuś się chce. Lepiej, niech działacze i osoby zaangażowane czasami, zmieniły stowarzyszenie na takie, jakie im najbardziej pasuje. Mnie najbardziej pasuje stowarzyszenie zagospodarowujące porządnie wody za pomocą swoich firm i profesjonalnej obsługi, ale na zasadzie non-profit ( bo wtedy trochę tańsze będą licencje). I tylko tyle bym chciał. Ryby w wodzie, mniej bydła nad wodą i sprawiedliwe, równe opłaty dla wszystkich - najniższe z możliwych ale zapewniające rybność łowisk. I to w petycji jest najistotniejsze, jak również dla wędkarzy.

T.P.

Schowaj teksty   

Powiązane z

Jestem księdzem c.d...

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Wdrożenia OpenERP

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).