Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 3,5 Ilość ocen: 12

U lekarza...

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
Panie doktorze mam straszną sklerozę.
A czym to się objawia???
Co się objawia????
:):):)

U lekarza...
  • Obecnie 3,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,5/5 (12)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Na Rurze.

węgorze

Zgadałem się któregoś dnia ze znajomym ... .

więcej...

Wielkie Łuki cz.4.
  • Obecnie 4 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4/5 (2)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Relikty przeszłości

No to moim zdaniem głupia ustawa wymaga przeprowadzania zbędnych egzaminów. Prawo wędkowania powinien mieć każdy, kto wykupi licencję na dane łowisko. Znajomość przepisow obowiązujących na danym łowisku to sprawa przestrzegania tych przepisów a nie ich wykucia na pamięć na egzamin.

Ponad prawem stoi moim zdaniem zdrowy rozsądek i sumienie. Jeżeli widzę że pijany koleś szarpie jakąś laskę to walę go w ryj niezgodnie z prawem ale zgodnie z sumieniem. Następnie niezgodnie z prawem a zgodnie ze zdrowym rozsądkiem poprawiam butem i to zdrowo, żeby nie miał szansy się podnieść albo zapamiętać od kogo dostał.

Jeżeli stowarzyszenie powołało firmy aby gospodarzyły na wodach, to firmy te cały zysk ze wszystkich działalności wydają na główny cel tj, zagospodarowanie wód. Wtedy koszt licencji jest mniejszy o tyle, ile prywatna firma/osoba chce zarobić (brutto) na takiej działalności. A może chcieć zarabiać bardzo dużo, jesli tylko miałaby atrakcyjne łowisko - np. osoba prywatna mając na własność licencyjny San podniosłaby opłaty o 100% żeby oprócz utrzymania łowiska zarobić grubszą kasiurę.
Dlatego teoretycznie licencje w stowarzyszeniu powinny być tańsze niż w firmie, której właściciel chce zarobić gotówkę. Bo konieczne wydatki na łowiska są takie same w obu przypadkach. Jednak z uwagi na jakość pracy firm powołanych przez PZW licencja nabywana w PZW na łowisko niekomercyjne jest nieskończenie droższa od licencji na łowisko specjalne np. San czy u Wilka. Dlatego, że jeśli ktoś zapłaci 50zł dniówkę i złowi średnio 5 pstrągów to zapłacił 10 zł za 1 rybę. Jesli zaś ktoś zapłaci 80 zł rocznie za wodę w której nie ma ryb do złowienia to zapłacił 80 zł za "0", czyli nieskończenie drogo.

T.P.

Schowaj teksty   

Powiązane z

Jestem księdzem c.d...

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).